Czy liczba wydanych kart kredytowych może być tajemnicą bankową?
Bankowi PRowcy różnie reagują na pytania zadawane im przez media. Jednak zazwyczaj nie ma problemu z otrzymywaniem jakiś podstawowych danych. Za taką można uznać zapewne liczbę wydanych kart kredytowych.
Naczelny się na mnie wścieka, bo okazuje się, że jeden Bank odmówił mu podania do tekstu o motokartach kredytowych liczby takich plastików posiadanych przez jego klientów. Chciał mieć po prostu oficjalne dane. Z trzech pozostałych banków dostał je za 10 minut, a z tego czwartego dostał... oficjalne stanowisko rzecznika prasowego, że konkretna liczba tych kart jest objęta... tajemnicą bankową.
Żeby to jeszcze była tajemnica handlowa, to ja jeszcze bym zrozumiał, no ale jak bankowa, to już wiadomo w jakie klimaty wchodzimy. Oczywiście wszystko jest na mnie – że to moja wywrotowa działalność na łamach Hyde Parku doprowadziła do takiej sytuacji, zwłaszcza że o tym banku piszemy dość często. Znaczy ja osobiście uważam, że zawsze lub prawie zawsze piszemy w dobrym kontekście, no ale tam wewnątrz mogą na to różnie patrzeć.
Biedny ten Naczelny. Teraz nie wie co robić. Zastanawia się, czy jak ujawni, że tych kart jest ok. 23-25 tysięcy to złamie tajemnicę bankową, czy nie? Bo jak tak, to co na to pozostałe trzy banki? Tajemnica bankowa, to przecież tajemnica!
Już tak abstrahując od naszej złośliwości. Gdyby jeszcze pytanie dotyczyło jakieś karty, której wydana liczba nie zwróciła nawet kosztów jej przygotowania, to bym jeszcze zrozumiał (najśmieszniejsze jest to, że takich kart w portfolio Banku jest spoooro i oczywiście mamy jako takie rozeznanie na ten temat ;). Ale gdy pytanie dotyczy czegoś, gdzie można się naprawdę pochwalić – to ja Radomski, mogę wyrazić tylko szczere zdziwienie taką polityką informacyjną. No ale cóż. Nie nam rozsądzać.
Z drugiej strony zawsze pozostaje Hyde Park, gdzie możemy o czymś takim napisać i się poskarżyć ;) I przy okazji ponapiętnować publicznie rzecznika i dział PRu takiego dużego banku, gdzie niczego się nigdy nie można oficjalnie dowiedzieć. Nie rozumiemy. Citibank, Pekao S.A., PKO BP – takich problemów z podaniem tych danych nie miało...
A co do tego artykułu – to proszę szukać niedługo w dziale Artykuły. Całkiem ciekawy.
Naczelny się na mnie wścieka, bo okazuje się, że jeden Bank odmówił mu podania do tekstu o motokartach kredytowych liczby takich plastików posiadanych przez jego klientów. Chciał mieć po prostu oficjalne dane. Z trzech pozostałych banków dostał je za 10 minut, a z tego czwartego dostał... oficjalne stanowisko rzecznika prasowego, że konkretna liczba tych kart jest objęta... tajemnicą bankową.
Żeby to jeszcze była tajemnica handlowa, to ja jeszcze bym zrozumiał, no ale jak bankowa, to już wiadomo w jakie klimaty wchodzimy. Oczywiście wszystko jest na mnie – że to moja wywrotowa działalność na łamach Hyde Parku doprowadziła do takiej sytuacji, zwłaszcza że o tym banku piszemy dość często. Znaczy ja osobiście uważam, że zawsze lub prawie zawsze piszemy w dobrym kontekście, no ale tam wewnątrz mogą na to różnie patrzeć.
Biedny ten Naczelny. Teraz nie wie co robić. Zastanawia się, czy jak ujawni, że tych kart jest ok. 23-25 tysięcy to złamie tajemnicę bankową, czy nie? Bo jak tak, to co na to pozostałe trzy banki? Tajemnica bankowa, to przecież tajemnica!
Już tak abstrahując od naszej złośliwości. Gdyby jeszcze pytanie dotyczyło jakieś karty, której wydana liczba nie zwróciła nawet kosztów jej przygotowania, to bym jeszcze zrozumiał (najśmieszniejsze jest to, że takich kart w portfolio Banku jest spoooro i oczywiście mamy jako takie rozeznanie na ten temat ;). Ale gdy pytanie dotyczy czegoś, gdzie można się naprawdę pochwalić – to ja Radomski, mogę wyrazić tylko szczere zdziwienie taką polityką informacyjną. No ale cóż. Nie nam rozsądzać.
Z drugiej strony zawsze pozostaje Hyde Park, gdzie możemy o czymś takim napisać i się poskarżyć ;) I przy okazji ponapiętnować publicznie rzecznika i dział PRu takiego dużego banku, gdzie niczego się nigdy nie można oficjalnie dowiedzieć. Nie rozumiemy. Citibank, Pekao S.A., PKO BP – takich problemów z podaniem tych danych nie miało...
A co do tego artykułu – to proszę szukać niedługo w dziale Artykuły. Całkiem ciekawy.
źródło:
PR News

- etykiety:
- michał macierzyński
- karty kredytowe
- pko bp
- pekao
- bph
Zobacz również:
-
Bilety na Open’er, Madonnę, Coldplay dla użytkowników kart kredytowych w Polbanku
2012-05-23, 21:01
-
Oferta specjalna Banku BPH dla firm korzystających z terminali płatniczych PeP
2012-05-23, 13:13
-
Rekordowa sprzedaż kredytów gotówkowych w Banku BPH i nowa promocja
2012-05-23, 06:11
-
Wybrane kredyty dla firm w Banku BPH z zerową prowizją i decyzją w dwa dni
2012-05-22, 15:00
-
W PKO Banku Polskim kredyt dla firm nawet w jeden dzień
2012-05-18, 12:33

