Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Visa zaklepała zmiany na rynku bankomatów

2010-03-18, 09:45

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Visa podjęła decyzję o zmianie stawek za wypłatę z obcych bankomatów. Co więcej. Poszła dalej niż MasterCard, bo nowa stawka dla wszystkich kart z logiem tej organizacji to... 1,2 zł. Czyli znacznie mniej niż na przykład dla kart Maestro, które dominują w debetowym portfelu MC. Tym samym Visa, a właściwie banki (bo to one tam podejmują decyzję), przyklepały ruch konkurencyjnej organizacji. Oznacza to głębokie zmiany na polskim rynku bankowym.

Jeśli się zastanowić, to teoretycznie ruch MasterCarda tylko w małym stopniu uderzał w niezależne sieci. Jeśli przyjąć, że mniej więcej co 3 transakcja w takich maszynach była „obca”, a udział MC w rynku to 30 procent, to w sumie zmiana stawek interchange dotyczyło 9% transakcji. W przypadku Visy mamy już ponad 20%. Tu jednak nie o te procenty chodzi i nie o teorię, a przede wszystkim o to, że bankom nie będzie się już opłacało podpisywać umowy bezpośrednio z niezależnymi sieciami, skoro poprzez Visę lub MC mają stawki takie same lub mniejsze niż bezpośrednio w niezależnej sieci. O ile stawka rynkowa wynosi 3,5 zł za wypłatę, to niezależni gracze podpisywali bezpośrednie umowy, gdzie bank płacił od 1 do 2,5 zł. Do tego dochodził koszt całej infrastruktury, którą trzeba było utrzymywać. Teraz sprawa jest prostsza. Taki Millennium nie musiałby już zrywać umowy, tylko po prostu dalej utrzymać tę samą sieć. I być może tak teraz zrobi. Sam Euronet może się co prawda obrazić na którąś z organizacji, no ale wówczas trzeba byłoby zwinąć biznes. To samo dotyczy innych teoretycznych możliwości – wszystkie one są niezgodne z zasadami współpracy z MC. Alternatywą jest jedynie stworzenie alternatywnego systemu płatniczego lub karty bankomatowej. No ale komu się chciałoby w to bawić i to zazwyczaj w pojedynkę...

 

Decyzja organizacji płatniczych z całą pewnością podetnie skrzydła całemu bankomatowemu biznesowi. Bez cienia wątpliwości nie będzie się już tak dynamicznie rozwijał jak do tej pory. Część maszyn zostanie przeniesiona lub w ostateczności zlikwidowana. Dotyczy to przede wszystkim bankomatów stojących w mniej uczęszczanych miejscach. Ale umówmy się – niezależne sieci raczej w takie miejsca nie inwestowały – jeśli już, to są to maszyny w bankach, które traktują takie sieci jako własne lub w miejscach, gdzie jest duży ruch – na przykład w supermarketach (a tam kartą można przecież płacić). Takie maszyny raczej zostaną. Ich brak będą za to mogli poczuć pracownicy biurowców, pasażerowie na lotniskach, etc. Czy będzie to dla nich dotkliwe? Kto był np. na Okęciu ten wie, że bankomatów jest tam sporo, a dla obcokrajowca każdy bankomat jest i tak obcy, więc nie ma to dla niego najmniejszego znaczenia. W dużych miastach generalnie problemu z dostępem do bankomatów nie ma żadnego, a w sytuacji kiedy każdy bankomat może być „własny”, to już w ogóle przestaje być problem.

 

Obniżenie stawek z całą pewnością doprowadzi w końcu do obniżenia opłat pobieranych od klientów. Tak jak to się działo z bankowością internetową. Po prostu nagle dostęp do bankomatów przestał być przewagą konkurencyjną. Teraz przyjdzie czas na usługi dodane w ATMach – przelewy, płatności za rachunki, wpłatomaty, sprawdzanie salda, etc. To będzie element odróżniający dany bank od konkurencji i również przysłuży się dla rozwoju społeczeństwa bezgotówkowego. Dotyczy to również niezależnych sieci, które jednak głownie stawiały do tej pory na wypłatę gotówki. Zmiana stawek może doprowadzić do zwiększenia konkurencji w mniejszych miejscowościach, gdzie bankomatów niezależnych sieci nie było zbyt wiele. Teraz dla takiego mBanku każdy bankomat może być „własny”. Oczywiście to nie jest dobra informacja dla banków spółdzielczych, SKOK-ów, czy PKO BP. No ale w końcu najnowsze dane pokazują wyraźnie, że z tym ubankowieniem w Polsce nie jest za dobrze (dane z dzisiejszej Rzepy – jedynie 54% ubankowionych!). Rynek się nie cofnie, bo przecież bank nie zamknie bankomatu przy placówce, żeby klienci przeszli do kasy. W gruncie rzeczy tak samo można powiedzieć, że może potraktować taką maszynę jako wabik na obcego klienta...

