Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Banki w Social Media

2011-01-31, 07:22

Banki chętnie pokazują swoje nowoczesne oblicze. Udostępniają kolejne aplikacje mobilne, działają na portalach społecznościowych – głównie na facebooku. Lecz czy te działania są przemyślane i wynikają ze zrozumienia zachodzących zmian czy może raczej są efektem zauważenia pewnej mody na internet. Czy traktują sieć jak swoje naturalne środowisko czy jako zło konieczne?

Mamy modę na facebooka. Statystyki serwisu robią wrażenie – każda kolejna publikacja pokazuje wykładniczy wzrost ilości osób korzystających z niego. Banki chcą tam być chociaż nie zawsze wiedzą dlaczego.

 

Banki na „fejsie”


Nieszczęście polega na tym, że Facebook jest aktywnie wykorzystywany przez prosumentów. Nie tylko do wygłaszania swoich opinii, ale również do monitorowania działalności marek oraz do dialogu. Czy marki potrafią prowadzić dialog? To pokazują poniższe zestawienia statystyczne.

 

Ilość fanów poszczególnych banków.

Bank

liczba fanów

BNP Paribas Fortis

11610

mBank Polski

11267

ING Bank Śląski

10650

Alior Bank

8494

BZ WBK

7237

Lukas Bank

2714

Nordea Bank

1770

PKO Bank Polski

1500

MultiBank

1392

Moje Inteligo

944

 

Największą ilością fanów może pochwalić się BNP Paribas Fortis oraz mBank. Tuż za nimi na trzecim miejscu znajduje się ING bank Śląski. Jedynie te 3 banki przekroczyły granicę 10.000 fanów (2 pierwsze mają ich ponad 11.000). Alior Bank zebrał blisko 8.500 fanów a BZ WBK ponad 7 tys. pozostałe banki zebrały daleko mniejszą „publikę”.

 

Zobaczmy jednak jak wygląda aktywność „fanów” poszczególnych banków.

 

Aktywność fanów

Bank

aktywni fani w ciągu 30 dni

mBank Polski

266

ING Bank Śląski

213

Alior Bank

189

BZ WBK

158

BNP Paribas Fortis

133

PKO Bank Polski

52

Moje Inteligo

49

MultiBank

47

Nordea Bank

30

Lukas Bank

25

 

Możemy zaobserwować pewne zmiany w kolejności jednak nadal te banki, które uzbierały największą „masę” okupują czołówkę. Pierwsze miejsce mBanku jest zasługą nie tylko internetowego wizerunku banku ale również dużej, aktywnej grupie anty-fanów.

 

 Zobacz profil PRNews na Facebooku!

 

Zbiorczy wskaźnik interaktywności daje nam obraz tego czy dużo się działo na stronie banku. Jak aktywnie prowadzona jest strona oraz ile interakcji wykonali obserwujący. Jest to suma wszystkich wpisów, komentarzy, dodanych zdjęć, „lubień” etc.

 

Bank

Zbiorczy wskaźnik interaktywności (30 dni)

mBank Polski

1556

BZ WBK

1055

ING Bank Śląski

972

BNP Paribas Fortis

940

Moje Inteligo

836

Alior Bank

664

PKO Bank Polski

416

Nordea Bank

295

MultiBank

199

Lukas Bank

62

 

Jak wspomniałem pierwsze miejsce mBanku jest zasługą wielu, aktywnie działających na Facebooku niezadowolonych klientów. Trzeba jednak przyznać, że mBank rewelacyjnie sobie radzi z komunikacją z tą grupą.

 

Przykład.1.

 

 

Przykład.2.

 

 

Jednak kiedy zaczniemy patrzeć na media społecznościowe tak jak należy – czyli nie ilościowo a jakościowo to nasze zestawiania zaczynają wyglądać zupełnie inaczej. Pierwsze miejsca zajmują banki z małą (jeszcze) ilością fanów.

 

Zobaczmy jak wygląda aktywność fanów. Poniższy wskaźnik pokazuje aktywność samych fanów (nie uwzględnia aktywności osoby prowadzącej stronę). Wskaźnik uwzględnia również ilość fanów – całkowita aktywność fanów na 1000 osób.

 

Nie jest to teza poprawna politycznie, ale należy odróżnić fanów „lepszych” od „gorszych”. Aktywne osoby, które chętnie udzielają się w dyskusjach i wchodzą w interakcję z bankiem są zdecydowanie cenniejsi od biernych obserwatorów.

 

Bank

zbiorczy wskaźnik interaktywności z uwzględnieniem liczby fanów (30 dni)

Moje Inteligo

618,64

Nordea Bank

105,65

PKO Bank Polski

101,33

BZ WBK

99,35

mBank Polski

94,08

ING Bank Śląski

74,37

MultiBank

59,63

BNP Paribas Fortis

55,81

Alior Bank

50,39

Lukas Bank

9,58

 

Czołówka w tym zestawieniu to banki, które pod względem ilości fanów były w ostatniej czwórce. Tutaj są w na trzech pierwszych miejscach. Najlepiej angażują swoich „lubisiów” Inteligo, Nordea oraz... PKO Bank Polski, który jeszcze nie dawno w ogóle nie był widoczny w internecie.

