Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:
Oprocentowanie rachunków w większości banków jest bliskie zeru. W takim razie trzymanie tam nadwyżek finansowych to czysta strata.

" />

Na ROR nie da się oszczędzać

2010-03-10, 07:07

Oprocentowanie rachunków w większości banków jest bliskie zeru. W takim razie trzymanie tam nadwyżek finansowych to czysta strata.

Za zgromadzone na rachunkach środki tylko dziewięć banków, na ponad 30 przez nas przeanalizowanych, płaci więcej niż 1 proc. odsetek. Co więcej, część z nich dopiero po spełnieniu określonych warunków. Na przykład w BGŻ w ramach promocji oprocentowanie konta wynosi 4 proc., ale tylko do końca miesiąca. Z kolei w Polbanku podstawowy ROR jest nieoprocentowany, ale można ustawić automatyczną dyspozycję, dzięki której nadwyżka środków trafia na konto oszczędnościowe przynoszące 4,25 proc. W Meritum Banku możemy dostać 5,5 proc., ale dopiero jeśli saldo przekroczy 10 tys. zł. W Alior Banku oprocentowanie ROR-u to 0,1 proc., ale klienci mają możliwość założenia dla połowy środków lokaty overnight z oprocentowaniem 5 proc. W Inteligo oprocentowanie rośnie wraz z wysokością salda, by osiągnąć 1,2 proc., ale dopiero po wpłaceniu 50 tys. zł.

 

Bankiem, w którym nazwa Rachunek Oszczędnościowo Rozliczeniowy jest uzasadniona, bo faktycznie pozwala oszczędzać, jest BOŚ. Na Koncie Wyjątkowym oprocentowanie waha się od 4 do 8 proc. w zależności od salda. Z kolei w Eurobanku na koncie online możemy liczyć na 3,5 proc., a w Toyota Banku na 2,25 proc.

 

I na tym lista ROR-ów powinna się skończyć. Reszta to RR, czyli rachunki rozliczeniowe. W pozostałych bankach oprocentowanie jest bowiem bliskie zeru. Czasami jest to zero absolutne, jak na przykład w Millennium, Pocztowym, ING czy mBanku. Wbrew pozorom trzeba te banki pochwalić, może nie za wysokość stawki, ale za uczciwe postawienie sprawy. Inaczej będzie z tymi instytucjami, gdzie oprocentowanie rachunku wynosi 0,1 proc. (Allianz, BPS, DB Nord, Invest Bank, PKO BP, Volkswagen Bank direct) czy nawet 0,01 proc. (BPH, Kredyt Bank, Nordea, Pekao). Po co takie oprocentowanie rachunku? Żeby ładnie wyglądało? Żeby klient miał wrażenie, że jednak konto jest oprocentowane? To ewidentnie mydlenie oczu. Wystarczy samemu policzyć. Jeśli przez miesiąc będziemy na koncie z oprocentowaniem 0,01 proc. trzymali 2 tys. zł, to po zaokrągleniu do góry naliczone odsetki wyniosą… dwa grosze. Jeśli widzimy konto z takim oprocentowaniem, to po prostu powinniśmy ignorować te jedynki, umieszczone gdzieś po przecinku. Nie mają one dla nas większego znaczenia.

Są jednak banki, które wykazują się jeszcze większym poczuciem humoru. Środki na CitiKoncie w CitiBanku nie są oprocentowane, chyba że saldo przekroczy 50 tys. zł, wtedy bank zapłaci nam w skali roku 0,05 proc. Niewiele lepiej jest w Getin Banku na Koncie Uniwersalnym. Tu oprocentowanie dla kwot poniżej 2 tys. zł wynosi zero, potem rośnie do 0,25 proc., a po przekroczeniu 100 tys. zł do 0,5 proc.

