Startuje kampania Pożycz.pl
20 stycznia 2011 roku rozpoczyna się kampania launchingowa portalu pożyczek społecznościowych – Pożycz.pl. Kampania reklamowa obejmie między innymi: portale internetowe, outdoor, spoty radiowe oraz działania z zakresu social media.
Pożycz.pl to nowy serwis, który umożliwia szybkie i proste pożyczanie pieniędzy w sieci. Kampania jest skierowana zarówno do osób szukających niskooprocentowanej pożyczki, jak i inwestorów, poszukujących alternatywy dla zarabiania na swoim kapitale.
Kampania online’owa do inwestorów prowadzona będzie na portalach biznesowych: bankier.pl, money.pl, forsal.pl oraz inwestycje.pl. Kampania dla pożyczkobiorców obejmie portale z branży: motoryzacyjnej, wnętrzarskiej i turystycznej oraz portale o tematyce kobiecej (m.in. ehiliday.pl, odyssey.pl, motofakty.pl, muratordom.pl, dobrzemieszkaj.pl, female.pl, groszki.pl).
Kampania outdoorowa obejmie 85 autobusów komunikacji miejskiej (fullback) m.in. w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Gdańsku i Łodzi. Spoty radiowe pojawią się w rozgłośniach regionalnych i lokalnych. Kampanię wspierają intensywne działania z zakresu social media, akcje niestandardowe oraz media relations.
– Chcemy w krótkim czasie stworzyć najlepiej rozpoznawalną markę pożyczek internetowych w Polsce. Bezpieczną, bliską użytkownikowi, innowacyjną w rozwiązaniach technologicznych – mówi Szymon Mydlarz, pomysłodawca i prezes portalu Pożycz.pl.
Za strategię komunikacyjną, działania public relations oraz planowanie i zakup mediów odpowiada agencja dobocom. Za stworzenie kreacji - dział graficzny w ramach portalu Pożycz.pl
źródło: Dobocom
- etykiety:
- marketing i pr
- reklama
- social lending
- marketing
-
Rusza platforma Wistly.pl
2012-05-24, 15:28
-
„Komentuj. Nie obrażaj.” Branża internetowa uruchamia akcję
2012-05-21, 16:19
-
Komisja Europejska kwestionuje większość stron internetowych z pożyczkami
2012-05-16, 07:04
-
Konferencja ECR: Polska stawia na e-commerce
2012-05-10, 14:26
-
Zmiany w Google – kogo dotkną najmocniej
2012-05-10, 07:56


Gdyby social lending był biznesem na którym można zarobić, to firmy same udzielały by pożyczek, a nie zajmowały się pobieraniem prowizji za obsługę transakcji. Posiadając zdolność kredytową i zaplecze, wynik jest prosty - pozyskać finansowanie na 7 % (WIBOR 3M + 3% marża) i pożyczyć na 15-20%.
Ale niestety pojawia się problem, który nazywa się jakość udzielonych pożyczek i pożyczkobiorców, czyli ściągalność udzielonych pożyczek. Koszt finansowania z punktu widzenia pożyczkobiorcy zbliżony jak w banku, więc kto pożycza w social lending? Najczęściej ten, który nie dostanie w banku. A dlaczego nie dostanie w banku? Warto się zastanowić...