Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Alior Bank

Allianz Bank

Bank BGŻ

Bank BPH

Bank BPS

Bank Millennium

Bank Ochrony Środowiska

Bank Pekao SA

Bank Pocztowy SA

Banki spółdzielcze

BGK

BGŻOptima

BNP Paribas Bank Polska

BRE Bank

BZ WBK

Citi Handlowy

Credit Agricole

Deutsche Bank PBC

Deutsche Bank Polska

DnB NORD

DZ BANK Polska

Euro Bank

FM Bank

Getin Noble Bank

GMAC Bank Polska

HSBC Polska

Idea Bank

ING Bank Śląski

Inteligo

Invest-Bank

Kredyt Bank

mBank

Meritum Bank

MultiBank

Nordea Bank Polska

PKO Bank Polski

Polbank EFG

Polski Bank Przedsiębiorczości

Raiffeisen Bank

Santander Consumer Bank

Sygma Bank

Toyota Bank Polska

VW Bank direct

Xelion

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Wyniki Banku BPH po drugim kwartale 2010 r.

2010-08-25, 08:04

Bank BPH koncentruje się na realizacji strategii powrotu na ścieżkę zrównoważonego wzrostu i przywrócenia trwałej zyskowności począwszy od IV kwartału 2010 roku. 

Bank dokonuje restrukturyzacji zatrudnienia, rezygnuje z nierentownych linii produktowych (finansowanie sprzedaży ratalnej oraz udzielanie kredytów samochodowych przez pośredników), zamyka pokrywające się placówki, podnosi wydajność, centralizuje funkcje back-office-u, a także koncentruje się na liniach produktowych o dużym potencjale wzrostu. 

 

Od 7 maja działania restrukturyzacyjne zostały znacząco zaawansowane pod kierownictwem zarządu banku.

 

Skonsolidowane dochody na działalności bankowej powróciły do pozytywnych trendów, o czym świadczy 1% ich wzrost kw./kw. do 552 mln zł, osiągając w I półroczu 2010 kwotę 1 100 mln zł, przy 3% spadku r/r. Ponad 60% tych dochodów pochodzi z wyniku odsetkowego, który w omawianych okresach wyniósł odpowiednio 678 mln zł za I półrocze oraz 334 mln zł w II kwartale. Dochody z opłat i prowizji pozostawały w ujęciu rocznym stabilne i wyniosły 378 mln zł w I półroczu, a 192 mln zł w samym II kwartale 2010 roku, co stanowi 3% wzrost w ujęciu kw./kw.

 

Ścisła kontrola wydatków zaowocowała spadkiem kosztów bazowych o 8% r/r po wyłączeniu rezerw restrukturyzacyjnych w kwocie 143 mln zł w I półroczu 2010 i 104 mln zł w I półroczu 2009. Odbiło się to korzystnie na wysokości wskaźnika koszty/dochody (z wyłączeniem restrukturyzacji), który obniżył się do poziomu 65%.

 

Skonsolidowane aktywa banku na koniec czerwca br. wyniosły 39,3 mld zł i były o 12% lub 4,1 mld zł wyższe w porównaniu z końcem ub.r. Głównym czynnikiem wzrostu były depozyty wyższe o 4,2 mld zł, tj. o 42% w porównaniu z końcem 2009 roku. Tylko w samym II kwartale Bank zebrał 2 mld zł nowych depozytów, co oznacza 17% wzrost kw./kw.

 

– Tak znaczący przyrost depozytów został osiągnięty dzięki atrakcyjności naszej oferty i skuteczności kampanii marketingowych konta oszczędnościowego oraz Lokaty Pracowitej, jak też koncentracji na depozytach z segmentu korporacyjnego – powiedział Richard Gaskin, p.o. Prezesa Zarządu Banku BPH.

 

Odpowiednio, po stronie aktywów nastąpił: (i) wzrost o 5,5% kredytów w stosunku do końca 2009 roku i o 8% kw./kw., spowodowany głównie wpływem osłabienia złotego na portfel kredytów hipotecznych denominowanych w walutach obcych; (ii) wzrost o 73% inwestycyjnych aktywów finansowych, jak i (iii) wyższe o 9% należności od banków. W ciągu pierwszego półrocza br. zostały również spłacone zobowiązania wobec GE na kwotę ok. 1 mld zł.