 

 

Bank

procent aktywnych fanów (w ciągu 30 dni)

Moje Inteligo

5,19%

PKO Bank Polski

3,47%

MultiBank

3,38%

mBank Polski

2,36%

Alior Bank

2,23%

BZ WBK

2,18%

ING Bank Śląski

2,00%

Nordea Bank

1,69%

BNP Paribas Fortis

1,15%

Lukas Bank

0,92%

 

Dopiero to zestawienie pokazuje, które banki rozumieją do czego mają służyć media społecznościowe.

 

Pomysły na kolekcjonowanie „fanów” są efektem przełożenia starych przyzwyczajeń na nowe media. Internet to nie telewizja. Tu nie chodzi o bezpośredni zasięg. Kiedyś zasięg oznaczał ważność informacji. Ważne wydarzenia były podawane w mediach o dużym zasięgu. Teraz ważne informacje pochodzą od znajomych a nie od mediów. Dlaczego pozornie mało ważne informacje są dla nas ważniejsze niż problemy globalne dobrze wytłumaczył Paweł Tkaczyk w pierwszych pięciu minutach tego wystąpienia: http://vimeo.com/19003205.>

 

Dopiero takie zestawienie, pokazujące faktyczną wartość fanpagey banków na Facebooku daje wyobrażenie o sensowności ich działań na tej platformie. Mam nadzieję, że teraz mamy już jasny obraz, które banki wykorzystują SM do realnej komunikacji a dla których każdy kolejny fan to tylko krok w kierunku zrealizowania planów ilościowych.

 

W zestawieniach wykorzystałem dane udostępnione przez Fanpagetrender.pl. Uwzględnione zostały banki prowadzące działania pod własną marką mające zauważalne ilości fanów.


autor: Paweł Lipiec

źródło: PR News







  • Komentarze (11)
a może warto było by zacząć analizować co mówią, piszą ludzie w mediach społecznościowych, blogach, forach o bankach, czy instytucjach które mają klientów masowych.

Autor artykułu pisze, że trzeba każdy case analizować i reagować na niego to potrzebne jest narzędzie, które wyłapie wszystkie zagrożenia i pozwoli na nie odpisać, działać.

Jeśli kogoś interesuje takie narzędzie proszę o kontakt - revizor(at)eec-group.pl
Maciej Stachowiak - Styczeń 31, 2011, 09:12
#1
Odwrócona relacja ilości do aktywnych jest oczywista. Wynika to z prostego powodu, iż pierwsi fani to w większości Ci zaangażowani. Następnie grupa wraz ze wzrostem fanów ulega rozciągnięciu i już udział aktywnych do całości spada. Powodów może być wiele ale generalnie jest to normalne zachowanie. No chyba, że ktoś inaczej to widzi ?

Nie powinno się na tym opierać wrażenia, iż to są nowi liderzy (banki) i wiedzą jak się komunikować. Sztuczek na sztuczne aktywowanie fanów jest wiele.

Dobrze została wykryta zależność w mBanku do aktywności i antyfanów - ale też po to ten kanał tak funkcjonuje. Każdy bank powinien mieć inne cele na bycie w społecznościach i zestawianie statystyczne niepotrzebnie spowoduje w bankach działania w celu zwiększenia ilości fanów i ilości postów. Po co komu taki wyścig, kanałów się nie porównuje po względem przepustowości ale pod kątem jakości ruchu jaki mają obsłużyć a ten jest zawsze inny jak i cele mu stawiane.

Ja wolałbym od banków większej dostępności informacji o produktach, lepszego poukładania treści i przejrzystości w ofercie, braku problemów z obsługą spraw bieżących itp. zamiast przeznaczania wysiłków aby być "trendi" na "fejsie"...
anonim - Styczeń 31, 2011, 10:15
#2
Coś mi się wydaje, że Pan Paweł usiłuje majątek na wierszówce zbić... :D

31 stycznia zadaje pytanie:
"Banki chętnie pokazują swoje nowoczesne oblicze. Udostępniają kolejne aplikacje mobilne, działają na portalach społecznościowych – głównie na facebooku. Lecz czy te działania są przemyślane i wynikają ze zrozumienia zachodzących zmian czy może raczej są efektem zauważenia pewnej mody na internet. Czy traktują sieć jak swoje naturalne środowisko czy jako zło konieczne?"

A odpowiedzi sam sobie udzielił 28 stycznia następującymi, kategorycznymi, słowy:

"Zmiana modelu komunikacji z konsumentami nie jest jedynie (przejściową) modą. Jest ona wynikiem zmiany całego modelu komunikacyjnego."

Się było na seminarium ze społecznych środków przekazu, prawda?
Się widzi. :D
Anarchetyp - Styczeń 31, 2011, 10:23
#3
Zastanawiam się czy autor dobrze interpretuje statystykę "jakości". Znana jest powszednie zasada występująca w social media: 1-9-90. 1% użytkowników aktywnie tworzy treść, 9 % „dorzuca coś od siebie” – np. komentuje, zaś 90% – po prostu obserwuje i korzysta z pracy pozostałych.

Więcej tutaj: http://www.brzoskowski.pl/2010/08/mod...

Każdy "młody" profil w początkach swojej działalności przyciąga osoby "zaangażowane", który w sposób oczywisty zaburzają obraz tego rozkładu. Jeżeli na 1000 wiele pochodzi właśnie z tej grupy to oczywiste, że będą one statystycznie nadaktywne. Dopiero przy większej próbie osiągniemy zbliżenie się do rozkładu wyżej. Znaczenie tych „aktywistów” w większej grupie zmaleje. Nowych pojawi się niewiele więcej. Dlatego odnoszenie się do statystyki „na 1000” osób przy młodym profilu który te 1000 osób posiada i wyciąganie z tego daleko idących wniosków jest chyba na wyrost. Można założyć, że gdyby profile które mają kilka tysięcy i więcej posiadały w tej chwili 1000 osób - wskaźnik byłby również zaburzony.
Dobrym przykładem jest tutaj profil mBanku od samego początku budowany w sposób organiczny (a nie tak jak sugeruje autor w „kolekcjonerski”). Te osoby same z siebie kliknęły „Lubię”. Czy to powoduje, że jakościowo są gorsi? Przyznam szczerze, że nie dałbym za to głowy. Po prostu nie czują potrzeby komunikacji z marką. Wykorzystują profil w inny sposób. Potwierdzają to badania: 71% osób które obserwują profil, ani razu nie próbowało się skontaktować z przedstawicielami marki (Raport Social Media 2010 – Internet Standard).
TomekL(mBank) - Styczeń 31, 2011, 10:32
#4
Pomyłki się zdarzają, ale wstyd, żeby redaktor branżowego pisma nie wiedział, jak się pisze Lukas Bank. Nie przez 'c', tylko przez 'k'.
Pozdrawiam
ktoś - Styczeń 31, 2011, 11:05
#5
Swoja droga. 60k UU PRNewsa, 27k subskrybentow newslettera, a komentuje teksty hmmmm - promil, promila. Zupelnie niezaangazowani czytelnicy. Cos z tym trzeba zrobic PRNewsie ;)))))
MAM - Styczeń 31, 2011, 13:11
#6
Tomku, pokusa kolekcjonowania dopadła raczej inne marki. mBank od początku był internetowy i zupełnie naturalną konsekwencją jest jego obecność w sieci (nie tylko na FB, co się chwali).

Oczywiście jest ryzyko, o którym wspomniałeś polegające na efekcie kuli śnieżnej. im więcej faktycznych fanów marki się z nią identyfikuje na FB tym więcej ich znajomych również klika "lubię to", nie koniecznie identyfikując się z marką.

Z tym większą ciekawością obserwuję Inteligo, które w pewnym sensie jest podobne do mBanku ponieważ kreowane jest na "bank internetowy" i to - określiłbym jako "naturalnie internetowy, oraz na działania PKO Banku Polskiego, który dotychczas nie był kojarzony z nowymi technologiami.

Te dwa przykłady w (historycznym) zestawieniu z mBankiem mogą dać ciekawy obraz w niedalekiej przyszłości.
Pawel Lipiec - Styczeń 31, 2011, 13:11
#7
Szkoda, że w analizie nie znalazł się BGŻ ze swoim kapitalnym pomysłem "Kocham Rower". Fakt, nie jest to typowo bankowy fansite, ale jednak sponsorowany przez bank i treści sponsorskie od czasu do czasu też się pojawiają.
Krasus - Styczeń 31, 2011, 16:34
#8
Panie Pawle... niekoniecznie ma Pan rację.

Coś kłopot widzę po raz kolejny z pisaniem "nie" z różnymi częściami mowy, a są tacy (jak ja), dla których błąd ortograficzny w tekście obniża jego wartość merytoryczną w pobliże zera.
Anarchetyp - Luty 1, 2011, 11:06
#9
PKO BP już kilka lat temu postanowił kojarzyć się z internetem (kampania reklamowa z hasłem „Elektroniczny do potęgi Enter” i z fajną grafiką komunikująca nowy system transakcyjny). Jednak oczywiście z internetem kojarzy się głównie Inteligo, bo ono jest innowatorem i wszelkie rozwiązania techniczne w zakresie elektronicznych kanałów dostępu wchodzą najpierw w Inteligo a potem ewentualnie w „marmurkowym” PKO BP.
nyczaj100 - Luty 1, 2011, 12:21
#10
@Anarchetyp dziękuję za ten merytoryczny wkład w dyskusję.
Pawel Lipiec - Luty 2, 2011, 23:23
#11

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!