Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Raporty PRNews.pl

Ludzie PR-u

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kisiel

Mateusz Gawin

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Kariera w finansach

Analizy

Firmy pożyczkowe

Ludzie

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Poradniki

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Raport PRNews.pl: Rynek kont osobistych - II kw. 2014

2014-09-02, 12:06

 W ciągu ostatniego roku najwięcej kont osobistych przybyło grupie Alior Banku, Getin Noble Banku i mBanku. I choć rynek ROR cały czas rośnie, to niektóre banki zaczęły zamykać martwe konta. Mówią wprost: zależy nam na jakości, a nie na ilości kont.


Na koniec czerwca 2014 roku liczba prowadzonych kont w 20 ankietowanych przez nas bankach uniwersalnych wynosiła już ponad 28 mln rachunków. To wzrost o 4 proc. w stosunku do danych prezentowanych w połowie ubiegłego roku. Wówczas te same banki prowadziły niecałe 27 mln kont. Prezentowane w poniższej tabeli dane, nie są pełnym zestawieniem liczbowym wszystkich kont osobistych prowadzonych przez instytucje finansowe w Polsce. Tradycyjnie danych nie podały nam mniejsze banki, które prowadzą kolejnych kilkaset tysięcy ROR. Brakuje danych z sektora spółdzielczego i SKOK. To kolejne 3-4 mln ROR-ów.

 

Liczba ROR-ów (klienci indywidualni - jedynie konta złotowe, bez rachunków oszczędnościowych)

Create Infographics

W przypadku Nordea Banku dane za IQ2014.

 

Prezentowane w powyższej tabeli dane pokazują przyrost liczby prowadzonych kont w stosunku do danych prezentowanych na koniec czerwca 2013 roku. Nie są to zatem czyste wyniki sprzedażowe poszczególnych banków. Nie obejmują bowiem informacji, ile kont osobistych banki zamknęły w omawianym okresie. Należy podkreślić, że prezentowane w tabeli dane o liczbie kont nie są tożsame z liczbą klientów. Jeden klient może mieć dziesięć rachunków, lub nie mieć żadnego, bo korzysta z karty kredytowej lub lokaty. Nie wiadomo też ile spośród prezentowanych kont, to rachunki martwe, czyli nieużywane. Przez lata banki "pompowały" statystyki, ale w ostatnich miesiącach zaczyna być widoczny odwrotny trend. Niektóre instytucje zaczynają czyścić bazę z nieużywanych, martwych rachunków.

 

Jakość, nie ilość


Spadki zauważyć można m.in. w Credit Agricole czy Eurobanku. Oba banki do niedawna specjalizowały się w segmencie consumer finance. Zakładane klientom konta w wielu przypadkach służyły głównie do spłaty kredytów, a nie były aktywnie wykorzystywane. - Odnotowana przez nas zmiana to wynik nie odpływu klientów, lecz faktu, że z dużym opóźnieniem w stosunku do naszej konkurencji zaczęliśmy porządkować nasz portfel - tłumaczy Olga Wieszczek z biura prasowego Credit Agricole. - W 2012 roku wprowadziliśmy pakiety kont PROSTOoszczędzających i od tego momentu konsekwentnie, aczkolwiek powoli zamykamy konta ze starej oferty, z których klienci nie korzystają. Od czasu wdrożenia nowych kont podkreślamy, że naszym priorytetem nie jest liczba, lecz jakość kont. Zależy nam na kontach aktywnych. W najbliższych kwartałach będziemy w dalszym ciągu poprawiać jakość prowadzonych przez nas kont kontynuując proces zamykania kont nieaktywnych. Jest to wynik naszego świadomego działania, a nie rezygnacji klientów z naszych usług - wyjaśnia.

 

Wzrost liczby prowadzonych ROR-ów na koniec II kw. 2014 (rdr)

 

Create Infographics

 

W ciągu minionego roku najwięcej rachunków osobistych przybyło grupie Alior Banku. Sam Alior Bank zwiększył liczbę prowadzonych kont osobistych o 215 tys. Bardzo dobrymi wynikami pochwalił się niedawno były Alior Sync, czyli T-Mobile Usługi Bankowe. W ciągu 3 miesięcy od zmiany marki, ponad 70.000 klientów złożyło wniosek o założenie konta w T-Mobile Usługi Bankowe. Jak podaje bank, 20 proc. z nich to nowi klienci także dla usług telekomunikacyjnych. Bank szacuje, że jeszcze w trzecim kwartale liczba nowych klientów banku powinna przekroczyć 100.000.

 

Banki internetowe zwiększają sprzedaż


Tradycyjnie drugą pozycję zajmuje Getin Bank. W ciągu roku bank otworzył 177 tys. nowych rachunków zwiększając liczbę prowadzonych ROR do blisko 900 tys. Warto przy tym zwrócić uwagę, że jeszcze trzy lata temu bank prowadził "zaledwie" 385 tys. kont. Na trzecie miejsce na podium powrócił mBank. Od momentu wprowadzenia nowego serwisu transakcyjnego, czyli od czerwca 2013 roku, bank zwiększył liczbę prowadzonych kont osobistych o blisko 164 tys.

 

Oprócz Credit Agricole i Eurobanku, spadki odnotowały Citi Handlowy i Bank Pocztowy. W pierwszym przypadku ograniczenie liczby kont osobistych może wynikać ze zmiany profilu banku. Citi Handlowy w ubiegłym roku zdecydował, że skupi się na obsłudze bardziej zamożnych klientów. Decyzja ta pociągnęła za sobą zmiany w cenniku. Tańsze pakiety zostały zrównane cenowo z kontami dla bardziej zamożnych klientów. Zmiany przeprowadził w ubiegłym roku także Bank Pocztowy, który wprowadził opłatę warunkową za konto uzależnioną od obrotów kartą. W tym przypadku problem polegał na tym, że w owym czasie tylko co piąty klient Banku Pocztowego miał do konta wydaną kartę.

 

Zobacz też: Obniżka interchange zmusza banki do podnoszenia opłat

 

W sferze produktowej ostatnie miesiące przyniosły lekkie ożywienie na rynku ROR. Pojawiło się kilka nowych pakietów, m.in. Citi Priority w Citi Handlowym, Konto Wyższej Jakości w Alior Banku, eKONTO mobilne w mBanku, iKonto od BNP Paribas Banku czy SMART Konto od Banku SMART. Z drugiej strony część banków zapowiedziała na jesień podwyżki. Cenniki zmieniły się lub lada dzień zmienią w Deutsche Banku, BOŚ Banku, Nordea Banku, Credit Agricole i PKO Banku Polskim. Ten ostatni zdecydował się też wycofać z oferty swój flagowy rachunek Konto za Zero. W październiku na jego miejsce powinna pojawić się alternatywa. Można zatem oczekiwać, jesienią czeka nas z jednej strony kolejna fala podwyżek (skutki obniżek interchange), z drugiej nowa odsłona tzw. wojny na konta.

 

w.boczon@bankier.pl


autor: Wojciech Boczoń



Niestety im więcej klientów tym gorsza obsługa. Dlatego trzeba trzymać kciuki za małe banki (żeby za szybko nie urosły), które nie idą na ilość, a jakość. Tych których w tym rankingu nie ma jak Toyota czy Bank SMART. Wszystko działa. Cisza, spokój - zero spamu i nachalnej reklamy w stylu telefony konsultantów po 20 razy ze wszystkim (patrz mBank), czy tez oferty oszczędnościowej jak w PKO BP.
LubieCisze - Wrzesień 2, 2014, 12:47
#1
Czyżby ? Co prawda spamem tego nie nazwałbym ale wystarczy kartą Toyoty Bank zrobić większy zakup np. w sklepie AGD i można się spodziewać telefonu z propozycją nowego pakietu assistance. A z nachalnymi mBąkami (tu się zgadzam) można sobie poradzić - przez modyfikacje ustawień tak ich skutecznie zniechęciłem, że sami przestali wydzwaniać. Ja też lubię ciszę...
Robert.Agnostyk - Wrzesień 2, 2014, 15:37
#2
Ja w telefonie mam antivirus który skutecznie odrzuca telefony z banku (po pierwszym telefonie ląduje w spamie).
A kont mam już parę. Ostatnio korzystam ze stronki promocjebankowe 24 .pl Polecam
Karol - Wrzesień 3, 2014, 21:47
#3
"Na koniec czerwca 2012 roku liczba prowadzonych kont w 20 ankietowanych przez nas bankach uniwersalnych wynosiła już ponad 28 mln rachunków." - rozumiem, że chodzi o czerwiec 2014.
Daniel - Wrzesień 10, 2014, 09:04
#4

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 37 tys. odbiorców!