Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

"Przeciwdziałanie wykluczeniu finansowemu w Polsce" - podsumowanie

2010-01-26, 12:45

"Przeciwdziałanie wykluczeniu finansowemu w Polsce" to temat konferencji, która w sobotę (23.01.) odbyła się w Złotych Tarasach w Warszawie. Bezpośrednio po niej wręczona została główna nagroda w konkursie "Zostań dwumilionowym członkiem SKOK."

Konferencja składała się z dwóch części. Temat wykluczenia finansowego został najpierw poruszony na tzw. "Kanapie Forbesa" - cyklu spotkań redaktora naczelnego miesięcznika "Forbes" Kazimierza Krupy z gośćmi należącymi do elity polskiego biznesu i polityki. Tym razem zasiedli na niej: członek zarządu NBP prof. dr hab. Małgorzata Zaleska oraz prezes KSKOK Grzegorz Bierecki.

Małgorzata Zaleska, wskazując konkretne inicjatywy NBP, podkreśliła konieczność prowadzenia działań edukacyjnych. - Pamiętam, jak na początku lat 90. uczyliśmy się podstawowych instrumentów finansowych. Dla wielu Polaków one wciąż wydają się skomplikowane.

Zdaniem Grzegorza Biereckiego kwestią priorytetową jest likwidacja barier, które uniemożliwiają dostęp do instytucji finansowych. Prezes KSKOK przekonywał, że państwo powinno wspierać bankowość spółdzielczą oraz pozytywnie interweniować np. definiując podstawowy rachunek bakowy, poziom cen i usług.

Drugą część konferencji stanowił panel dyskusyjny "Przyczyny niedostępności usług finansowych i sposoby walki z wykluczeniem finansowym" prowadzony przez z-cę redaktora naczelnego miesięcznika "Forbes" Jacka Pochopienia. W dyskusji udział wzięli: doradca prezesa NBP prof. Krzysztof Opolski, kierownik I Katedry Prawa Cywilnego KUL prof. Henryk Cioch, redaktor "Biznes Newsweek" Wojciech Surmacz, prezes Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej Kazimierz Janiak, wiceprezes SKOK-u Stefczyka Ryszard Czerwonka, główny ekonomista SKOK-u Janusz Szewczak.

Paneliści w - momentami naprawdę gorącej - dyskusji jako przyczyny wykluczenia wskazali m.in. na istnienie szarej strefy oraz brak zaufania do banków po prostu. Zwrócono też uwagę, że w Polsce jest zbyt wiele osób, które mają utrudniony dostęp do produktów finansowych (ludzie młodzi funkcjonujący bez stałego dochodu, renciści, emeryci). Podkreślono, że istotnym czynnikiem zwalczania wykluczenia są, zakrojone na szeroką skalę, działania edukacyjne. W tym kontekście doceniono inicjatywy SKOK-ów oraz ogłoszenie przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej rok 2010 Europejskim Rokiem Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym.

Po zakończeniu dyskusji wręczona została główna nagroda w konkursie "Zostań dwumilionowym członkiem SKOK". 2 miliony groszy (20 tys. zł) otrzymał Zdzisław Jagodziński ze SKOK-u im. F. Stefczyka, autor hasła reklamowego "Ludzkość rozwija się SKOK-ami".

Konferencję zakończył występ kabaretu "Jurki".