 

Ruch organizacji płatniczych (i w pewnym sensie banków) podciął skrzydła niezależnym operatorom. To prawda. Biznesu nie zlikwidują, ale nie będzie się już on tak kręcił jak do tej pory (a patrząc po liczbie graczy i dynamice rozwoju, musiało się opłacać). Z punktu widzenia rozwoju gospodarki bezgotówkowej – to dobrze. Banki będą musiały zacząć myśleć o rozwoju rynku POSów. Zwłaszcza, że klienci, którzy karty mają, coraz chętniej korzystają z nich do płatności bezgotówkowych – tak wynika z danych NBP. I to się będzie cały czas poprawiało. Zwłaszcza, że znowu rusza się coś w UOKiKu w sprawie interchangu w POSach (w końcu!). Kara już tutaj za ustalenia i „konsultacje” była nałożona, więc w sumie nie ma się co dziwić (na co nie zwracaliśmy w sumie uwagi), że nikt oficjalnie obecnych zmian z niim nie konsultował. Gdyby zaczął, to mogłoby to oznaczać spoooore kary.

 

Przy okazji sprawdziliśmy jaki dostęp do bankomatów mają nasi sąsiedzi. Dane do znalezienia w internecie. W przypadku Polski na 1 mln mieszkańców przypada 421 bankomaty (na ubankowioną część społeczeństwa 780, na mieszkańców miast i miasteczek 601). W przypadku Czech wynik wynosi 368 maszyn na milion. Na Węgrzech jest to 475 maszyn na milion (ale warto podkreślić, że tam ponoć 97% Węgrów jest ubankowiona – aż nam się w to wierzyć nie chce). W Rumunii liczba bankomatów na milion to 451 maszyn. Przy podobnym wskaźniku ubankowienia jak w Polsce. Jak zatem widać, dramatu wcale w porównaniu z innymi krajami regionu nie ma. W przypadku bardziej zaaawansowanych bankowo Czechów jest się wręcz czym chwalić.

 

Oczywiście odstajemy mocno od zachodnich krajów. Problem tylko w tym, że tamte bankomaty są często „końcówką” placówki bankowej dla osób, które z bankowości internetowej nie korzystają. Czyli tam taki bankomat istotnie rozwija społeczeństwo bezgotówkowe, bo zamiast rachunki płacić gotówką, robi się to przelewem. U nas to co miały w bankomatach (nawet nie wiemy, czy jeszcze mają) Millennium i Citi, niestety całkowicie się nie przyjęło. Być może teraz w wyniku zmian na rynku to się przyjmie? Jedno jest pewne – to nowy rozdział w polskiej bankowości. I chyba pod tym względem nie ma nikt wątpliwości. Jak to się wszystko jednak rozwinie, to już inna sprawa. Najważniejsze, że będzie się to odbywało na naszych oczach!


autor: Michał Macierzyński & Łukasz Radomski

źródło: PR News







  • Komentarze (19)

Euronet... Cash4You... eCard... Global Cash... eService...

Zapalmy świeczki ku pamięci (*) (*) (*) (*) (*)


