Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

MultiBank chce się wypozycjonować?

2009-11-09, 07:19

MultiBank startuje z nową kampanią reklamową. Z zapowiedzi wynika, że będzie prowadzona ze sporym rozmachem. To spora zmiana. Do tej pory bank raczej przyzwyczaił do małej aktywności promocyjnej. Dużo wskazuje, że te czasy odchodzą w niepamięć. Co to może oznaczać? Od ostatniej kampanii MultiBanku minęło już sporo czasu. Nowa ma być produktowo-wizerunkowa. Tym razem bank promuje konto osobiste. Multi do niedawna praktycznie w ogóle nie korzystał z telewizji. Były nieliczne wyjątki, ale spoty pojawiały się w niszowych stacjach. Trudno też o jeden format reklamowy.

Nie dość zatem, że większe kampanie odbywały się od święta, to jeszcze każda była całkowicie inna. Bank wydawał za to sporo pieniędzy na materiały promocyjne umieszczone w placówkach. Trochę to dziwna strategia jak na instytucję która od placówek raczej odpycha, niż przyciąga. Obecna kampania reklamowa trochę ten dotychczasowy schemat burzy.

Jesień  2009 zupełnie nie przypomina okresu sprzed roku. Wówczas banki były  w szoku i naprędce promowały lokaty. Trwała w najlepsze wojna depozytowa. Po roku widać zmiany. Banki zaczynają reklamować kredyty mieszkaniowe, a nawet fundusze inwestycyjne. Obudził się Allianz Bank, z pierwszą reklamą telewizyjną. Konta reklamuje mBank, BOŚ Bank, cały czas jest Alior. Z reklamą rachunku startuje też MultiBank. Co ciekawe, chociaż generalnie jest to reklama produktowa, to jest to produkt bardzo specyficzny. W końcu rachunek zaczyna być na nowo fundamentem współpracy z klientem i elementem odróżniającym od konkurencji. Tym samym można w sumie potraktować tę kampanię, bardziej jako wizerunkową, niż produktową.



 

 

 

W kampanii „Zmień bank na MultiBank” bank chce się pokazać jako sprawnie działająca instytucja, gwarantująca klientowi najwyższą jakość usług. Wyróżnikiem ma być mechanizm zwrotu opłaty za prowadzenie konta. No i tutaj z całą pewnością mamy zgrzyt, bo generalnie jak ktoś teraz reklamuje konto, to obowiązkowo pojawiają się tam zera. Innej drogi nie ma. Chyba, że ma to być jakaś wartość dodana, jak na przykład ubezpieczenie przy rachunkach w Allianz Banku. Multi idzie niejako pod prąd obecnym trendom. Z jednej strony w jakiś sposób mówi o cenie (zwrot opłat – czyli jakieś opłaty są), z drugiej podkreśla jakość i sprawność działania, a nie liczne zera w TOiP. Patrząc na grupę docelową tej instytucji – można powiedzieć, że to dobry kierunek. Dlaczego? Jeśli mówimy tani bank, to większość pomyśli mBank. Jeśli nie cena, to może bliskość placówki? W takim przypadku wygrywa PKO BP. Zostaje zatem kolejna cecha wpływająca na wybór konta - jakość i sprawność działania. I tutaj można powiedzieć, że lista banków, które przychodzą na myśl nie jest już taka jednoznaczna. Nie jest to (jeszcze) Alior. Być może trzeba byłoby wymienić Lukas Bank, ale to wizerunek z przeszłości, a do tego do innej grupy klientów. W domyśle mógłby to być DB PBC lub Raiffeisen. Ale tylko w domyśle, bo one się nie reklamują. MultiBank mówi głośno, że to jest właśnie on. Czy zajmie ze swoim przesłaniem tę niszę? Trudno powiedzieć, to zależy od wielu rzeczy. Pieniędzy na promocję, tego czy klip się spodoba, a także tego, czy w międzyczasie ktoś nie wymyśli czegoś lepszego. Tak czy inaczej obecna kampania podoba nam się znacznie bardziej niż ta ostatnia z „zimną” kobietą ;). Kreację przygotowała agencja JUST. To dobra agencja, która pracowała m.in. dla Banku BPH. Do tego mamy szeroki zakres nośników oraz nowy format wizualny połączony z muzyką Andrzeja Smolika. Jednym słowem przepis na sukces – ale tutaj wiadomo – różnie może być z przyjęciem nowej koncepcji. Jedno jest pewne – jeśli chwyci, to „niewidocznych” pracowników zobaczymy w reklamie MultiBanku jeszcze nie raz. O ile rzeczywiście mamy do czynienia ze zmianą strategii dotyczącej reklamy banku. Widać wyraźnie, że za kadencji wiceprezesa Mastalerza, Multi dostał zielone światło na bardziej masową reklamą. Naszym zdaniem – to dobrze. Bo budowanie wizerunku banku do tej pory raczej sobie tak szło. A MultiBank mimo wszystko nie jest do końca bankiem niszowym. Teraz ma to szansę się zmienić – zwłaszcza, że wyniki banku są całkiem, całkiem. Czyli raczej pieniądze na reklamę powinny się w przyszłości znaleźć. Trzeba jednak pamiętać, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Budowanie wizerunku wymaga sporo pracy i pieniędzy. Jak zatem z tym nowym/starym przesłaniem marki będzie - zobaczymy, a już teraz można u nas zobaczyć najnowszą reklamę banku.



