Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Wojciech Bolanowski

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

W kartach stawiamy na jakość

2011-08-22, 07:24

Przenieśliśmy punkt ciężkości z wielkości akwizycji na jakość pozyskiwanych klientów, pewne zmiany w portfelu wymusiło na nas zaostrzenie wymogów kredytowych pod wpływem Rekomendacji T – wyjaśnia Amna Ajmal, Szef Pionu Zarządzania Produktami Kredytowymi w Citi Handlowy. - Co więcej, bank z 22 % udziałem w rynku jest liderem na rynku kart kredytowych pod względem wartości transakcji dokonywanych kartami kredytowymi.

Liczba kart kredytowych na polskim rynku kolejny już kwartał z rzędu spada. Tymczasem Citi Handlowy – nieco na przekór tego co dzieje się na rynku – od początku roku prowadzi silną akwizycję w tym obszarze. Zwiększył się portfel plastików?

To prawda, jesteśmy chyba jedynym bankiem na polskim rynku, który w tym roku wzbogacił swoją ofertę kart kredytowych o aż trzy nowe produkty. Prowadzimy przy tym silną akcję sprzedażową i pozyskujemy nowych klientów. Tylko w pierwszym półroczu udało nam się zwiększyć nasz portfel kart kredytowych o o ponad 30 tysięcy nowych plastików.

To faktycznie dobry wynik, ale portfel kart kredytowych ujmowany jako całość wydaje się, że w II kwartale nieznacznie w Citi Handlowy spadał. Gdzie należy upatrywać tego przyczyny?

Na koniec półrocza wielkość portfela kart kredytowych w Citi Handlowy wyniosła ponad 870 tysięcy. To oznacza, że nieznacznie, ale spadliśmy w porównaniu do porównywalnego okresu w roku ubiegłym. Nie powinno to jednak zaskakiwać, bo działamy tutaj zgodnie z ogłoszoną wcześniej strategią. Po pierwsze, tak jak zapowiadaliśmy, dokonaliśmy zmian w strategii sprzedaży produktu. Przenieśliśmy punkt ciężkości z wielkości akwizycji na jakość pozyskiwanych klientów. Dodatkowo, pewne zmiany w portfelu wymusiło na nas zaostrzenie wymogów kredytowych pod wpływem Rekomendacji T.

Czy ta tendencja zmniejszania portfela kart kredytowych będzie się utrzymywała?

Myślę, że przez kilka kwartałów odnotowywać jeszcze będziemy nieznaczne spadki na portfelu. Proszę jednak zwrócić uwagę, że to nie oznacza, że bank nie pozyskuje w tym czasie klientów. Aktywnie pozyskujemy nowych klientów, wzbogacamy naszą ofertę o nowe produkty, rozwijamy nasz Program Rabatowy, który wciąż pozostaje największym tego typu programem na polskim rynku, i to przynosi efekty. Po pierwsze, tylko w pierwszym półroczu pozyskaliśmy ponad 30 tysięcy nowych klientów. Po drugie, silna akcja skoncentrowana na zwiększeniu aktywności klientów spowodowała wzrost wartości transakcji bezgotówkowych w II kwartale 2011 roku o 5.8% w porównaniu do II kwartału 2010 roku. To oznacza, że nasze karty są jednymi z najczęściej używanych plastików na rynku. Co więcej, bank z 22 % udziałem w rynku jest liderem na rynku kart kredytowych pod względem wartości transakcji dokonywanych kartami kredytowymi. Pierwsze miejsce, zajmujemy też pod względem wartości wielkości zadłużenia portfela kart kredytowych - 16% udziału w rynku. I to właśnie jest dla nas najważniejsze.

Parę razy wspomniała Pani o nowościach produktowych w tym półroczu. Widzieliśmy już kartę kredytową Citibank MasterCard World, prestiżową Citibank MasterCard World Signia Ultime, a co jest trzecim „czarnym koniem” oferty banku?