...i żyjmy dalej :)
pappa - Marzec 18, 2010, 10:44
#1
Chyba na rynku bankomatowym te głębokie zmiany a nie na bankowym...
igloperkal - Marzec 18, 2010, 10:45
#2
Ciekawi mnie kiedy banki zmniejszą opłaty za wypłaty z bankomatów. Bo 5zł przy stawce 1.2 to będzie czyste złodziejstwo.
szybki olo - Marzec 18, 2010, 10:53
#3
Docelowo powinno byc jak np. w UK, czyli wszystkie bankomaty darmowe dla klienta banku (przynajmniej tak słyszałem) i duzo wiecej niz teraz POSów. Docelowo jednak bankomat będzie w zasadzie urządzeniem awaryjnym uzywanym w razie awarii POSa, bo bedziemy płacic głównie bezgotówkowo. No i może wreszcie pojawią się niezależne wpłatomaty Euronetu, który juz o czymś takim wspominał. Innymi słowy bankomaty rozszerzą się funkcjonalnie, Ale trzeba pogodzic się z tym, że podstawowym urządzeniem płatniczym generujacym zasadnicze dochody będzie nie bankomat lecz POS. Pewnie obecne niezależne sieci bankomatowe w ramach obrony staną się takze acquierami oferującymi POSy (mam nadzieję, ze z wbudowana technologia bezstykową) na konkurencyjnych warunkach. W efekcie na tych zmanach zyskamy, staniemy sie społeczeństwem równie bezgotówkowym jak społeczeństwa zachodnie a jesli jednak gdzieś będzie mozna zapłacić tylko gotówką to uwolnimy się od lęku związanego z prowizją w obcym bankomacie.
nyczaj100 - Marzec 18, 2010, 11:29
#4
Pytanko - czy PKO BP, PEKAO SA, BZWBK,ING zdejmą loga VISA i MC, czy też nie.

Opłaty już się obniżyły - banki wydają karty MC "za darmo wszystkie bankomaty" - czy "wszystkie" - będzie zależało od odpowiedzi na powyższe pytanie.

W krajach zachodnich oprócz VISY i MC zazwyczaj istnieją lokalne schematy autoryzacji poza VISĄ i MC. A ponieważ nie ma dziś alternatywy, to VISA i MC mogą za jakiś czas (jak już będziemy palić świeczki (*) (*) (*)) przywrócić opłaty do poprzedniej wartości, tak samo jak dzisiaj obniżają.

jr - Marzec 18, 2010, 12:04
#5
jest cos takiego jak sepa. To raz. Dwa - te wszystkie zachodnie systemy to budowane byly lata temu. Powstanie osobnego systemu w Polsce jest rownie prawdopodobne jak powstanie trzeciego systemu w Europie, o ktorym czesto sie mowi. Kto za to zaplaci? ;)
@jr - Marzec 18, 2010, 13:53
#6
@@jr
To jeśli jest SEPA to czemu 1.2 jest tylko w Polsce a nie w całej Europie. Jakoś jednolitego obszaru płatniczego nie widzę.
szybki olo - Marzec 18, 2010, 14:18
#7
Jest jeszcze coś takiego jak ATM Access Fee. Właściciel bankomatu ma prawo pobrać opłatę bezpośrednio od użytkownika karty za skrozystanie z jego bankomatu. Myślę, że niezależni operatorzy się na to zdecydują.
Poza tym przy tych opłatach bankom nie będzie się opłacało stawiać właśnych bankomatów poza oddziałami.
Olga - Marzec 18, 2010, 14:48
#8
To się nazywa surcharge i w Polsce nie jest dozwolone (właściwie to nic o nim w ustawach nie ma a czego nie ma to....) - potrzebne byłoby stado sprawnych lobbystów żeby przekonać rząd do przyzwolenia na takie opłaty ale obawiam się, że groźba spędzenia reszty życia w Miami z kijem golfowym jest zbyt odstraszająca ;)
mamyagi - Marzec 18, 2010, 14:57
#9
no i mc i visa by sie musialy na surcharge zgodzic. A do tego nie dojdzie przeciez.
Jednym slowem. Pozamiatane.
surcharge - Marzec 18, 2010, 15:11
#10
gdyby Surcharge wprowadzić np w galeriach handlowych to pytanie czy nie skłoniłoby to ludzi do płacnia kartą zamiast wypłat z bankomatów i zakupów za gotówke 3 minuty później. Tym bardziej, że w takich galeriach wszystkie sklepy akceptują płatności kartami.

To mogłoby się MC i VISA bardziej opłacić bo transakcjach w POS zarabiają więcej niż na wypłatach z bankomatu
iksik - Marzec 18, 2010, 15:17
#11
Mnie zawsze zastanawiało, czemu polskie banki tak chętnie promują organizacje płatnicze jak VISA i MC, które prędzej czy później skoncentrują się na wyprowadzaniu gotówki z naszej gospodarki.

