Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Gruba kreska Xeliona

2005-11-20, 20:49

Wyrażenie "gruba kreska" (w rzeczywistości gruba linia) po raz pierwszy zostało użyte przez premiera Mazowieckiego w sejmowym expose w 1989 r. Powiedział on wówczas kilka zdań, z których jednak w zbiorowej pamięci pozostał jedynie slogan z kreską w roli głównej."Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać. Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania."

Jak się okazuje o "grubej kresce" zamierza w najbliższy wtorek powiedzieć również firma Xelion. Doradcy Finansowi. Z tego co udało nam się dowiedzieć, konferencja prasowa Xeliona będzie poświęcona procesowi transformacji, który miał dostosować firmę do europejskich standardów doradztwa finansowego. Brzmi nieźle i jak nas zapewniano temat jest na tyle interesujący, że udział w konferencji potwierdziło sporo dziennikarzy.

O samym Xelionie do niedawno wyrażano się raczej chłodno. W ostatnim czasie temperatura wypowiedzi znacznie wzrosła. O Xelionie zaczęto pisać już i bez pomocy co tu nie mówić - dobrze spisującego się działu marketingu. Co prawda czuć jeszcze w niektórych artykułach pewną dozę niepewności i nieufności, ale wydaje się nam, że i ta bariera zostanie przełamana.

Xelion chce odznaczyć grubą kreską to kim do tej pory był i z czym go kojarzono i przejść do zupełnie innej ligi - bankowości prywatnej. Co ciekawe najważniejszym teraz zadaniem nie będzie medialna walka z Citibankiem czy BRE Bankiem. Chodzi raczej o wyraźnie przedstawienie różnic w nowym modelu biznesowym i podejściu do klienta, które odróżniają Xelion od funkcjonujących na rynku brokerów finansowych: Expandera, Open Finance, GoldenEgg i innych.

Czy Xelionowi uda się ta sztuka repozycjonowania? Trudno jednoznacznie to stwierdzić. Choć wydaje się, że Xelion jest na dobrej drodze. Faktem jest jednak, że zdobywanie klientów w bankowości prywatnej polega przede wszystkim na zaufaniu i systemie rekomendacji.

Rynek personal i private banking cały czas rośnie i zaczyna być bardzo konkurencyjny - o czym świadczy między innymi ogłoszona niedawno strategia Fortis Banku. Dużo zatem zależy od tego, co i jak będzie oferować Xelion. Nie będzie to oczywiście oferta dla klientów z półki high-net-worth, ale tacy klienci i tak wybierają Banki w Szwajcarii. Natomiast w segmencie osób z wolnymi aktywami powyżej 50-100 tysięcy złotych Xelion może już stanowić dużą konkurencję przede wszystkim dla bankowości osobistej i niektórych ofert bankowości prywatnej. Sporo mówi się o podobieństwie rynku polskiego do włoskiego. A to właśnie tam od podstaw stworzono Xelion Banca, który w krótkim czasie zdobył bardzo mocną pozycję.

Polski Xelion ma być teraz powtórką sukcesu "pupilka" prezesa UniCredito. Przekonamy się o sukcesie nowej strategii w przeciągu najbliższych 2-3 lat, bo tyle udziałowcy dali sobie czasu na osiągnięcie pierwszych zysków. Z dotychczasowych działań wynika, że obecny Xelion to zupełnie nowa firma od tej, którą ponad rok temu zastał obecny Zarząd. Pytanie, czy zdoła przekonać media i klientów...

źródło: PR News







Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!