Naszym najmłodszym dzieckiem jest karta partnerska, którą zrealizowaliśmy wspólnie z liniami lotniczymi Wizz Air. To chyba pierwsza tego typu karta na rynku, która oprócz zbierania punktów lojalnościowych i wymiany ich na zniżki i bilety Wizz Air, zwalania klientów z konieczności ponoszenia opłaty rezerwacyjnej przy zakupie biletu. To oznacza, że klient już na starcie otrzymuje dzięki naszej karcie bilet Wizz Air nawet kilkadziesiąt złotych tańszy niż ten dostępny w standardowej ofercie. Do tego jeszcze zniżki w ponad 5000 punktach usługowo-handlowych w całej w Polsce i specjalne Concierge! Produkt stworzyliśmy zgodnie z założeniami naszej strategii – dokładnie analizując potrzeby naszych klientów, by na tej podstawie zbudować program lojalnościowy  karty.

Ale jeśli wspomniała Pani o programie lojalnościowym to na jakich zasadach on działa i to – co dla wielu naszych czytelników najważniejsze – jaki jest przelicznik punktowy w tym programie?

Przelicznik punktowy w programie jest kluczowy dla wszystkich naszych klientów.

W przypadku karty Citibank Wizz Air wygląda to tak, że wszystkie transakcje bezgotówkowe dokonywane naszą kartą premiowane są specjalnymi punktami. I tak za każde 5 zł wydane Kartą Kredytową Citibank Wizz Air klienci otrzymują 1 punkt. Wydając 5 zł w Wizz Air, tzn. podczas zakupów realizowanych przez infolinię lub na stronie internetowej Wizz Air, klienci zyskają już 2 punkty. Premiowani są, więc podwójnie. Każde 10 punktów odpowiada 1 zł. Pieniądze te mogą potem swobodnie wymieniać na zniżkę lub zakup usługi, biletu sieci lotniczej Wizz Air.

Jeśli dobrze liczę oznacza to, wydając średnio 1600 zł miesięcznie, mam szansę zdobyć rocznie 4000 punktów w programie.

Tak, a za te 4000 punktów może Pan już otrzymać, np. 2 bilety z Warszawy do Mediolanu! To jest realna korzyść, jaką daje nasza karta. Dla podróżujących liniami lotniczymi Wizz Air to produkt o wyjątkowo konkurencyjnych parametrach. .

A ile nowych kart Citibank Wizz Air chcecie w ciągu najbliższego roku sprzedać?

Odpowiem tak – tylko w 2010 roku Wizz Air przewiózł ok. 2 mln polskich pasażerów.

To liczna grupa docelowa…

Liczna i precyzyjnie zdefiniowana. Mam nadzieję, że produkt nasz przyjmie się w tej grupie.

Wobec tego życzę powodzenia i dziękuje za rozmowę.


Rozmawiał Tomasz Jaroszek.

źródło: PR News







  • Komentarze (11)
Karta partnerska z Wizz Air, wow! Faktycznie produkty dla klienta z wyższej półki. Co następne? Może kredytówka dla klientów Żagla?
... - Sierpień 22, 2011, 09:57
#1
Rozwiewam wątpliwości Pani Ajmal w kwestii karty Wizz Air, gdyż kilka lat temu ówczesny GE Money Bank (obecnie BPH) wprowadził kartę partnerską Ryanair i zresztą już jako BPH nadal ją oferuje http://www.bph.pl/pl/klienci_indywidu.... To była pierwsza karta kredytowa wspólna z tanimi liniami. Karta Wizz Air jest więc drugim na rynku cobrandem z tanimi liniami, lecz tym razem wydanym przez większy i bardziej znany bank.
nyczaj100 - Sierpień 22, 2011, 11:15
#2
Citi ratuje się jak może. W każdym centrum handlowym można zobaczyć stragan Citi i mega nachalnych łapaczy usiłujących zbierać dane osobowe i wciskać karty. Kart Wizz Air wydadzą pewnie sporo pod warunkiem, że zaakceptują dochód z UK.
Karta partnerska GE Money & Ryanair cieszy się równie wielką popularnością jak i inne co-brandy GE (śp. Play i Avon) czyli żadną. W jakim celu tworzyć karty dla emigracji zarobkowej? Karty kredytowe to oni sobie otworzą w UK.
N-G - Sierpień 22, 2011, 13:10
#3
@N-G
Nie wiem czy od razu otworzą kartę w UK. Trzeba najpierw wykazać tam dochód. Co do centrów handlowych to są takie (rozbudowana Galeria Echo w Kielcach o pow 159 mkw, czyli duża), gdzie nie ma łapaczy z Citi.
nyczaj100 - Sierpień 22, 2011, 18:59
#4
@nyczaj100 159mkw to maly sklep, nawet jak na warunki kieleckie, chyba czegos nie doszacowales :)
microbi - Sierpień 23, 2011, 17:47
#5
@microbi
No oczywiście 159 tys mkw. Zapomniałem o trzech zerach.
nyczaj100 - Sierpień 24, 2011, 09:22
#6
@nyczaj100

W PL też trzeba wykazać dochód. Nie czarujmy się, do pracy w UK nie wyjeżdżają ci bogaci i super wykształceni. Citi mocno obniża poprzeczkę jeśli chodzi o jakość klienta wprowadzając karty z Wizz Air.
To, że łapaczy Citi nie ma w C.H. w Kielcach jakoś mnie nie dziwi. Co i komu mają tam wciskać przy tych zarobkach?
N-G - Sierpień 24, 2011, 16:54
#7
buhahaha z oferty citi! naganiacze w centrach handlowych i na stacjach bp, wieczne telefony od nachalnych doradców z oddziału pomimo, że już rozstałem się z tym bankiem kilka m-cy temu! pomimo spłacenia kredytu (wpisali mi do bik przez pomyłke opóźnienie w spłacie), karty kredytowej i konta wciąz dzownią i namawiają do powrotu. pomimo wycofania zgody na kontakt i na marketing są namolni jak diabli! każdy kto rozpocznie współpracę z tym bankiem jest później non-stop nękany telefonami. jestem lekarzem i nie tylko ja ale i moi znajomi mają już tego banku dość bo bank traktuje nas jak dojne krowy i chce nam wciskac kolejne produkty których nie chcemy i na pewno nie weźmiemy. a ten piep*** bank i jego pracownicy nie rozumieja słowa NIE!
wiesiek - Sierpień 24, 2011, 20:18
#8
@N-G
Galerię Echo i pewnie niektóre inne centra handlowe przed łapaczami z Citi chroni oddział banku (w Galerii Echo Nordea i mKiosk).
nyczaj100 - Sierpień 24, 2011, 22:00
#9
@nyczaj100

Galerię Echo przed łapaczami Citi najlepiej chroni położenie - Kielce.
W innych CH jest po kilka oddziałów banków a Citi i tak rozstawia swoje stragany,
N-G - Sierpień 25, 2011, 08:39
#10
Jedynym powodem, ze ciągle jeszcze mam karte kredytową Citi jest możliwość opłacania rachunków typu telefon, gaz, prąd, czynsz itp z rachunku karty. transakcje te są traktowane jako bezgotówkowe i można korzystać z GP.
Pod każdym innym względem karty tego banku są gorsze lub w najlepszym razie nie wyrastają ponad polską przeciętność:
- program rabatowy na papierze wygląda ładnie ale ile razy w roku kupuje się złotą biżuterię, czy zegarek? Jak dla mnie wystarczy kk z cashbackiem,
- program lojalnościowy Payback jest gorszy od poprzedniego (cobrandy z BP) - po prostu trzeba wiecej wydać kartą za takie same nagrody,
- Citibank ma niestety niekorzystne, żeby nie powiedzieć bandyckie, kursy wymiany walut, więc korzystanie z tej karty zagranicą to nieporozumienie.

Ubezpieczenie podróżne jest dodatkowo płatne nawet dla platyny(!!) w wielu innych bankach jest darmowe.
Reasumując: kk Citi to nic specjalnego, a utrzymują klientów chcących zrezygnować zwolnieniem z opłaty rocznej, ale dla aktywnych użytkowników to żadna atrakcja. Inne banki oferują więcej i też bez dodatkowych opłat.
pmp - Sierpień 25, 2011, 21:14
#11

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!