Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Nowa bankowość mobilna Pekao SA – wkręca?

2011-12-09, 08:20

8 grudnia Bank Pekao SA udostępnił klientom detalicznym nową aplikację bankowości mobilnej. Pierwsze wrażenia? Kompleksowa i… ładnie się kręci.

A dokładnie „kręci się” dość estetyczne obrotowe menu. Trzeba przyznać, to pewna odmiana w porównaniu z konkurencyjnymi aplikacjami mobilnymi czy też witrynami e-bankowości stylizowanymi na interfejs znany ze smartfonów. Ale estetyka to jedno, a funkcjonalność to zupełnie inna sprawa. I tu Pekao SA pozytywnie zaskakuje.


Na pierwszy rzut oka nowy gadżet „banku z żubrem” zawiera wszystko, czego potrzeba. A nawet więcej. Aplikacja pozwoli nam nie tylko sprawdzić saldo czy wysłać zdefiniowany wcześniej w systemie e-bankowości przelew możemy też dokonać przelewu jednorazowego (i potwierdzić transakcję z pomocą wbudowanego programowego tokenu), spłacić kartę kredytową (lub dokonać z niej przelewu), założyć czy zerwać lokatę. A także przejrzeć listę czy historię inwestycji w fundusze. To wszystko po zalogowaniu się do systemu – aplikacja korzysta z numeru klienta i maskowanego hasła. Przed zalogowaniem się możemy sprawdzić aktualności i bieżącą ofertę banku, wyszukać placówkę lub bankomat, a także sprawdzić bieżące i poprzednie kursy walut – Pekao SA., ale i NBP.

Słowem, praktycznie cała e-bankowość detaliczna upakowana w zgrabną i funkcjonalną aplikację. Przynajmniej tam, gdzie ekran telefonu jest wystarczająco duży.

Pekao SA nie ograniczyło się do telefonów z jabłkiem. Aplikacja dostępna jest dla aparatów pracujących na iOS, Androidzie, Windows Mobile, ale także dla BlackBerry, Symbiana czy platformy Java. My pobraliśmy ją jeszcze w czasie konferencji na poobijanego, lecz wciąż sprawnego Samsunga Galaxy S – zgodnie z obietnicami Bartłomieja Noconia, szefa Departamentu Bankowości Elektronicznej Pekao, pobieranie i instalacja były błyskawiczne (ledwo 3 minuty), a aplikacja ruszyła płynnie i nie zabiła mocy przerobowych telefonu. Przynajmniej w wersji demo – szczegółowe testy przeprowadzimy po aktywowaniu usługi w ramach realnego konta w Pekao SA z dostępem do bankowości elektronicznej.

Eurokonto Mobilne – rachunek prawie bezpłatny

Pekao SA prezentuje jednocześnie nowy rachunek, dedykowanym „młodym i nowoczesnym” – Eurokonto Mobilne. Nazwa, jak i samo konto to głównie chwyt marketingowy – z aplikacji mobilnej korzystać mogą wszyscy klienci indywidualni posiadający dostęp do e-bankowości Pekao SA. Przelewy przez internet, bankowość mobilną i telefon są bezpłatne, ale już opłata za rachunek wynosi 5,99 zł., a karta debetowa kosztuje miesięcznie 3,99 zł. Czyli dziesięć złotych miesięcznie bez dwóch groszy. Drogo? Niekoniecznie. Zobaczymy, jak wyglądać będzie komunikacja marketingowa, jednak teraz, zamiast mówić o „koncie bezpłatnym, ale…” bank najpierw prezentuje opłaty. Potem mówi, jak je zniwelować. Rozwiązanie zdecydowanie lepsze od wypasionego zera z malutką, acz ważną gwiazdką.

 

Przy regularnych wpływach na rachunek w wysokości min. 500 złotych i minimum 4 operacjach bezgotówkowych kartą – konto i plastik są darmowe. Zarówno kwota, jak i liczba transakcji nie są wygórowane – skoro konto ma być kierowane do młodych, pięćset złotych to warunek do spełnienia zarówno przez studenta na umowie „śmieciowej” czy odbierającego (dość wysokie) stypendium, jak i beneficjenta „kieszonkowego” przelewanego regularnie przez rodziców. W teorii. Pytanie oczywiście, czy widowiskowa bankowość mobilna wystarczy, by odciągnąć młodych chociażby od wizerunkowo „bezpłatnego” mBanku.

Eurokonto Mobilne gwarantuje też bezpłatne wypłacanie gotówki w 4,5 tysiąca bankomatów Pekao SA i Euronetu, a także 2 darmowe wypłaty w krajowych obcych bankomatach. Na wszelki wypadek.