 

Grupa Banku BPH zamknęła rachunek wyników skonsolidowaną stratą przypisaną akcjonariuszom, która w I półroczu 2010 r. sięgnęła -224 mln zł, a w samym II kw. wyniosła -170 mln zł.

 

Pomimo wysokich rezerw utworzonych na restrukturyzację (143 mln zł), a także wysokich odpisów na kredyty nieregularne (264 mln zł), które według naszych przewidywań w następnych kwartałach będą już niższe nasz wynik jest lepszy od naszych wewnętrznych założeń. Jesteśmy na dobrej drodze, aby w IV kwartale br. osiągnąć nasz cel, czyli powrócić do zyskowności – powiedział Richard Gaskin.

 

W I półroczu 2010 roku Bank BPH kontynuował politykę ostrożnego kredytowania (underwriting) w ramach zacieśnionych standardów zarządzania ryzykiem. Zaostrzone zostały m.in. kryteria udzielania kredytów hipotecznych, pozostałych kredytów dla klientów indywidualnych oraz dla małych i średnich przedsiębiorstw (w tym limitów debetowych) , a także warunki windykacji kredytów. Bank kontynuował też i rozwijał wdrożone w 2009 roku programy restrukturyzacji kredytów, których celem jest poprawa sytuacji płynnościowej klientów. W segmencie korporacyjnym, który charakteryzuje się dobrą jakością portfela i niskim poziomem odpisów aktualizujących – kryteria finansowania nie uległy istotniejszym zmianom. Udoskonalono natomiast mechanizmy monitorowania sytuacji klientów w celu wczesnej i skutecznej identyfikacji podmiotów generujących podwyższone ryzyko oraz usprawniono proces i metodologię oceny wartości nieruchomości przyjmowanych na zabezpieczenie wierzytelności banku.

 

Podjęte działania we wszystkich segmentach klientów pozwoliły ustabilizować udział kredytów zagrożonych utratą wartości w portfelu kredytowym banku na poziomie 9,4% na koniec czerwca 2010 roku przy 9,2% udziale na koniec marca br., po 2,7 pp. wzroście w układzie r/r.

 

Widoczna już w danych za II kwartał stabilizacja, a nawet spadki wolumenów kredytów przeterminowanych są dobrym prognostykiem zmniejszania tworzonych rezerw w kolejnych kwartałach. Jest to kluczowy element naszej strategii – stawiamy na jakość nowych kredytów, co pomoże zabezpieczyć nasz portfel na wypadek  ewentualnych zawirowań ekonomicznych w przyszłości.  – dodał Richard Gaskin.

źródło: Bank BPH






  • Komentarze (3)
" (...) Panowie, co by tu jeszcze spieprzyć, co by tu jeszcze spieprzyć ..."

pracownik BPH (a może GE) - Sierpień 25, 2010, 10:09
#1
Bardzo ładnie powiedziane: "stawiamy na jakość nowych kredytów, co pomoże zabezpieczyć nasz portfel na wypadek ewentualnych zawirowań ekonomicznych w przyszłości". Ale "aby w IV kwartale br. osiągnąć nasz cel, czyli powrócić do zyskowności", należy zmniejszać rezerwy na kredyty już udzielone - w tym te udzielone PRZED zmianami polityki kredytowej. A ten portfel się nadal sypie, a Szanowni Kredytobiorcy nadal zadłużają się w innych bankach ... Jeśli 9,2% należności zagrożonych na koniec marca WOBEC 9,4% na koniec czerwca i to liczonego od 8% większej bazy - to WOLUMENOWO WIĘCEJ - to ktoś ma tu problemy z MATEMATYKĄ ...
pracownik GE (a może BPH) - Wrzesień 3, 2010, 10:30
#2
" usprawniono, zaostrzono, udoskonalono etc etc"
I od takiego gadania ma się porawić ?
3 lata temu wciskanie na siłę produktów miało przynieść wyniki. Pieczątka z kartofla i łamany polski wystarczał. Przyniosło.
Teraz zwrot o 180, zajechać tych klientów co są zmasowaną windykacją, a nowym postawić takie wymogi, żeby im się odechciało.
Strategia jak się patrzy.
pracownik BPH (a może GE) - Wrzesień 18, 2010, 21:23
#3

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!