Planowaniem i zakupem mediów zajął się dom mediowy MPG, a w przeprowadzeniu działań promocyjnych pomogły:

- Studio Graficzne Agaty Sobiepańskiej (SGAS),

- agencja K13,

- MMDS –  Print Management,

- agencja interaktywna Upward,

- Firma Motion Type.

Informacje dodatkowe:

- okres trwania kampanii: 09.11. – 10.12.2009 r.

- kreacja: agencja reklamowa JUST

- planowanie i zakup mediów: dom mediowy MPG

- hasło kampanii: „Zmień bank na MultiBank”

- produkt główny: konto ze zwrotem opłat

Nośniki:

1. Telewizja:

TVP1, TVP2, TVP Info, TVN, TVN24, TVN CNBC Biznes, TVN TURBO, TVN Style, TVN Warszawa, Discovery Channel, Discovery Travel and Living, Animal Planet, Discovery Word, Discovery Science, National Geographic, AXN, Travel Channel, VH1, TV Puls, ZoneEuropa, Hallmark, Canal+, Canal+Sport, Planete, Club, kuchnia.tv, FoxLife, Superstacja, Polsat Sport, Polsat Sport Extra,

2. Internet:

Onet.pl, Gazeta.pl, Interia.pl, TVN24.pl, WP.pl, Nasza-klasa.pl,  OnetLajt.pl, Bankier.pl, Money.pl, o2.pl, Google.pl.

3. Prasa ogólnopolska:

Gazeta Wyborcza, Polityka, Newsweek, Forbes, Wprost,

4. Prasa lokalna:

Mutacje regionalne Dziennik Polska the Times, Dziennik Polski, Dziennik Wschodni, Echo Dania, Express Bydgoski, Gazeta Lubuska, Gazeta Olsztyńska, Gazeta Pomorska, Gazeta Współczesna, Głos Dziennik Pomorza, Kurier Szczeciński, Nowa Trybuna Opolska, Nowiny, Nowości, Echo Miasta, Kurier Południowy.

4. Outdoor:

siatki wielkoformatowe, backlighty, Centra Biznesu w miastach: Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław, Łódź, Trójmiasto, Katowice, Szczecin,

5. Placówki:

witryny Centrów Usług Finansowych MultiBanku wyklejone folią one-way vision.


autor: Michał Macierzyński i Łukasz Radomski

źródło: PR News







  • Komentarze (34)
Szkoda że w Multi jednak nikt nie pomyślał skoro robi kampanie rzadko to dlaczego obecna w żadnym elemeńcie nie nawiązuje do porzedniej skoro wtedy zainwestowano duże pieniądze. Obecny film to trochę kopia Lukasa sprzed kilku lat "Tak powinno być w każdym banku"
Ta kolorystyka to jakieś szarości a chyba ten bank nie chce być szarym bankiem, montaż jak z reklamy Eurobanku chybo coś nie tak.
Nie ma tu nic nowatorskiego (tandeta) i szarość za oknem pokrywa się z szarością reklamy. W tekście powyżej napisano bank odsyła klientów od placówek a reklama ich przyciąga GDZIE JEST KONSEKWENCJA I SYNERGIA.

PORAŻKA!!!!!!!
KTOSIK - Listopad 9, 2009, 09:34
#1
Nie rozumiem, dlaczego przyczepiłeś sie do tej reklamy.
W ogóle nie widze podobieństwa do reklamy Lukasa, gdzie jakiś upierdliwy facet narzekał na wszystko, póki nie dostał kawy. Co do kolorów, to z szarą tonacja wyraźnie kontrastuje logo "Multi", a jak napisano powyżej, spot jest elementem budowania wizerunku.
A co do synergii w kampaniach reklamowych, to osobiście wolę nowe reklamy niż reklamowe seriale, jak dajmy na to "sąsiadzi z Polbanku" ;)
Ross - Listopad 9, 2009, 10:33
#2
Dotałem emaila z reklamą, gdzie jest między innymi napisane: czas oczekiwania na obsługę w oddziale 15 sekund". A przedwczoraj minęło mi 60 dni oczekiwania na rozpatrzenia reklamacji w tym banku - przesunęli wszystkich na bezpośrednią obsługe czy co?
Art - Listopad 9, 2009, 10:56
#3
Mam wrażenie, że w Multi starły się jakieś tytaniczne siły i nikt nie wygrał walki o to, jaki wizerunek chcemy budować. Cała reklama jest o szybkości obsługi, bezproblemowości, a podsumowanie spotu... "Zwracamy opłatę"??? Możemy pobawić się w zgadywankę, kto uważał, że "teraz na rynku najważniejsze są opłaty, strategia przygotowana dla mbanku się sprawdza", a kto mówił "to co nas odróżnia i jest naszą siłą to będzie..."...
No i to przyciąganie do placówek - czyżby zmiana strategii? Ale w takim razie trzeba by ich troche więcej otworzyć...
haerek - Listopad 9, 2009, 12:14
#4
Nowa forma przekazu, powinna się wyróżnić na tle obecnych reklam bankowych, zwłaszcza, że większość wykorzystuje celebrytów. Zobaczymy czy przyjmą się te postacie i grafit.
Osobiście bardzo mi się podoba.
Majka - Listopad 9, 2009, 12:26
#5
dlaczego "ma wrażenie", że na sprawność z jaką został obsłużony pracuje wiele osób? To chyba dobrze, że wiele - czyli powinien wiedzieć, a nie mieć wrażenie
krowa z kioto - Listopad 9, 2009, 13:10
#6
Reczywiście reklama mogła nawiązać swoim pomysłem do poprzednich realizacji, ale nie musiała. Kolejna odsłona reklamy Multibanku wcale nie jest taka zła. Widać jak w tle cała kadra uwija się dbając o klienta, życzę aby tak obsługiwano każdego, zawsze. Szara kolorystyka w gruncie rzeczy nie jest taka zła, to jest tylko tło- a szarość nawiązuje do eleganckiej kolorystyki jaki ma bank.
klient bankowy - Listopad 9, 2009, 14:32
#7
Jeśli chodzi o Pana Malkontenta granego przez Krzysztofa Dracza w Lukasie, to była świetna rola! Reklamy Lukasa były konsekwentne, wykorzystywały ciągle wizerunek tego samego aktora (już w pierwszych sekundach wiedzieliśmy, że to Lukas). Dlatego reklamy Lukasa oraz ING (z Markiem Kondratem) cenię bardzo wysoko. Meloniki z Aliora też są całkiem sympatyczne.

Czy Multi utrzyma ten sam przekaz w następnych swoich odsłonach?
miecznik - Listopad 9, 2009, 16:14
#8
wesoła reklama.
całkiem, całkiemn
a rozważania o strategii to hipotezy, na ktore czas da odpowiedź
skeptik - Listopad 9, 2009, 19:01
#9
Poczekajmy na wyniki :)
obserwator - Listopad 9, 2009, 19:01
#10
nic specjalnego. Oddają pieniądze, ale nie piszą że najpierw zabierają na kilka dni. Trzeba mieć określone wpływy na konto, zabierają (jakby mieli to gdzieś sprawdzać) i po paru dniach oddają. Powinno byc odwrotnie - sprawdzają wpływy i pobierają lub nie. Ale skasować za takiego aquariusa 19,50 na kilka dni przemnozone przez tysiące kont to przeciez nie w kij dmuchał... Poza tym naprawdę nędzne oprocentowania. A ROR w ogóle - 0%
traktor - Listopad 9, 2009, 19:09
#11
W tym Multi to nędza... nawet reklamy nie pomogą. Mam Aquariusa Intensive 50 zł/mies, opłata zwracana po średnich wpływach 12 tys/mies. Zawsze mi zwracali po kilku dniach. Byłem przywiązany do wszystkichh bankomatów free na całym świecie. Ale doradcy dedykowani - mają klienta Aquariusa w tyle. Spadam do mBanku, wolę kartę MasterCard debit Gold i bankomaty free w połączeniu z Aliorem, o wiele lepiej dbają o klientów. Na obsługę w Multi można czekać godzinami, mimo że nie mają nic do roboty.
Żarłacz_brunatny - Listopad 9, 2009, 20:16
#12
@KTOSIK - jak ktoś przez 8 lat tylko 2-3 razy reklamę puszczał w TV, to o jakiej konsekwencji Ty piszesz?

@traktor - logika nakazuje, że jeśli ktoś pisze, że oddaje tzn., że wcześniej pobrał

---
Reklama bardzo ciekawie i inaczej niż wszystkie zrobiona. Wyróżnia się w natłoku słodkich kolorowanek ING czy Aliora. Kontrast pozwala na zapamiętanie loga banku, styl reklamy - też pozytywnie oceniam. Zastanawia mnie tylko jedno - obiecują jeden podpis, jedną umowę - ciekawe jak to teraz wygląda w praktyce, bo gdy rok temu zakładałem u nich konto to do podpisu było z 5 umów i na 1 podpisie się nie skończyło.
janek - Listopad 9, 2009, 20:27
#13
Reklama nudna jak wszystko, co związane z archaicznym MultiBankiem. No i co z tego, że zwraca opłatę jak najpierw ją zabiera...

Cale szczescie, ze sa lepsze banki jak chocby Alior, ING, BPH, Millennium, Deutsche...

MultiBankowi juz zadna reklama nie pomoze, ubiegloroczna kampania pokazala na co go stac...Nawinac makaron na uszy i nic poza tym. MultiBank probuje teraz kopiowac to co inni maja lub mieli juz w swojej ofercie od kilku lat, niestety robi to bez polotu i tandedtnie.

Rentier - Listopad 9, 2009, 21:07
#14
pamiętacie z przedszkola zabawę pod tytułem "znajdź 5 różnic między obrazkami"? polecam porównać powyższy artykuł z poniższą wypłodziną pań i panów marketingowców z z MultipożalsiębożeBanku:

http://prnews.pl/multibank/startuje-n...

a teraz ad rem:

kiepski to argument, że oddamy Ci parę złotych, które zabraliśmy ci kilka dni wcześniej. proponuję zabierać co najmniej 6-7 tysięcy i oddawać po półtora roku, wtedy to dopiero się klienci ucieszą!!!

szybkość obsługi w Multi? to chyba jakiś żart... przykłady:
1. wydawanie karty kredytowej - 4 tygodnie
2. standardowy (sic!!) okres rozpatrywania nawet najprostszej reklamacji - 1 miesiąc
3. wciskanie w połowie lutego, że PIT-y z usługi maklerskiej zostały wysłane w styczniu, po czym na początku marca przesyłka z rzeczonym PIT-em i pieczątka z 26 lutego...

i tak mógłbym się pastwić i pastwić...

czy to tylko ja jestem statystycznym ewenementem, czy jednak jest to multipożalsiębożebankowa norma??




byk z Sapporo - Listopad 9, 2009, 22:53
#15
Mają umowę ramową i dlatego mówią o jednym podpisie. Problem w tym, że z tej umowy nie korzystają: kredytu przez internet nie dostaniesz->trzeba iść do oddziału, innych produktów też nie otworzysz (może z wyjątkiem lokat). W Millennium albo ING Banku to można dostać kredyt on-line (prescoring): karta, kredyt odnawilany i gotówkowy.
konkurencja - Listopad 10, 2009, 00:08
#16
@janek
ale z ciebie logik. Może jeszcze powiesz mi, że skoro taka jest logika to wynik daje nam przesłanie iż w reklamie chodziło o informację o tym, że multibank pobiera opłatę za konto
traktor - Listopad 10, 2009, 09:44
#17
Widać wyraźnie, że ludzie pracujący w Multi od wielu lat nie są w stanie wygenerować czegoś porywającego, pozytywnie zaskakującego. Być może sytuacja dojrzała do tego by Grendowicz sprzedał ten bank... np.temu kto ma wizję, power i konsekwentnie zrealizuje wyznaczone sobie i zespołowi zadania. Znacie taką osobę?
Fitter - Listopad 10, 2009, 12:28
#18
może Multibank pochwali sie jak oszukuje klientów na kredytach hipotecznych w starym portfelu
yo - Listopad 10, 2009, 13:52
#19
nie wiem o czym tu tyle gadać...
ujdfuf - Listopad 10, 2009, 14:08
#20
Może multibank powinien "oszukanych klientów" wysłac na przyspieszony kurs czytania ze zrozumieniem, aby inna oszukańcza i krwiożercza instytucja finansowa nie okazała się deską do trumny biednego zagubionego klienta.

@traktor

Logiczne jest że jesli ktoś komuś coś zwraca to najpierw musi zabrać. Chyba że ja kiepsko rozumiem tekst pisany!??
A co do depozytu to jakie oprocentowanie jest O.K???
yo check the flow - Listopad 10, 2009, 16:39
#21
mam u nich konto i na razie jestem zadowolona - ale tak jak sie pozycjonuja, takiego klienta najlepiej obsluguja - na szczescie co miesiac wpływa mi na konto troche wiecej niz 2500, wiec nie placze. ten zwrot zawsze jest i mam konto praktycznie za darmo

co do kampanii - poki co, znam tylko z prnewsa - fajna muzę wrzucili i koncepcja tez spoko. moze nie jest to skala reklam ogolnoswiatowych marek, ale najgorsza nie jest.

na bank bije reklame Aviva - niezaleznie od spotu, wszystkie byly fatalne. reszta bankow tez raczej malo odkrywczo podchodzi do tematu, ale to chyba domena tej branzy:)
kioto - Listopad 10, 2009, 19:03
#22
co z tej reklamy skoro rzeczywistość tak daleko od niej odbiega? Reklama ładnie zapakowanej kupy.
mama - Listopad 10, 2009, 20:01
#23
"Logiczne jest że jesli ktoś komuś coś zwraca to najpierw musi zabrać. Chyba że ja kiepsko rozumiem tekst pisany!??"

test pisany rozumiem świetnie, ale mało mnie obchodzi, że ktoś mi odda (albo nie - warunki!!) coś, co mi wcześniej zabrał... to może by nic nie zabierał i nie zawracał mi gitary!!?? dowcip o rabinie, kozie i rodzinie narzekającej na ciasnotę swojego mieszkania się przypomina....

wolę banki, które mi nic nie zabierają. nie lubie, jak ktoś grzebie sobie w mojej kieszenii.
wujek - Listopad 10, 2009, 23:48
#24
a są takie?
pytający - Listopad 11, 2009, 08:42
#25
reklama nie powala
pytanie w jakich bankach sa subkonta dolarowe i euro, bo to jedynie mnie w multi trzyma?
i jakie sa tam oplaty?
sebulba - Listopad 11, 2009, 12:13
#26
@yo check the flow
na twoje pytanie odpowiem tak:
każde wyższe niz to jakie ma ROR w multibanu, czyli zerowe.
traktor - Listopad 12, 2009, 10:11
#27
Miałem kiedyś konto w tym banku, ale ostatecznie wybrałem inny.... Powód. Bardzo prosty wole zapłacić za konto więcej, a mieć dostęp do wszystkich bankomatów bez prowizji.... Choć muszę przyznać, że po przeliczeniu to "więcej" wcale więcej nie oznacza.
lynx78 - Listopad 12, 2009, 21:06
#28
MultiBank celuje w Klienta ze średniej półki a chyba nie dostrzega co robi konkurencja w tym segmencie. Alior, DB, oferują wszystkie bankomaty na świecie za darmo, Mutli daje to tylko do konta Aquarius (cholernie drogi rachunek). Konto za darmo, w Multi też, ale pod warunkiem regularnych wpływów o określonej wysokości. Tylko czemu opłata znika na kilka dni? Mam konto w Multi, ale coraz bardziej zastanawiam się nad przejściem do Aliora. Jednak darmowe bankomaty są dużą zachętą, oraz bezpłatne konto, bez zabawy ze zwrotami opłaty.
obywatel - Listopad 13, 2009, 13:26
#29
Jestem klientem Multi od początku mojego życia zawodowego - od zwykłego rachunku aż po Aquarius i co tam się jeszcze pojawi ;) Bardzo lubię ich system transakcyjny - nieskomplikowany, nieobciążony grafiką, tj. szybki.

Rzeczy do poprawienia w banku jest wiele - wymieniam 2 istotne dla potomnych:
a) oferta produktowa - lokaty walutowe dostępne w kanałach elektronicznych na śmieszne oprocentowanie, przelewy zagraniczne (chyba wprowadzili już SEPĘ, ale i tak przespali bo u nich nie korzystam :)), beznadziejne IKE (szykuję się do przeniesienia jeśli nie poprawią warunków)
b) czas reklamacji - masakra, 60 dni może im nie wystarczyć. Jak klient "nie ciśnie" to zgłoszenie się praktycznie nie procesuje.

Generalnie to cieszę się, że mój bank się zmienia. Wolałbym jednak brak reklamy i wydanie pieniędzy na rozwój i usunięcie bolączek.
Mam nadzieję, że "medialność" Pana Grendowicza zamieni się na nacisk na rozwój tego banku. Reklama Multi jest zbędna.
czytelnik - Listopad 14, 2009, 22:43
#30
Czy reklama zawsze musi przedstawiać prawdziwe fakty?

Oczywiście, że tak. Szczególnie jeśli jest to reklama instytucji zaufania publicznego jaką jest bank.

Czy reklama zawsze musi przedstawiać wszystkie fakty?

Oczywiście, że nie... Szczególnie jeśli są to fakty mogące nas zniechęcić do danej marki czy produktu.

W świetle tych stwierdzeń takie działanie reklamodawcy możemy nazwać więc bez zastrzeżeń "Multiprawdą" lub "mPrawdą"

zapraszam na http://jojomstop.blogspot.com/
jojomstop - Listopad 15, 2009, 10:47
#31
Czy ludzie piszący o "instytucjach zaufania publicznego" zdają sobie sprawę ze śmieszności tego sformułowania?
Jest wiele instytucji, które darzę zaufaniem, ale na pewno nie było, nie ma i raczej nie będzie wśród nich banków.
Jogi - Listopad 15, 2009, 16:38
#32
@Jogi
Nieprawda. Kiedyś Bank rzeczywiście był instytucją zaufania publicznego. Musiał być, inaczej nie miał racji bytu. Wszystko zmieniło się mniej więcej dekadę temu (może wcześniej) gdy miejsce starań o zaufanie społeczeństwa zajęła agresywna sprzedaż.
(chyba) człowiek starej daty - Listopad 15, 2009, 18:50
#33
@Fitter:
komu byś sprzedał BRE, jak to jest tylko część Commerzbanku?
droga inwestycja :-)
Iguon - Listopad 17, 2009, 15:10
#34

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!