Daj się zgeolokalizować

Dla tych, którzy lubią rabaty i nie boją się dodatkowego obciążenia baterii telefonu, Pekao SA przygotowało jeszcze jedną aplikację. W oparciu o naszą lokalizację (ustaloną poprzez wbudowany w telefon moduł GPS) poprowadzi nas ona do najbliższych sprzedawców biorących udział w programie rabatowym „Płać kartą bo warto”. To ponad 1500 punktów udzielających obniżek przy płatnościach kartami Pekao SA – zarówno debetowymi, jak i kredytowymi. Dodajmy do tego Planera Zakupów z możliwością wytyczania tras dojazdu. I nagle zaczynamy żałować, że przy tych wszystkich możliwościach…

…tak rozbudowana i zgrabna aplikacja bankowości mobilnej aż prosi się o możliwość spięcia z mobilnymi płatnościami – choćby w postaci technologii NFC. To oczywiście dość daleko posunięte wymaganie – mimo zapowiedzi, na naszym rynku wciąż brak zarówno telefonów, jak i rozwiązań w zakresie oprogramowania pozwalających w łatwy sposób przerobić smartfona w elektroniczny portfel. Może i dobrze, bo – jak wskazywał w ramach Forum Bankowości Detalicznej Michał Macierzyński, szef innowacji PKO Banku Polskiego – za ambicjami instytucji finansowych nie nadąża jeszcze kwestia technologii – chociażby żywotność baterii. Pekao SA standardowo powstrzymuje się od podawania sztywnych dat czy terminów, niemniej daje komunikat – prace w tym zakresie trwają.

Podgląd bieżącej, jak i spersonalizowanej oferty to rzecz pożyteczna, jednak tak długo jak nie możemy otrzymać prescorowanej pożyczki „gotówkowej” natychmiast, za jednym kliknięciem (czy raczej stuknięciem w wyświetlacz czy klawisz), mobilny charakter tego rozwiązania nieco mija się z celem. W końcu po co sprawdzać możliwość skredytowania zakupów na – mimo wszystko – małym i nieporęcznym urządzeniu przenośnym, skoro to samo możemy zrobić po powrocie do domu, zza komputerowej klawiatury? Na pieniądze i tak przyjdzie nam poczekać.

I w końcu – bankowość mobilna to dość wygodne i nowoczesne rozwiązanie, ale ilu z nas, użytkowników e-bankowości, na dobre rozstało się klawiaturą na rzecz urządzenia przenośnego? Bankowanie przez ekran telefonu z pewnością będzie zyskiwać coraz więcej zwolenników. Ale dziś to przede wszystkim gadżet dla fanów i fanatyków nowych technologii. I zapominalskich, którzy chcą wyrobić się przed ostatnią wychodzącą sesją Elixiru. A mobilni przedsiębiorcy na swoją wersję bankowości na samrtfony będą musieli jeszcze poczekać.

Pozytywnie zaskakuje, że tak kompleksową aplikację prezentuje bank zaliczany nierzadko do grona „bankozaurów”. Jak i PKO Bank Polski w kwestii kart zbliżeniowych, duża instytucja z rozmachem wprowadza innowację sprawdzoną wcześniej w boju przez mniejszych graczy. 

Czy mobilna bankowość Pekao SA wyznaczy nowy standard? Być może. Na pewno warto pobrać, zainstalować i przetestować.


autor: Michał Kryński

źródło: PR News







  • Komentarze (10)
Powered by eLeader :)
Gość - Grudzień 9, 2011, 11:07
#1
Może i fajna, ale ja wolę tradycyjną listę opcji lub ikonki. Tak jest np. w aplikacji BZ WBK, choć szczytem możliwości ona nie jest.
Paweł Nyczaj - Grudzień 9, 2011, 11:54
#2
swietny pomysl - teraz klienci beda juz wiedziec ze korzystajac z uslug pekao maja do czynienia z ruletka
big ben - Grudzień 9, 2011, 18:28
#3
W ustawieniach można przełączyć wygląd aplikacji z kółka na zwykłą listę. Ale dla mnie kółko jest super.
klient pekao - Grudzień 10, 2011, 12:08
#4
Twórca aplikacji - eLeader z Lublina!
kuba - Grudzień 13, 2011, 13:17
#5
Poza wyglądem menu to kopia systemu BZ WBK. Gratuluję profesjonalnych zrzutów ekranu :-)))
Pseudo - Grudzień 14, 2011, 13:34
#6
@Pseudo
Racja z tymi zrzutami.
Pan Zupa - Grudzień 20, 2011, 14:57
#7
Posiadam telefon z platformą J2ME i posiadam również konto w PekaoSA. Nie mogę aktywować aplikacji na telefonie z powodu błędu technicznego jaki wyskakuje na stronie internetowej banku w fazie aktywacji. Co więcej dostałem już od banku trzy różne przyczyny problemu i żadna z nich nie była tą właściwą, rozwiązującą go. Odnoszę wrażenie, że technicy/informatycy ze strony banku nie bardzo wiedzą co się dzieje, a to budzi mój ogólny niepokój przy korzystaniu z tej aplikacji i tego jak bank podszedł do rozwiązania problemu. Uważajcie na operacje dokonywane w tym banku i za pomocą tej platformy, gdyż bank sam nie bardzo chyba wie jak to działa.
Risto - Grudzień 29, 2011, 12:57
#8
Wszystko pięknie, bankowość mobilna super. Tylko nie ma smsów o wpływie na konto. Można ustawić info smsem, ale tylko o tym co robił właściciel a nie co i kto mu wysłał. Poza tym opłata za kartę i konto naliczana od założenia konta, czyli już przed pierwszymi wpływami. Za likwidację konta przed 3 miesiącami 35zł
Edyta - Marzec 2, 2012, 07:25
#9
Mam pytanie o tą aplikację: jest ona przypisana do danego numeru telefonu, tak jak aplikacja Millennium i tylko na tym telefonie można się zalogować do banku?? Czy też działa jak aplikacja BZWBK czy też mBanku, że z dowolnego telefonu można się na konto zalogować, wystarczy znać tylko login i hasło??
lolekanabolek - Marzec 26, 2012, 09:08
#10

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!