Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Wojciech Bolanowski

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Udany czwarty kwartał w Citi Handlowy

2012-02-06, 09:57

Czwarty kwartał 2011 roku Citi Handlowy zamyka z zyskiem netto na poziomie 221 mln zł. Taki rezultat przekroczył prognozy analityków o ponad 20%. Wynik był wyższy także od wyników trzeciego kwartału o 21%.

Bank konsekwentnie pilnuje kosztów i je zmniejsza. Wskaźnik koszty/dochody na koniec IV kwartału 2011 wynosił 56%. Bank utrzymuje wskaźnik kredytów do depozytów na bezpiecznym poziomie 63%. Rekordowo niski był poziom kosztów ryzyka w 2011 roku, co wynika z kontynuacji trendu spadkowego w bankowości detalicznej i stabilnego poziomu kosztów ryzyka w obszarze klientów korporacyjnych.

 

- Wysoki rezultat na koniec roku bardzo mnie cieszy, bo znów poprawiliśmy wynik z kwartału na kwartał. Podobnie zrobiliśmy w trzecim kwartale wobec drugiego. Założyliśmy w strategii wzrost wolumenów na drugie półrocze, i dlatego jestem bardzo zadowolony ze znacznego wzrostu akcji kredytowej dla firm. Jestem przekonany, że gdy panuje duża niepewność na rynkach światowych, dla naszych klientów ważne jest, że zakończyliśmy rok 2011 jako jeden z najbardziej stabilnych i silnych banków w Polsce. Na pełne podsumowanie roku przyjdzie czas przy publikacji Raportu Rocznego za 2011 rok, ale już dziś można powiedzieć, że po dwóch latach realizacji strategii Citi Handlowy, okazuje się jedną z dwóch najbardziej zyskownych inwestycji wśród największych banków w Polsce - powiedział Sławomir S. Sikora, Prezes Zarządu Citi Handlowy, komentując wyniki IV kwartału.

 

W ostatnim kwartale ubiegłego roku bank utrzymał tendencję wzrostową w obszarze kredytów korporacyjnych i odnotował najwyższy wzrost rok do roku od 2007 – aż o 37%. Ze wzrostem kwartał do kwartału na poziomie 9% przewyższył rynkową średnią 4%.Równie znacząca była zmiana w portfelu kredytów hipotecznych, które wobec IV kwartału 2010 przyrosły o 83%, a w porównaniu z trzecim kwartałem 2011 zwiększyły się o 13%. Bank odczuł pozytywne efekty konsekwencji w koncentrowaniu się na rachunkach operacyjnych, których saldo w obszarze Bankowości Detalicznej wzrosło wyżej niż na rynku, czyli o 7% wobec 1%. Trend wzrostowy bank odnotował też w obszarze depozytów korporacyjnych, które urosły o 27% wobec stanu na koniec września 2011.

 

Prezentacja z konferencji prasowej podsumowującej wyniki IV kwartału dostępna jest na stronie www.citihandlowy.pl w sekcji Relacje Inwestorskie.

źródło: Citi Handlowy






  • Komentarze (4)
"Bank konsekwentnie pilnuje kosztów i je zmniejsza." buhahaha, lada moment tego banku....wogole nie będzie! Citi konsekwentnie ZAMYKA SWOJE ODDZIAŁY w całej Polsce! taka to strategia ciecia kosztów tego banku. Od stycznia wprowadzili takie zmiany w systemie motywacyjnym dla doradców, że systemu tego prawie nie ma! co lepsi już złozyli papiery do konkurencji. Jeśli Citi chce być potęga i mieć w każdym województwie po 1 oddziale! tak, tak - na całe podkarpacie oddział jest tylko w Rzeszowie a ten w Mielcu już ledwie dyszy i lada moment go zamkną! Zlikwidowali doradcow inwestycyjnych i masa klientów została na lodzie i bez obsługi! to co sie dzieje to horror - klienci sa odsylani tylko na infolinie która kompetencją nie grzeszy! W oddziałch mówi sie wprost, że nie CZY ALE KIEDY CITI ZOSTANIE SPRZEDANY!? odpływ klientów jest mocno zauważalny i w segmencie depozytów jak i kredytów. A że Citi ma zyski? - jak się podnosi non stop opłaty i prowizje to przez kilka kwartałów da się DOIC SWOICH KLIENTÓW zanim sie wkurzą i ostatecznie odejdą! pogadamy za rok jak nie będzie kto miał tam pracować (pocztajcie fora jak się pracownicy skarża, ile jest spraw w sądach pracy) bo i nie będzie kogo obsługiwać!
mietek - Luty 6, 2012, 21:13
#1
Słusznie Mietek pisze,bo moim zdaniem City to jedno bagno obsługujące Klientów - w większości zwykłych ludzi. Sąsiad zwolniony grupowo z pracy ma tam pożyczkę i opowiada o horrorze jaki go spotkał w tym Banku. Walą mu po kilka telefonów dziennie, a dzwoniący nie mają pojęcia o jego przypadku i stanie sprawy tylko domagają się kasy i "pomagają spłacać" śląc mu pisma/monity po 25 zł/szt, księgowane wcześniej niż należne spłaty. To jest interes ! Ktoś o City w tym portalu już napisał, że artykuł 14 umowy City z Klientami w ogóle chyba nie jest stosowany. Spytałam sąsiada - to po co jest i o co chodzi, on mówi że o zawieszenie w części lub w całości spłat rat. Bank ten jego zdaniem oszukuje ludzi, bo też wystąpił o to, a ci że nie dopełnił warunków umowy i polityki bankowej ( spłaca wszystko z opóźnieniem do miesiąca, raz po pół raty, raz więcej, raz mniej byle uzbiera z pomocą rodziny - szczęściarz )- ktoś też tu o tym zachowaniu City pisał.
Sąsiad radzi - wynoście się z City jak tylko możecie.
Madzia - Luty 7, 2012, 08:50
#2
Ja jeszcze w citi pracuje ale patrząc co tu się dzieje i co się zapowiada w najbliższych tygodniach i miesiącach to już szukam innej pracy aby sie ewakułować. Najgorszemu wrogowi mozna polecic oferte tego banku i nikomu innemu!
Mobbing, wieczny stres, naciski na realizacje nierealnych wręcz planów, codzienne raportowanie o wszystkim itd itp potrafi zniszczyć nawet największego twardziela. Czlowiek robi sie wrakiem i chodzącym strzepkiem nerwów! Żadne pieniądze nie są tego warte. Ciekawe kto będzie w przyszłości obsługiwał tych klientów którym teraz z takim uporem wciskamy co się da aby tylko plany zrealizować! Etyka sprzedaży i etyka doradcy nie mają znaczenia kiedy szef ciagle straszy zwolnieniem dyscyplinarnym za brak planów przez 3 miesiące!
Łukasz - Luty 7, 2012, 10:36
#3
Citibank to bagno zamknęłam tam rachunki i kartę nigdy więcej, oszukano mnie na kredycie podwyższając oprocentowanie niezgodnie z umową kredytową sprawe skierowałam do UOKIK oraz mRK. Citi nigdy wiecej niechce mieć nic wspónego z tymi oszustami
xxx - Luty 12, 2012, 19:30
#4

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!