Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Od niedzieli kredyt bez haczyków

2011-12-16, 14:01

Od niedzieli banki muszą rzetelnie informować o kosztach udzielanego nam kredytu. 18 grudnia wchodzi w życie znowelizowana Ustawa o kredycie konsumenckim. Ma ona chronić konsumentów przed nadmiernym zadłużaniem, a także zapewnić im równy dostęp do rzetelnej i pełnej informacji na temat ofert kredytowych, tak aby ich decyzje były świadome i przemyślane.

Jak pokazują statystyki Polacy wciąż mają problem ze spłacaniem swoich długów. Głównym problemem są właśnie kredyty konsumpcyjne. 18,14% z nich nie jest spłacanych w terminie, podczas gdy na koniec 2010 roku ten wskaźnik wynosił 17%. Ponad 100 tysięcy osób ma zaciągniętych więcej niż 10 kredytów, z czego 80 tysięcy nie spłaca co najmniej jednego z nich. W Krajowym Rejestrze Długów jest już ponad 1,7 miliona dłużników. Te dane potwierdzają, że edukowanie polskiego społeczeństwa w zakresie odpowiedzialnego pożyczania jest nie tyle jedną z potrzeb, ale i koniecznością. Nowe przepisy mają w tym pomóc.

 

Więcej informacji, więcej czasu na decyzję


Nowa ustawa odnosi się do kredytów konsumenckich, czyli wszelkich pożyczek zaciąganych przez osoby fizyczne do kwoty 255 tys. zł (nie dotyczy kredytów hipotecznych). Ma ona wzmocnić pozycję klienta w kontaktach z instytucjami finansowymi (banki, SKOK-i, firmy pożyczkowe). Po zmianie przepisów będzie można łatwiej niż do tej pory porównać różne oferty za sprawą ujednoliconego formularza informacyjnego. Zostaną w nim wyszczególnione koszty kredytu, między innymi stopa oprocentowania, wszelkie dodatkowe opłaty, ale także warunki spłaty pożyczki. Kredytodawca będzie musiał także nieodpłatnie udostępnić kredytobiorcy projekt umowy, aby ten mógł zapoznać się z nią spokojnie np. w domu.

 

Według ustawy będziemy mieli więcej czasu na podjęcie decyzji o rezygnacji z zaciągniętej pożyczki. Do tej pory można było to zrobić w ciągu 10 dni po jej otrzymaniu, teraz będziemy mieli na to 2 tygodnie. Jeśli zrezygnujemy bank nie będzie mógł zatrzymać pobranej prowizji, jak dotąd, a jedynie oprocentowanie za te kilka dni.

 

Bank nas sprawdzi


Instytucje finansowe będą jeszcze bardziej skrupulatnie, niż dotąd, weryfikować wiarygodność finansową kredytobiorców, w tym  w Krajowym Rejestrze Długów. Jeśli okaże się, że jesteśmy notowani w rejestrze długów i na tej podstawie nie otrzymamy kredytu, to pożyczkodawca będzie musiał wskazać źródło negatywnych informacji, a my będziemy mogli je zweryfikować czy nie nastąpiła pomyłka.

 

- Po wprowadzeniu unijnych przepisów na rynku kredytów konsumenckich wszystko zależy i zależeć będzie od tego czy korzyści wynikające z szerszego dostępu do pożyczek i możliwości ich porównywania przewyższą koszty i ewentualne straty związane z ich wprowadzeniem - mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.

źródło: Krajowy Rejestr Długów






  • Komentarze (3)
W końcu koniec wynaturzeń w stylu: emerytka mająca 20 kredytów na dowód. Poza tym jednolity formularz i jednolity sposób informowania o opłatach pozwoli porównać faktyczne koszty kredytów w różnych bankach.
Paweł Nyczaj - Grudzień 17, 2011, 19:48
#1
Ciekawe jak w kontekście nowych przepisów wyglądać będzie działalność firm parabankowych. Zwłaszcza jedna z nich mocno reklamuje swe drogie chwilówki.
Paweł Nyczaj - Grudzień 17, 2011, 19:51
#2
Głupie społeczeństwo potrzebuje specjalnego formularza. Tak trudno policzyć koszt kredytu? kwota raty x ilość rat - kwota pożyczki = koszt (odsetki i cała reszta)
Obliczenia na poziomie czwartej klasy szkoły podstawowej.
A formularze i tak są bez sensu biorąc pod uwagę, że ponad 40% mieszkańców grajdoła ma problem ze zrozumieniem czytanego tekstu.
... - Grudzień 18, 2011, 18:07
#3

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do ponad 30 tys. odbiorców!