Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Raporty PRNews.pl

Ludzie PR-u

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kisiel

Mateusz Gawin

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Kariera w finansach

Analizy

Firmy pożyczkowe

Ludzie

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Poradniki

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Dlaczego Polacy spłacają swoje zobowiązania przed końcem roku?

2016-12-28, 12:35

Koniec roku przynosi wzmożone starania Polaków o spłatę zaległych zobowiązań finansowych. Powody to tradycja, ale i działania firm windykacyjnych.

Polacy próbują wejść w nowy rok bez długów, albo przynajmniej ze zmniejszonymi zobowiązaniami. Potwierdzają to dane firm windykacyjnych. Przed końcem roku staramy się regulować stare zaległości, także finansowe. To obiegowa opinia i dobry obyczaj. Analizy przeprowadzone przez jedną z największych firm zarządzających wierzytelnościami BEST S.A. pokazują, że spłaty zadłużenia w grudniu są wyższe niż w innych miesiącach.


- Sprawdziliśmy jaki odsetek całkowitej liczby wpłat dłużników realizowanych w danym roku przypada na poszczególne miesiące. W 2014 i 2015 roku grudzień rzeczywiście był czasem, kiedy procentowo takich wpłat otrzymaliśmy najwięcej. Zmiana nie była drastyczna, ale widoczna – mówi Marcin Wilczewski z Best S.A.


W grudniu z zasady regulujemy swoje zobowiązania. W pierwszej kolejności Polacy spłacają zadłużenie rodzinie i przyjaciołom, od których pożyczyli pieniądze. Poza chęcią zamknięcia roku z czystym kontem i spędzenia świąt w rodzinnym, spokojnym nastroju motywująco działa chęć porządkowania życia, w tym finansowego. Staraniom o spłatę długów sprzyja układanie przyszłości. Bez uregulowania należności trudno przedsięwziąć nowe plany.

Mniej ważny miesiąc, liczy się chęć

 
Wskaźniki zadłużenia Polaków dynamicznie rosną. Z wyliczeń Big InfoMonitor wynika, że w porównaniu do zeszłego roku, Polaków niespłacających swoich zobowiązań jest o pół miliona więcej. Za dłużnika uważa się osobę, która ma zaległości wynoszące minimum 200 zł niespłacane przez co najmniej 60 dni. Na koniec września 2016 roku (dane BIG InfoMonitor S.A. i Biura Informacji Kredytowej) było ponad 2,2 mln osób, których łączny dług osiągnął poziom 47,19 mld zł. Liczba osób, które nie płacą swoich zobowiązań stale rośnie.


- Przełom grudnia i stycznia sprzyja kontaktom z windykatorami, którym również zależy na polubownym załatwieniu spraw z korzyścią dla wszystkich stron. Na pewno warto jest rozpocząć rozmowę lub przynajmniej zorientować się, czy firma windykacyjna nie proponuje w tym okresie specjalnych ofert pozwalających na częściowe umorzenie długu lub rozłożenie go na korzystne raty. Wprawdzie dogadać się można oczywiście w ciągu całego roku, jednak tradycja porządkowania spraw przed końcem roku sprzyja myśleniu o regulowaniu swoich zobowiązań – mówi Marcin Wilczewski.

Eksperci potwierdzają, że wraz z końcem roku firmy zajmujące się windykacją organizują różne akcje czy konkursy skłaniające do rozwiązania swoich problemów finansowych, w tym okresie łatwiej też uzyskać zgodę na spłatę ratalną czy częściowe umorzenie pod warunkiem kontaktu dłużnika z pożyczkodawcą lub firmą, która przejęła tytuł do należności.

 

Brandscope



Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców!