Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

PKO BP wiruje na parkiecie niczym Patrick Swayze

2012-01-31, 07:17

Z początkiem nowego roku, PKO BP na dzień dobry częstuje nas kolejną reklamą, w której Szymon Majewski jest PKO Bankiem Polskim. Tym razem bank pręży swoje giełdowe muskuły pokazując wspaniałe obroty na parkiecie. Czy bank przy obecnej burzy w sektorze finansowym chce się kojarzyć z giełdą?

Gdy kryzys zagląda na giełdowe parkiety, portfele wielu inwestorów ulegają gwałtownemu skurczeniu. To właśnie wtedy najłatwiej zniechęcić się do inwestowania na giełdzie, bo któż lubi tracić. Tymczasem wraz z początkiem 2012 roku PKO Bank Polski zaproponował widzom reklamę, w której podkreśla swoją giełdowość.

 

 

Już na początku reklamy można usłyszeć, że bank bryluje na parkiecie warszawskiej giełdy. Niemniej gdy spojrzeć na poczynania spółki w ciągu ostatnich 6 miesięcy okazuje się, że akcje bankowego giganta straciły dokładnie 15 proc.

Źródło: Bankier.pl, Kurs PKO BP od czasu debiutu

Na szczęście chwilę później widzowie dowiadują się, że prawdziwy powód „brylowania spółki” leży w dużych obrotach walorami banku na giełdzie. A te rzeczywiście są imponujące, gdyż w 2011 roku wynosiły prawie 29 mld złotych i odpowiadały za 11,5 proc. handlu ogółem na rynku głównym GPW. Taki poziom obrotów daje jednak spółce miejsce drugie, tuż za KGHM Polska Miedź, który odpowiada za 17 proc. obrotów na giełdzie.

 

PKO Bank Polski - europejska marka stabilności


W dalszej części reklamy podkreśla się stabilność banku na arenie Starego Kontynentu, co w świetle silnego zakorzenienia instytucji w polskim społeczeństwie i dotychczasowego konserwatyzmu spółki, sprzyja wysokiej pozycji banku. Na koniec 2011 roku giełdowa kapitalizacja PKO Banku Polskiego wynosiła 40,15 mld złotych, stanowiąc 9 proc. kapitalizacji całej polskiej giełdy. Pod tym względem spółka zajmuje pierwsze miejsce na podium.

Dość odważne stwierdzenie pada za to w połowie materiału reklamowego. Wynika z niego, że kryzys nie zachwiał PKO Bankiem Polskim. Lecz wyniki finansowe pokazują, że brylujący na parkiecie kolos także poddawał się skutkom kryzysu finansowego i 2009 rok cofnął spółkę w osiąganych zyskach o trzy lata do tyłu.

 


 

Źródło: Opracowanie własne. Zysk netto (po lewej) oraz zysk na akcję (po prawej) PKO Banku Polskiego

Nie da się ukryć, że na dzień dobry 2012 roku, PKO Bank Polski wita nas dyskotekową reklamą z Szymonem Majewskim w roli głównej. Celebryta będący twarzą największego banku w Polsce dokonał wyraźnego ocieplenia wizerunku banku. Instytucje zaufania publicznego niechętnie podkreślają swoją giełdowość, ale PKO BP stał się dobrym przykładem na to, że można w przyjazny sposób przekazać obecnym i potencjalnym klientom choć trochę giełdowej rzeczywistości.

Krzysztof Gołdy

źródło: PR News







  • Komentarze (8)
COFNĄŁ o trzy lata DO TYŁU? Jak to możliwe? :)
sic - Styczeń 31, 2012, 09:22
#1
reklamy z Majewskim są nie tyle smieszne co nawet juz nudne i żenujące! Szymon skaczący po parkiecie jak malpa to raczej kiepska reklama banku. Poza tym nie ulokowałbym swoich pieniędzyw banku ktory nie ma pomysłu na swoją ofertę i na biznes i dlatego musi zatrudniać celebrytę za mega kasę aby ten bank reklamowal. Jeśli PKO zapłaciło ponad 3 mln za Szymona to musi sobie to gdziec odebrać i to z nawiązką więc może i oferta "na pierwszy rzut oka" jest fajna ale diabeł tkwi w szczegółach i gdziec zaraz zaczna łupić klientów. Trzy bańki musi się zwrócić!
paolo - Styczeń 31, 2012, 10:47
#2
Swayze nieżyje...
mocca - Styczeń 31, 2012, 12:37
#3
:(
swayze - Styczeń 31, 2012, 16:42
#4
Takie pląsy dąsy i drgawki nie przystoją reklamie poważnego banku. Żaden to pomysł na reklamę. Żenada i tyle. Dajcie sobie spokój z tą osobą i scenarzystą.
Gościu - Styczeń 31, 2012, 19:01
#5
Panie Redaktorze,

Ta postać w reklamie nie nawiązuje do Patryka Swayze, ale do Johna Travolty w gorączce sobotniej nocy.

I dla przypomnienia link do oryginału:
http://www.youtube.com/watch?v=Cvl0iK...
Koniuszko - Luty 1, 2012, 11:14
#6
Wczuwacie się w te reklamy, jakby to Bóg wie co było. A inni celebryci dla innych banków to wolontariacko grali? Myślicie naprawdę, że Majewski wziął więcej od takiego Banderasa? Ludzie, to są prawa wolnego rynku, tak to funkcjonuje i już - a abstrahując od tego wszystkiego PKO ma rekordowe wyniki finansowe za zeszły rok i jako jeden z niewielu banków może sobie pozwolić na wypłatę dywidend.
Broks - Luty 1, 2012, 13:23
#7
Wyniki?Jakim kosztem wiedzą pracownicy PKOBP i księgowi.Co do reklam-wolę Banderasa,Fronczewskiego,Manna i Maternę,Juliette Binoche i Justynę Kowalczyk.Majewskiego przełączam,bo nie da się oglądać.Po co więc ten cały patos wokół banku,skoro reklama z Majewskim ma się nijak do wartości narodowo-katolicko-historycznych?
po co? - Luty 7, 2012, 20:57
#8

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 31 tys. odbiorców!