 

Oprocentowanie rachunków bankowych

Bank

Nazwa konta

Oprocentowanie nominalne

Alior Bank

konto osobiste

0,1% (5% dla połowy środków na O/N)

Allianz Bank

Optimum, Na Start

0.1%

Bank BGŻ

Plan Standardowy, Plan Internetowy

do 31 marca: 4%, później: 0%

Bank BPH

Srebrny Sezam, Sezam Direct

0.01%

Bank Millennium

Konto Osobiste

0%

Bank Ochrony Środowiska

Konto Wyjątkowe

8% do 3 tys. zł, 5% do 5 tys. zł, 4% powyżej 5 tys. zł

e-Konto Wyjątkowe

0%

Bank Pocztowy

Pocztowe Konto Standard

0%

Bank Polskiej Spółdzielczości

Pol-konto

0.1%

BNP Paribas Fortis

Pakiet S

0%

Pakiet M

0.8%

BZ WBK

Konto Wydajesz & Zarabiasz

0%

Citi Handlowy

CitiKonto

0% do 50 tys. zł, 0,05% powyżej 50 tys. zł

CitiOne Direct

0% do 50 tys. zł, 0,10% powyżej 50 tys. zł

Deutsche Bank PBC

db Open, dbNET

0%

DnB NORD

Pakiet Klassikk, Pakiet Personale

0.1%

Euro Bank

Standard

0%

online

3.5%

Getin Bank

Konto Uniwersalne

0 - 0,5%

Konto w pakiecie Getin24

1 - 2,5%

Gospodarczy Bank Wielkopolski

Konto prywatne SGB24 - Pakiet Standard

0,7 - 0,9%

ING Bank Śląski

Konto Klasyczne, Konto Direct

0%

Invest-Bank

Invest-Konto EFEKT, Invest-Konto LIDER

0.1%

Kredyt Bank

Ekstrakonto Profit

0.01%

Lukas Bank

Konto Klasyczne, e-Konto

0%

mBank

eKonto

0%

Meritum Bank

MeritumKonto Zarabiające

0% do 10 tys. zł, 5,5% powyżej 10 tys. zł

MultiBank

MultiKonto ja z taryfą Comfort/Active

0%

Nordea Bank

Nordea Spektrum

0.01%

Pekao

Eurokonto Net, Eurokonto Aktywne

0.01%

PKO Bank Polski

SUPERKONTO

0.1%

Konto Inteligo prywatne

0,1 - 1,2%

Polbank EFG

Konto Samooszczędzające

0 lub 4,25%

Raiffeisen Bank

Mobilne Konto Osobiste

0%

Toyota Bank Polska

konto osobiste

2.25%

VW Bank direct

Konto e-direct

0.1%

 

Źródło: Open Finance

 

Nie ma się jednak co łudzić, że banki podniosą oprocentowanie rachunków. W większości instytucji zostanie ono na poziomie bliskim zeru. Klienci muszą się do tego przyzwyczaić i dostosować. A można to zrobić zakładając oprócz podstawowego rachunku konto oszczędnościowe, które będzie już dużo wyżej oprocentowane. W aktualnej ofercie banków rolę prawdziwego ROR-u pełni więc tandem: rachunek bankowy i konto oszczędnościowe.


autor: Mateusz Ostrowski, Michał Sadrak

źródło: Open Finance







  • Komentarze (1)
To trochę nie w porządku twierdzić jednoznacznie, że tylko BOŚ, Eurobank i Toyota Bank mają RORy a reszta to lipa z oprocentowaniem 0,01. Nieładnie; jak się coś pisze, to trzeba znać pełną ofertę banków i nawet pod gwiazdką, ale zasygnalizować stan faktyczny. Rozumiem, że chodziło o przeciętnego Kowalskiego, chociaż taki nie łapie się na CitiOne, albo o młodzika surfującego po Internecie. Ja mam prawdziwy ROR w Pekao SA. To Eurokonto Premium Plus z oprocentowaniem 3,0% od pierwszej złotówki, z darmową kartą debetową, z darmowymi przelewami w Internecie gdzie ustawiam sobie wszystkie stałe i zmienne płatności i samo się płaci, z ubezpieczeniem assistance, które zagwarantowało mi ubezpieczenie kosztów leczenia za granicą jak wyjeżdżałam na narty do Austrii i nie płaciłam pięciu stówek za naprawę lodówki. I do tego wszystkiego mam jeszcze doradcę, który przypomina mi jak upływa termin lokaty, który pięknie pomógł mi przy zakupie mieszkania z kredytem hipotecznym. Może ja się nie znam, ale uważam, że Eurokonto Premium Plus w Pekao SA to najprawdziwszy ROR
EP - Marzec 10, 2010, 14:06
#1

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do ponad 30 tys. odbiorców!