Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Lukas Bank – zmian kadrowych ciąg dalszy

2004-12-26, 20:45

Doszły nas słuchy, że w Lukas Banku planowane są jeszcze kolejne ruchy kadrowe! Tym razem chodzi o Piotra Stępniaka, Członka Zarządu Lukas S.A., a przede wszystkim Wiceprezesa Zarządu Lukas Banku, odpowiedzialnego za bardzo ważną linię biznesową – bankowość. Miał on ostatnio poinformować, że pracuje w Banku do końca stycznia 2005 roku. Jest to z pewnością duża (kolejna) strata dla Lukasa. Piotr Stępniak jest absolwentem Uniwersytetu Guelph w Kanadzie, ESC Rouen we Francji oraz Krannert School of Management na Uniwersytecie Purdue w USA. Chociaż jak to się powiada – nie ma ludzi niezastąpionych, to ostatnio fluktuacja na wysokich stanowiskach przybrała we Wrocławiu rozmiar małej epidemii. A nadchodzący rok jest dla Lukasa bardzo ważny. Trwa wdrażanie nowego centralnego systemu obsługi kredytów, a w połowie maja planowane jest oddanie nowego systemu informatycznego. Technicznie powinno być zatem już znacznie lepiej. Pytanie teraz, czy Bank będzie umiał to w odpowiedni sposób wykorzystać, skoro ze starej gwardii mało kto tam teraz został. Niepokojące może być również to, że ci którzy odchodzą – przechodzą do instytucji, które mają baaardzo ambitne plany. Czyżby zatem gwiazda Lukasa zaczęła przygasać? Nie chcemy nic prorokować, ale w sumie jakoś to dziwnie wygląda, kiedy taki bank, w poszukiwaniu specjalisty ds. produktów bankowych, przyjmuje możliwość zatrudnienia studenta V-go roku. Czasu przecież na naukę raczej już nie ma. Więc albo tam panuje deprecjacja oficjalnych nazw stanowisk, albo to ogłoszenie to zwykła podpucha dla konkurencji, albo serio jest coś nie tak...

źródło: PR News







Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!