Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Raporty PRNews.pl

Ludzie PR-u

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kisiel

Mateusz Gawin

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Kariera w finansach

Analizy

Firmy pożyczkowe

Ludzie

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Poradniki

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Getin Bank rezygnuje z biometrii Finger Vein i wypowiada klientom umowy

2017-09-12, 14:19

Getin Bank rezygnuje ze stosowania rozwiązań biometrycznych w oddziałach. Jeśli zarejestrowaliście swoje dane biometryczne, wkrótce dostaniecie wypowiedzenie umowy ramowej o wykorzystanie biometrii.  

 

Biometria zostanie wyłączona z dniem 1 grudnia 2017 roku. Już teraz bank wypowiada jednak umowy ramowe o świadczenie usług biometrycznych. Wypowiedzenia te nie dotyczą umów dotyczących korzystania z innych produktów. Czytniki biometryczne znajdowały się w wybranych placówkach i w kioskach samoobsługowych, czyli tzw. Getin Pointach. Kioski te już jakiś czas temu zostały zdemontowane. 

 

 

Biometria w Getinie znalazła zastosowanie jako narzędzie do identyfikacji tożsamości użytkowników. Po zarejestrowaniu swoich danych biometrycznych w bazie banku, mogliście podpisywać umowy czy potwierdzać tożsamość za pomocą palca. W procesie tym wykorzystywana była technologia Finger Vein firmy Hitachi, która wykorzystuje analizę układu naczyń krwionośnych w palcu. Od grudnia 2017 r. jedyną formą potwierdzania tożsamości w placówkach Getinu będą dowody osobiste.

 

Getin nie jest jedynym bankiem, który zrezygnował z czytników biometrycznych. Wcześniej zrobił to Alior Bank, który wycofał czytniki z placówek przejętych po BPH. Z biometrii zrezygnował też Bank BPS, a czytniki zamontowane w bankomatach Planet Cash nadal nie działają. Z realizowania projektu biometrycznego wycofała się też Łomża. Miasto chciało, by mieszkańcy w urzędach legitymowali się „palcem” a nie dowodem.

 

Przed wdrożeniem biometrii na szerszą skalę stoi jeden poważny problem – brak wspólnej bazy wzorców biometrycznych i podmiotu, który by tym zarządzał. Banki wdrażające usługi biometryczne robią tylko dla swoich klientów. Wzorce takie jak próbki głosu czy układ naczyń krwionośnych przechowywane są lokalnie i nie opuszczają baz danych banku. Z tego względu rozwiązania biometryczne sprawdzają się dobrze, ale na małą skalę.

 

Za przykład mogą posłużyć banki spółdzielcze, które inwestują w biometrię, instalując kioski samoobsługowe czy bankomaty. Obecnie takich podmiotów jest kilkadziesiąt (w obu zrzeszeniach). Z biometrii Finger Vein korzystają dwa największe banki spółdzielcze – Krakowski Bank Spółdzielczy oraz Podparpacki Bank Spółdzielczy. Usługi biometryczne instalują też mniejsze banki m.in. Łącki Bank Spółdzielczy czy Kaszubski Bank Spółdzielczy (Palm Vein). Z rozwoju usług biometrycznych wycofał się jednak Bank Polskiej Spółdzielczości - jeden z pionierów biometrii w Polsce.

 

W środę na łamach Bankier.pl znajdziecie większy artykuł na temat biometrii w bankach. Sprawdziłem, które banki oferują usługi biometryczne i jak z tych usług można skorzystać. Zapraszam :)


 


autor: Wojciech Boczoń



Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców!