Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Przykazania dla skutecznego coacha biznesowego

2010-12-22, 07:46

W ciągu ostatnich kilku lat, coaching biznesowy stał się jedną z najpopularniejszych form rozwijania menedżerów i pracowników.

Jednak coaching może być rozumiany na różne sposoby. Rich Meiss, autor koncepcji coachingu zorientowanego na rezultaty, podaje cztery koncepcje rozumienia coachingu:

1. Performance coaching:


Zbliżony do koncepcji treningu „on the job”, pozwala usunąć przeszkody, powstrzymujące pracowników przed osiąganiem regularnych celów zawodowych. Performance coaching koncentruje się na wiedzy, umiejętnościach i zachowaniach.


2. Life coaching:


Mocno skoncentrowany na rozwoju kariery, często wychodzi poza świat kompetencji, a więc np. również wpływa na postawy i wartości.


3. Development coaching:


Dotyczy rozwoju pracownika i pozwala mu wyjść poza obecną sferę kompetencji. Jest mniej „przyziemny” niż performance coaching, ale też nie tak głęboki i wszechstronny, jak life coaching.


4. Executive coaching:


Czyli wsparcie dla menedżerów wyższego szczebla, w ramach którego z reguły w równym stopniu wykorzystuje się narzędzia life coachingu i executive coachingu.

Zdaniem Meissa, w rozwiniętym środowisku biznesowym wciąż występuje duża luka w zakresie performance coachingu. W USA jest wielu sprawdzonych life coachów oraz development coachów (z reguły z dobrym przygotowaniem psychologicznym), a także executive coachów (są to często byli członkowie zarządu wielkich firm ze świetną praktyką w zarządzaniu dużymi organizacjami). Co zaskakujące, stosunkowo trudno jest znaleźć dobrych performance coachów – osoby, które są w stanie szybko i trafnie zdiagnozować „wąskie gardła” w codziennej pracy zespołów i np. podpowiedzieć rozwiązanie, które sprawdza się w przypadku bardziej skutecznych pracowników. Meiss cytuje przekonanie, powszechne w grupie menedżerów „zorientowanych na efekt”:

„Jeżeli ktoś oczekuje, ze zarwę kilkanaście godzin swojej pracy, aby skorzystać z rad innej osoby, chciałbym usłyszeć cos więcej, niż szereg pytań i zręcznie skonstruowane parafrazy. Osoba, która ze mną pracuje, powinna optymalnie wykorzystać mój czas i podpowiedzieć, jakie rozwiązania sprawdzają się w innych firmach lub w najskuteczniejszych zespołach”.


Wielu coachów ma świetne przygotowanie metodyczne, ale słabą wiedzę o procesach biznesowych oraz o benchmarkach, które mogliby podsunąć mniej skutecznym pracownikom lub zespołom. Oto trzy najważniejsze rady dla skutecznego Performance Coacha, przedstawione przez Meissa:

1.
Mów o przyszłości; „nie męcz kota”. Ciekawe, że w wielu przypadkach coachowie koncentrują się na problemach i przeszłości, zamiast na stanie docelowym. Poprawne pytania otwarte zaczynające się od słów „Dlaczego...?” lub „Kto?”, przeważnie dotyczą wydarzeń PRZESZŁYCH lub OBECNYCH, a więc prowadzą do oporów, wzbudzają poczucie winy i w efekcie uruchomiają mechanizmy obronne. Te pytania Meiss określa mianem „problem-focused”, a więc pytań zorientowanych na PROBLEM. Alternatywą są pytania typu „solution-focused”, a więc zorientowane na ROZWIĄZANIE i na PRZYSZŁOŚĆ, które z reguły zaczynają się od wyrażeń: „W jaki sposób…”, „Przy jakich założeniach…”, „Co musiałoby się stać, żeby…” itd. Co ciekawe, właściwie każde pytanie zorientowane na przeszłość i na problem, daje się dość zgrabnie przekształcić na proaktywne pytanie, dotyczące poszukiwania rozwiązań i formułowania stanu docelowego.

2.
Rozmowa coachingowa to 1/3 sukcesu.
Przekleństwem sesji coachingowych jest poprzestanie na trzech-pięciu typowych etapach ROZMOWY coachingowej. W performance coachingu, gdy coach koryguje niewłaściwe zachowania, dwie trzecie sesji powinno wypełnić TRENOWANIE. Trening polega na obserwacji i korygowaniu podwładnego, testującego ustalony przed chwilą model zachowań, lub w ostateczności może przyjąć formę treningu „na sucho”. Skuteczna sesja coachingowa nie ma prawa ZAKOŃCZYĆ SIĘ ustaleniem i podsumowaniem dalszego planu działania – to dopiero jedna trzecia czasu przeznaczonego na coaching; reszta to trening praktyczny.

3.
Poluj na dobre praktyki.
Jaki jest SENS prowadzenia coachingu, zwłaszcza w przypadku osób, które są top performerami, a więc bardzo skutecznie realizują cele? W przypadku tego typu sesji, najważniejszym zadaniem menedżera jest „zassanie” konkretnych, dobrych praktyk, którymi może się później podzielić z mniej skutecznymi pracownikami. Bardzo ważną (i również zbyt rzadko rozwijaną) umiejętnością coacha jest DRĄŻENIE. Dobry coach pyta: „W jaki sposób Ci się to udało? Co robiłeś dokładnie – krok po kroku – aby to uzyskać? Co Ci się najlepiej sprawdza?” itd. Coach powinien potrafić zadawać pytania tak, jakby jego misją było NAPISANIE PORADNIKA z konkretnymi dobrymi praktykami dla mniej skutecznych pracowników.

źródło: Wymiatacze.pl







  • Komentarze (1)
Fajnie, ze Polscy coachowie, szkolą sie u różnych ekspertów, i w ten sposób nabywają wiedzę czy narzędzia do dalszej pracy. Z tym, że zdziwiła mnie informacja, że coach podpowiada rozwiązanie???? wtedy to nie jest coaching, kolejne zdziwienie to pytanie : Dobry coach pyta: „W jaki sposób Ci się to udało? - jak to udało?
No i ta informacja o 1/3 sesji - trenowanie - podwładny - trening na sucho? opisane jest to tak, że miesza założenia sesji i procesu coachingowego.
Nie piszmy takich artykułów, bo nie potrzebnie budują przeświadczenie, że coach podpowiada rozwiązania trenuje na sesjach, "męczy kota". NIe zależy mi na krytykowaniu, jeśli już autor zdecydował się napisać artykuł na pr news, to autorze zadbaj o każdy szczegół i precyzję słowa. Środowisko polskich coachów, od kliku lat się tworzy - i wiedza o coachingu przybiera różne formy, często sprzeczne i mylnie opisywane, a biznes chłonie taką wiedzę - bo przecież kto jak nie sami coachowie mają za cel edukować rynek! I dobrze, i dziękuję za ten artykuł. Pozdrawia, wszystkich coachów.
coachanka - Grudzień 22, 2010, 12:00
#1

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!