Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Alior Bank

Allianz Bank

Bank BGŻ

Bank BPH

Bank BPS

Bank Millennium

Bank Ochrony Środowiska

Bank Pekao SA

Bank Pocztowy SA

Banki spółdzielcze

BGK

BGŻOptima

BNP Paribas Bank Polska

BRE Bank

BZ WBK

Citi Handlowy

Credit Agricole

Deutsche Bank PBC

Deutsche Bank Polska

DnB NORD

DZ BANK Polska

Euro Bank

FM Bank

Getin Noble Bank

GMAC Bank Polska

HSBC Polska

Idea Bank

ING Bank Śląski

Inteligo

Invest-Bank

Kredyt Bank

mBank

Meritum Bank

MultiBank

Nordea Bank Polska

PKO Bank Polski

Polbank EFG

Polski Bank Przedsiębiorczości

Raiffeisen Bank

Santander Consumer Bank

Sygma Bank

Toyota Bank Polska

VW Bank direct

Xelion

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Jesienią przyjemności kosztują mniej - promocja kredytu odnawialnego MultiBanku

2011-10-26, 07:21

40 proc. zamożnych Polaków sięgając po kredyt konsumpcyjny wybiera limit w rachunku. Pieniądze z kredytu affluenci wydają przede wszystkim na dobra luksusowe i podróże. Jesienią produkt ten dostępny jest w MultiBanku na promocyjnych warunkach, bez prowizji i z niższym oprocentowaniem.

Limit w rachunku to drugi po karcie kredytowej najczęściej wybierany kredyt konsumpcyjny wśród zamożnych. Zdaniem klientów jego najważniejszą zaletą jest łatwy dostęp do pieniędzy, które mogą przeznaczyć na dowolny cel. W przypadku affluentów (klienci, których miesięczne dochody netto wynoszą min. 5 tys. zł lub posiadają aktywa na poziomie min. 100 tys. zł)  często związany jest on z przyjemnościami.

- Jak wynika z raportu „Segmentacja rynku NML” przygotowanego przez SMG/KRC, dla zamożnych klientów najważniejszym powodem korzystania z limitu w rachunku jest zakup dóbr luksusowych, głównie drogich kosmetyków i biżuterii. Na drugim miejscu affluenci wskazali finansowanie wydatków związanych z wypoczynkiem oraz podróżami. Jako trzeci powód podali natomiast regulowanie rachunków za usługi medyczne, leki i konsultacje ze specjalistami – mówi Sebastian Wasiak, naczelnik Wydziału Kredytów Odnawialnych, odpowiedzialny za ofertę MultiBanku i mBanku.   – Natomiast, w przeciwieństwie do większości Polaków, zamożni stosunkowo rzadko dzięki kredytowi starają się załatać dziurę w domowym budżecie. W przypadku affluentów codzienne wydatki, takie jak tankowanie samochodu, regulowanie stałych opłat np. za mieszkanie czy zakup jedzenia, zajmują odpowiednio  5, 7 i 10 miejsce wśród najczęstszych powodów korzystania z limitu. Dla ogółu Polaków są to najważniejsze przyczyny sięgania po kredyt odnawialny – dodaje.   

Teraz w MultiBanku, osoby zainteresowane tym produktem, mogą z niego skorzystać na promocyjnych warunkach. Do 30 listopada br., kredyt odnawialny  uruchamiany będzie bez prowizji. Klienci nie zapłacą też za podwyższenie posiadanego już limitu w rachunku. A osoby, które przeniosą kredyt z innego banku, przez pierwszy rok, zyskają niższe oprocentowanie, wynoszące 9,90 proc.

- Dostępne w banku promocje obowiązują również w ramach „Oferty dla Ciebie”. Aktywni klienci, którym bank wyliczył limit kredytowy, mogą z nich skorzystać on-line, nawet w ciągu 15 minut. Wystarczy, że zaakceptują ofertę banku – mówi Sebastian Wasiak. - Obecnie w ten sam sposób klienci mogą też podwyższyć posiadany limit na karcie kredytowej oraz zawnioskować o kredyt gotówkowy – podsumowuje ekspert MultiBanku.


Promocje kredytu odnawialnego MultiBanku:

- 0 proc. prowizji za udzielenie kredytu odnawialnego (oferta ważna do 30 listopada 2011 r.)

- 0 proc. prowizji za podwyższenie posiadanego już limitu w rachunku (ważna do 30 listopada 2011 r.)

- w ramach przeniesienia kredytu z innego banku, 0 proc. prowizji za uruchomienie oraz  oprocentowanie 9,90 proc. przez pierwszy rok trwania umowy (oferta ważna do odwołania).

źródło: MultiBank







  • Komentarze (3)
31 listopada?!
Ucieczka przez usta - Październik 26, 2011, 16:15
#1
poprawione :)
wojtek boczon - Październik 27, 2011, 21:34
#2
taak żeby tylko za rok albo dwa nie okazało się że nagle podnoszą prowizję i wprowadzają opłatę za zamknięcie limitu... Jakby ktoś nie pamiętał ten "bank" sprzedawał rachunki za 0zł a potem wprowadził opłaty miesięczne - jak ktoś miał hipotekę podpięta pod takie cudo to płacił za aneks i cena była jeszcze negocjowana. Więc pan "Doradca" z wielką łaską rzucał np. 80zł za aneks. Tak więc polecam się dobrze zastanowić ewentualnym chętnym...
uj - Listopad 9, 2011, 20:44
#3

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!