Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Raporty PRNews.pl

Ludzie PR-u

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kisiel

Mateusz Gawin

Wiadomości

Bankowość

Alior Bank

Bank BGŻ BNP Paribas

Bank BPH

Bank BPS

Bank Millennium

Bank Ochrony Środowiska

Bank Pekao SA

Bank Pocztowy SA

Banki spółdzielcze

BGK

BGŻOptima

BZ WBK

Citi Handlowy

Credit Agricole

Deutsche Bank

DNB

DZ BANK Polska

Euro Bank

Getin Noble Bank

GMAC Bank Polska

HSBC Polska

Idea Bank

ING Bank Śląski

Inteligo

mBank

Nest Bank

PKO Bank Polski

Plus Bank

Raiffeisen Polbank

Santander Consumer Bank

Saxo Bank

T-Mobile Usługi Bankowe

Toyota Bank Polska

VW Bank direct

Aktualności

Kariera w finansach

Analizy

Firmy pożyczkowe

Ludzie

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Poradniki

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

W Credit Agricole porozmawiasz po śląsku

2017-08-09, 08:51

W oddziałach banku Credit Agricole na Śląsku i Opolszczyźnie udostępnione zostały ulotki informacyjne w dialekcie górnośląskim. W niektórych placówkach można także porozmawiać po śląsku z doradcą.

 

"Badnijcie na nos i wejrzyjcie jak fest nom na Wos zoleży" - tak Credit Agricole zachęca swoich klientów do kontaktu w pierwszej ulotce bankowej napisanej śląską gwarą.

Pomysł na przygotowanie nietypowej ulotki zgłosili pracownicy oddziału banku w Świętochłowicach, którym na co dzień zdarza się obsługiwać osoby mówiące lokalnym dialektem. Tekst pomogło przetłumaczyć Towarzystwo Kultywowania i Promowania Śląskiej Mowy Pro Loquela Silesiana.

 

- Som my sicher, co skuli takich idyjow som my jeszcze bliżyj naszych klijyntow. Staromy się ô nich i poradzymy ôsprawiać w jejich gôdce, coby lepij spokopić co ônym trza. Robiymy im fajny iberaszong i momy z nimi richtich fajniste relacyje - mówi Robert Myrcik, dyrektor oddziału Credit Agricole w Świętochłowicach (Jesteśmy przekonani, że dzięki takim inicjatywom jesteśmy bliżej naszych klientów. Dbamy o nich, by lepiej zrozumieć ich potrzeby - wręcz mówimy w ich języku, potrafimy ich zaskakiwać i mamy z nim najlepsze relacje).

 

- Chcemy, żeby nasi klienci czuli się u nas jak u siebie, więc jeśli na co dzień mówią w domu po śląsku, to czemu nie mieliby robić tego także załatwiając sprawy w banku? Wychodzimy z ofertą w lokalnym języku, bo zależy nam na dobrych i życzliwych relacjach z lokalnymi społecznościami - dodaje Marcin Data, dyrektor ds. produktów oszczędnościowych i daily bankingu w centrali Credit Agricole.

 

Ulotkę w gwarze można znaleźć w oddziałach banku w miejscowościach na terenie województw śląskiego i opolskiego wybranych przez towarzystwo Pro Loquela Silesiana. W niektórych placówkach, m.in. w: Gliwicach, Rybniku, Świętochłowicach, Zabrzu czy Żorach, klienci mogą także porozmawiać po śląsku z doradcami bankowymi.

 

To pierwsza tego typu oferta przygotowana przez Credit Agricole. Jeśli sprawdzi się na Górnym Śląsku i Opolszczyźnie, pomysł zostanie wykorzystany także w innych regionach Polski.


Źródło: Credit Agricole



Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców!