Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Raporty PRNews.pl

Ludzie PR-u

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kisiel

Mateusz Gawin

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Kariera w finansach

Analizy

Firmy pożyczkowe

Ludzie

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Poradniki

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Raport PRNews.pl: Rynek kont osobistych - III kw. 2014

2014-11-21, 14:28

Na koniec września liczba rachunków osobistych w ankietowanych przez PRNews.pl i Bankier.pl bankach wynosiła 28,2 mln. W ciągu ostatniego roku najwięcej ROR-ów przybyło w grupie Alior Banku, w mBanku, ING Banku Śląskim i BZ WBK. W ciągu minionych 12 miesięcy rynek urósł o 1,2 mln ROR.

 

 

Z danych zebranych przez PRNews.pl i Bankier.pl wynika, że 20 ankietowanych banków prowadziło na koniec września łącznie 28,2 mln rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych dla klientów indywidualnych. We wrześniu ubiegłego roku te same banki miały o 1,2 mln rachunków osobistych mniej. Prezentowane w poniższej tabeli dane nie uwzględniają całego sektora. Brakuje danych z małych banków, które nie chcą się dzielić informacjami z mediami (np. Meritum Bank czy Bank Smart). Nie ma też sektora spółdzielczego i SKOK-ów.

 

Liczba ROR (klienci indywidualni - jedynie konta złotowe, bez rachunków oszczędnościowych)
Bank III kw. 2013 III kw. 2014 Różnica

PKO BP i Inteligo

6 283 000

6 358 000

75 000

Bank Pekao SA

3 495 487

3 598 523

103 036

BZ WBK

2 751 000

2 903 000

152 000

mBank

2 644 323

2 830 777

186 454

ING Bank Śląski

2 062 000

2 217 000

155 000

Bank Millennium

1 466 768

1 547 142

80 374

Eurobank

1 455 217

1 411 668

-43 549

Alior Bank

1 185 200

1 364 100

178 900

Credit Agricole Bank Polska

1 055 102

1 012 734

-42 368

Getin Noble Bank

774 000

914 500

140 500

Bank Pocztowy

824 351

800 901

-23 450

BGŻ

635 255

657 147

21 892

Raiffeisen Polbank

436 600

484 810

48 210

Bank BPH

427 000

428 000

1 000

Citi Handlowy

385 546

325 339

-60 207

T-Mobile Usługi Bankowe

229 800

369 400

139 600

Deutsche Bank

280 200

294 000

13 800

BNP Paribas Bank

263 179

285 108

21 929

BOŚ*

214 100

225 600

11 500

Nordea Bank Polska

203 516

215 337

11 821

RAZEM:

27 071 644

28 243 086

1 171 442

*BOŚ podaje ROR-y razem z Kontami Oszczędnościowymi

Źródło: PRNews.pl/ Bankier.pl

 

Prezentowane w powyższej tabeli dane nie są informacjami o liczbie sprzedanych kont w ujęciu netto. Nie uwzględniają bowiem liczby zamykanych kont. Nie wiadomo też, ile z tych kont jest aktywnie używanych. Nie jest tajemnicą, że w wielu bankach pewien odsetek rachunków to konta martwe. Najwięcej nieużywanych kont mają banki, które do niedawna działały w segmencie consumer finance. O skali zjawiska może świadczyć przykład Eurobanku czy Credit Agricole. Oba banki na przestrzeni ostatniego roku znacząco zredukowały liczbę kont osobistych, czyszcząc nieaktywne rachunki.

 

Consumer finance porządkuje portfele

 

- Jesteśmy w trakcie porządkowania portfela – mówi Olga Wieszczek z biura prasowego Credit Agricole. - Na ten krok – w porównaniu do naszej konkurencji - zdecydowaliśmy się z opóźnieniem, które wynikało ze zmiany profilu z consumer finance na bank uniwersalny. Dlatego w dalszym ciągu liczba prowadzonych przez nas rachunków osobistych będzie się zmniejszać – dodaje.

 

W obu przypadkach można zaobserwować natomiast inne zjawisko. Systematycznie przybywa kart debetowych. Oznacza to, że klienci korzystają aktywnie z rachunków osobistych. Wcześniej w obu bankach konta służyły głównie do spłaty kredytów konsumpcyjnych. Warto też mieć na uwadze, że prezentowane w powyższej tabeli dane nie są tożsame z liczbą klientów obsługiwanych przez banki. Klient może mieć bowiem kilka rachunków osobistych lub nie posiadać ich w ogóle.

 

Wzrost liczby prowadzonych ROR-ów na koniec III kw. 2014 (rdr)


Liderem pod względem przyrostu liczby kont osobistych pozostaje Grupa Alior Banku. W ciągu minionych 12 miesięcy Alior Bankowi i T-Mobile Usługi Bankowe przybyło łącznie 318 tys. kont. Pod nową marką dobrze radzi sobie były Sync. W ciągu II i III kwartału zwiększył liczbę prowadzonych kont aż o 87 tysięcy.

 

Alior Bank zapowiedział jednak dość istotne zmiany w polityce cenowej. Bank zamierza wprowadzić opłaty za korzystanie z usługi „Alior Rachunki bez Opłat”. Przypomnijmy, przed trzema laty bank wprowadził możliwość opłacania bez prowizji rachunków za media w swoich placówkach. Każdemu, kto skorzystał z oferty, zakładał bezpłatny rachunek osobisty. Od stycznia pojawi się opłata w wysokości 6 zł, której będzie można uniknąć zasilając konto pensją. Ta decyzja może przełożyć się na spadek liczby prowadzonych kont, bo bank zacznie czyścić nieużywane rachunki.

 

Bardzo duży wzrost liczby kont w mBanku

 

Na drugim miejscu pod względem przyrostu prowadzonych ROR-ów uplasował się mBank. Gdybyśmy jednak uwzględnili osobno marki wchodzące w skład Grupy Aliora, mBank byłby liderem pod względem wzrostu liczby prowadzonych kont. W ciągu ostatniego roku zwiększył liczbę prowadzonych ROR-ów aż 184 tys., podczas gdy Alior Bank urósł o 174 tys. mBank pod względem liczby prowadzonych kont osobistych zajmuje dziś 4 miejsce na rynku po PKO BP, Pekao SA i BZ WBK. Warto zwrócić uwagę, że tylko w III kwartale 2014 roku bank zwiększył liczbę kont o 57 tys. sztuk. Niewątpliwie  jest to zasługa nowego eKonta mobilnego, które pojawiło się w ofercie banku pod koniec maja. Rachunek i wydawana do niego karta są bezwarunkowo bezpłatne, a dodatkowo saldo do kwoty 3 tys. zł jest objęte stawką 4 proc.

 

Trzecie miejsce pod względem przyrostu ROR zajmuje ING Bank Śląski, ale tuż za nim jest BZ WBK. Oba banki zwiększyły w ciągu roku liczbę prowadzonych kont o ponad 150 tys. Oba banki od pewnego czasu prowadzą stabilną politykę cenową w segmencie kont osobistych i oferują tanie rachunki. W ING Banku jest to Konto Direct, w BZ WBK Konto Godne Polecenia.

 

Cztery banki zmniejszyły liczbę ROR

 

Oprócz Credit Agricole i Eurobanku spadki w liczbie prowadzonych kont odnotowały Bank Pocztowy i Citi Handlowy. W przypadku Banku Pocztowego jest to prawdopodobnie efekt zmian w cenniku przeprowadzonych jesienią 2013 roku. Dotychczasowe bezwarunkowo bezpłatne konto bank zamienił na bezpłatne ale tylko pod warunkiem, że klient weźmie do konta kartę debetową. W karcie zamienił sztywną opłatę na opłatę warunkową. By nie płacić 5 zł wystarczyło dokonać transakcji na 300 zł. Jednak w momencie wprowadzania zmian bank prowadził 848 tys. ROR-ów, ale miał tylko 144 tys. aktywnych kart debetowych. Licząc w uproszczeniu, to tak jakby tylko co piąty posiadacz konta miał również kartę.  Prawdopodobnie zniechęciło to część klientów i spowodowało spadek liczby prowadzonych kont. Na początku września tego roku bank wprowadził znów bezpłatne konto, obiecując, że będzie darmowe na zawsze.

 

W Citi Handlowym zmianie uległa natomiast cała strategia. W 2012 roku bank wycofał bezpłatne konto pozostawiając jedynie rachunki dla bardziej zamożnych klientów. Dla wielu osób uniknięcie opłaty w droższych pakietach stało się niemożliwe, bo próg zarobków zwalniających z opłaty został wyraźnie podwyższony. Od tego czasu liczba prowadzonych przez bank ROR-ów systematycznie spada.

 

Banki podnoszą opłaty

 

W najbliższych miesiącach przez rynek kont osobistych przetoczy się prawdopodobnie kolejna fala podwyżek. Będzie to efekt obniżek opłat interchange. Od lipca banki zarabiają już tylko 0,5 proc. od transakcji dokonywanych przez nas kartami płatniczymi w sklepach, a od nowego roku prowizja jeszcze do 0,2 proc. w przypadku transakcji dokonywanymi kartami debetowymi i 0,3 proc. od transakcji kartami kredytowymi. Tymczasem jeszcze pół roku temu wynosiła 1,3 proc. Banki będą więc próbowały zrekompensować sobie stratę w przychodach z tytułu interchange podnosząc prowizje klientom detalicznym.

 

Drugim powodem skłaniającym banki do podwyżek będą niskie stopy procentowe. Dziś banki nie mogą pobierać od kredytów konsumpcyjnych odsetek wyższych niż 12 proc., więc podnoszą opłaty dodatkowe przy kredytach. Niestety przy okazji zmiany dokonywane są też w tabelach opłat kont i kart. Już teraz widać niekorzystne zmiany w polityce cenowej. W październiku zmiany wprowadziły między innymi PKO BP, Alior Bank i Credit Agricole. Kolejna fala podwyżek zapowiada się na styczeń. Więcej zapłacą klienci Alior Banku, Citi Handlowego czy Banku BPH.

 

w.boczon@bankier.pl



Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do ponad 37 tys. odbiorców!