Jeśli chodzi o Wielką Brytanię, to tam transakcje na karty domowe odbywa się poza VISĄ i MC, które tak naprawdę służą jedynie do rozliczania transakcji na zagraniczne karty. Dlatego możliwy jest tam surcharge.

jr - Marzec 18, 2010, 16:54
#12
@jr

Surcharge jest możliwy (nie tylko w UK, również w Niemczech) pod warunkiem ustanowienia krajowych regulacji prawnych dla takiej opłaty. U nas ich nie ma i raczej prędko nie będzie. W każdym razie niezależne sieci na pewno szybciej zwiną biznes.

A tak nawiasem VISA po raz kolejny No. 1 a dopiero później MC, czyli mówiąc krótko - pudło !

pappa - Marzec 18, 2010, 17:17
#13
W Stanach też surcharge jest dozwolony, ale _TYLKO_ dla sieci niezależnych. Banki nie mogą surchargować.
szybki olo - Marzec 18, 2010, 21:11
#14
surcharge może zostać wprowadzony razem z PSD.

jedna z propozycji ustawy wprowadzającej PSD w Polsce wprost zezwala na surcharge, inny wprost go zabrania...

póki Ministerstwo Finansów się nie wyjaji z ostatecznym projektem i póki Sejm go nie przewalcuje (pole popisu dla wspomnianych lobbystów!!), nic nie będzie pewne...

a (p)osłowie powinni się sprężać, PSD powinno obowiązywać najpóźniej już od listopada 2009
bankier - Marzec 18, 2010, 23:19
#15
Ludzie dlaczego uważacie, że pozamiatane z bankomatami? Wręcz przeciwnie! Popyt na towar bezpłatny jest wielokrotnie większy niż na płatny. Będzie więc zamiast mniej bankomatów ich więcej bo więcej ludzi będzie robiło transakcje. Oczywiście dla operatorów marże marginalne spadną, ale masa nowych transakcji pokryje te koszty. Jednocześnie zwiększy się konkurencja na rynku bankowym.
Gryg - Marzec 19, 2010, 08:15
#16
@Gryg

Chyba jr zrobił wyliczenie, że jeśli każdy klient wypłaci 1000PLN z bankomatu z sejfem CENI to przychód z takiego bankomatu to 177 złotych. Nawet na CITa to nie wystaczy...
szybki olo - Marzec 19, 2010, 08:41
#17
W dużym banku zyski z bankomantów to kilkadziesiąt milionów na co składają się opłaty za sprawdzanie salda mega słone prowizje od operatorów GSM za doładowanie 8-10% no i transakcje kartami obcymi (tego jest większość).
Zmieniają się warunki i być może trzeba będzie renegocjować umowy za czynsze oraz cash handling, jednak ten ruch może być paradoksalnie znacznie bardziej mniej dewastujący rynek niż się zapowiada na prnews. Pomrukiwania niezależnych operatorów są związane z czymś innym. Po prostu nie będą miały wyłączności lub quasi wyłączności na wypłaty tak jak obecnie jest w mBanku, citi etc. Ogólnie lepiej dla klientów i dobrze. Mam gdzieś, że euronet zawinie swoje bankomaty. Na ich miejsce postawią swoje inne banki (PKO BZ WBK czy Pekao SA).
Gryg - Marzec 19, 2010, 09:30
#18
@Gryg
Na tej samej zasadzie dekretując ograniczenie opłat za rachunek w restauracji do 5PLN, można by oczekiwać rozkwitu branży gastronomicznej.
Niestety ale ceny regulowane mają to do siebie, że zabijają podaż co pokazują wszelkie doświadczenia gospodarek regulowanych.

Oczywiście po zmianie zasad klienci mBanku tak długo będą mogli korzystać z innych sieci, jak długo te sieci będą na to pozwalały. Ze wszelkich wyliczeń wynika iż na bazie takich stawek nie będzie opłacało się wpuszczać obcych klientów do własnych sieci.

Z tymi zyskami banków z bankomatów tak bym nie przesadzał, bo 80% transakcji w bankomatach dotyczy własnych klientów. Banki starają się aby te 20% równoważyło koszty działania bankomatu. Po obniżce stawek - nie ma takiej możliwości aby wykazać dochodowość bankomatów.

W nowym scenariuszu - uzasadnienie dla istnienia bankomatów musi wynikać z tego iż zmniejszają one koszty operacyjne w stosunku do funkcjonowania oddziałów. Natomiast jakiekolwiek rozważania o zyskach z bankomatów należy włożyć między bajki.
jr - Marzec 19, 2010, 10:36
#19

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do ponad 29 tys. odbiorców!