Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Alior Bank

Allianz Bank

Bank BGŻ

Bank BPH

Bank BPS

Bank Millennium

Bank Ochrony Środowiska

Bank Pekao SA

Bank Pocztowy SA

Banki spółdzielcze

BGK

BGŻOptima

BNP Paribas Bank Polska

BRE Bank

BZ WBK

Citi Handlowy

Credit Agricole

Deutsche Bank PBC

Deutsche Bank Polska

DnB NORD

DZ BANK Polska

Euro Bank

FM Bank

Getin Noble Bank

GMAC Bank Polska

HSBC Polska

Idea Bank

ING Bank Śląski

Inteligo

Invest-Bank

Kredyt Bank

mBank

Meritum Bank

MultiBank

Nordea Bank Polska

PKO Bank Polski

Polbank EFG

Polski Bank Przedsiębiorczości

Raiffeisen Bank

Santander Consumer Bank

Sygma Bank

Toyota Bank Polska

VW Bank direct

Xelion

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

DnB NORD na szczycie Korony Ziemi

2010-01-26, 10:03

Martyna Wojciechowska zdobyła szczyt Piramidy Carstensz (4 884 m n.p.m.), ostatniej siódmej góry, która została jej do zdobycia w ramach projektu wspinaczkowego KORONA ZIEMI. Bank DnB NORD Polska jest partnerem dziennikarki i podróżniczki w tym projekcie (www.martyna.dnbnord.pl ).

Zdobycie Piramidy Carstensz to ostatni element projektu wspinaczkowego Martyny Wojciechowskiej „Korona Ziemi”. Jego celem było zdobycie najwyższych szczytów wszystkich siedmiu kontynentów. Martyna Wojciechowska jest drugą, po Annie Czerwińskiej, Polką która dokonała tej sztuki.  

Pogoda była niesamowita – mieliśmy wszystko: słońce, chmury, mgłę, deszcz, śnieg... Byliśmy sami, bez przewodnika. Po drodze dopadł mnie kryzys, byłam wściekła, właściwie to miałam ochotę położyć się i umrzeć. Mówiłam, że nie wejdę, że nie mam siły. Przejścia rzeczywiście nie należą do przyjemnych. Poza samą tyrolką jest kilka przepaści. Wygląda to tak, że między jedną, a drugą skałą jest przerwa, 100 metrów w dół i aby przedostać się na drugą stronę trzeba przeskoczyć z jednej na drugą... Ot tak, zrobić krok. Wymaga to dużej odporności psychicznej... Ale jak to po każdej burzy – przychodzi słońce. Gdy tylko zobaczyłam szczyt, dostałam skrzydeł. Adrenalina była niesamowita. Prawie tam wbiegłam, popłakałam się jak szalona. Droga na szczyt zajęła nam 5 godzin. Cała droga z namiotu i z powrotem – to niecałe 10 godzin, bez aklimatyzacji. Chcieliśmy zdążyć przed chorobą wysokościową, która na pewno by nas dopadła, stąd ta szybka decyzja o atakowaniu szczytu – na gorąco relacjonowała Martyna.

 
Historia zdobywców KORONY ZIEMI sięga niedalekiej przeszłości. Pierwszym był amerykański biznesmen Richard Bass, któremu udało się zdobyć siedem szczytów w Koronie 30 kwietnia 1985 roku. Jednak wokół projektu szybko wytworzyła się atmosfera gorącej dyskusji. Himalaista Reinhold Messner zakwestionował wybór Australii jako kontynentu, uznając go za nie dość ambitny wspinaczkowo i zaproponował wersję Korony z Oceanią. Pierwszym zdobywcą nowej wersji projektu był Patric Morrow, tuż po nim zrealizował go jego pomysłodawca Messner. Obaj dokonali tego wyczynu w 1986 roku. Do tej pory toczy się spór o to, które szczyty powinny należeć do korony. Dla jednych najwyższym wierzchołkiem Europy pozostaje Mont Blanc (4807 m), dla innych jest nim Elbrus (5642 m). Z kolei w Australii jedni wskazują na Górę Kościuszki (2230 m) inni optują za Piramidą Karstensz (4884 m) położoną na wyspach Oceanii. Pierwszym Polakiem, któremu udało się zrealizować projekt KORONA ZIEMI był Leszek Cichy. Stanął on na szczycie ostatniej góry w 1999 roku. Anna czerwińska zakończyła projekt w 2000 r.

Relację z przebiegu wyprawy na Piramidę Carstensz oraz szersze informacje o projekcie Korona Ziemi i udziale w nim Banku DnB NORD znaleźć można na stronach www.martyna.dnbnord.pl>

źródło: DnB Nord






Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 31 tys. odbiorców!