źródło: SKOK






  • Komentarze (22)
z dystansem i rezerwa na to patrze. Ale mimo to spoko uslyszec ze sa przynajmniej przejawy sytuacji, w ktorych bankowosc moze miec troche ludzka twarz. Gdzie klient nie jest wylacznie tyko po to zeby go wydoic, ale umozliwic mu tez troche madre dysponowanie kasa (szczegolnie jak jest jej niewiele). Bo przeciez to sie oplaci na koniec wszystkim.
kartofel9 - Styczeń 27, 2010, 13:26
#1
Oby wiecej takich inicjatyw a moze w Polsce bedzie zylo sie lepiej. Nam wszystkim, nie tylko bogatym ale i tzw klasie sredniej i ubozszym. Brawo SKOKi!
mugen - Styczeń 27, 2010, 16:09
#2
Fajna sprawa. Chciałbym zostać takim dwumilionowym klijentem. Maja tam niezłe pomysły :-)
Pawel - Styczeń 27, 2010, 19:01
#3
OK, wszystko ładnie pięknie. Państwo sobie rozmawiali, poklepywali po pleckach itp., ALE jak to zapobieganie wykluczenia ma wyglądać? Przecież nie zmuszą ludzi nieufnych w stosunku do banków, żeby nagle zaczęli korzystać z ich usług.
Paulina - Styczeń 27, 2010, 19:20
#4
nie chodzi o zmuszanie. Ja to widze tak zeby pomagac ludziom to wszystko ogarnac. Zeby wiedzieli jak z tego korzystac zeby bylo bezpiecznie i zeby umieli zarzadzac swoja kasa i nie podejmowali glupich decyzji
kartofel9 - Styczeń 28, 2010, 09:46
#5
Moim zdaniem jest to kwestia kształtowania swego rodzaju świadomości. Nikt nikogo nie zmusi ale dobrze,żeby ludzie zdawali sobie sprawę, choć w małym, wystarczającym w ich przypadkach stopniu, jak wygląda sytuacja, jakie banki dają możliwości, co jest na plus, a co na minus. Ostateczne decyzje podejmą sami ale będzie się ona opierać na wiedzy a nie stereotypach.
Pawel - Styczeń 28, 2010, 10:11
#6
Małgorzata Zaleska, nie Zalewska!
Znów literówki - Styczeń 29, 2010, 00:21
#7
Jasne, najlepiej tolerujmy wszystko: niespłacanie kredytów, niepłacenie czynszów, nieodpowiedzialność, etc... Tylko, że ja nie chcę partycypować w utrzymywaniu wszystkich, którym się nie powiodło, bo... nie wiedzieli, nie przewidzieli...
"Wykluczenie społeczne" - sami się wykluczają. Jak ktoś ma kłopoty z regulacją zobowiązań, to przede wszystkim ze swojej inicjatywy podejmuje temat ugody,etc., a nie czeka na windykatora.
adviser - Styczeń 29, 2010, 13:51
#8
Powiem szczerze, że to dobrze, że jest taka inicjatywa. Wielu ludzi boi się instytucji finansowych, nie ufa im. Wszystko to wina telewizji, która z miłą chęcią urządza nagonki na banki. Warto przekonywać ludzi, że nie ma co trzymać kasy pod materacem i w razie potrzeby można wziąć pożyczkę, która nie będzie oznaczała zadłużenia do grobowej deski.
Anja84 - Styczeń 29, 2010, 21:35
#9
To nie wina telewizji a samych instytucji. W czasach gdy kredyty w jednym banku kredytowal drugi bank nie majac pokrycia w czymkolwiek, pewne bylo ze kiedys zaistnieje efekt domina gdy jeden z nich upadnie, i tak sie stalo w USA. Pompowali latami te banke az w koncu pekla. Banki (oraz ich zarzady, management) nie poniosly praktycznie zadnych konsekwencji bo zostaly uratowane przez rzad wiec ludzie przestali im ufac, bo zobaczyli bezkarnosc tych ktorym powierzyli oszczednosci. Odbudowa tego troche potrwa.
mugen - Styczeń 29, 2010, 23:40
#10
To nie wina telewizji tylko tego co sie dzialo w USA i zapoczatkowalo kryzys, chodzi mi o kredyty hipoteczne. Ludzie widzac bezkarnosc bankow zastanowia sie dwa razy zanim powierza im oszczednosci.
mugen - Styczeń 29, 2010, 23:45
#11
Ja jestem za tym, aby państwo zaczęło w końcu wspierać bankowość spółdzielczą, bo wiadomo, że bez konta bankowego, czy kredytu trudno dziś żyć, a osoby młode i emeryci są najbardziej zagrożone wykluczeniem finansowym.
agness - Styczeń 30, 2010, 10:01
#12
adviser: nie chodzi o to zeby tolerowac w ludziach nieodpowiedzialnosc. Nie kazdy jednak musi byc ekonomista i to wszystko ogarniac. Jak banki przestana naciagac na sile ludzi i mowic rzetelnie o swoich produktach i konsekwencjach to wszyscy lepiej na tym wyjda. Klienci beda bardziej swiadomie korzystali z uslug i nie bedziemy musieli finansowac z podatkow dlugow nastepstw nieswiadomych krokow.
kartofel9 - Styczeń 30, 2010, 10:56
#13
kartofel9: masz rację, ale nie ma co przyjmować założenia, że banki zmienią swoją politykę informacji, dystrybucji, czy promowania. Plany, wyniki, bonusy, wyścig szczurów - nic nie zmieni się. Chcesz żyć spokojnie, to licz sam i licz na siebie.
adviser - Luty 1, 2010, 09:45
#14
adviser: masz racje; to co napisalem to bardziej to co chcialbym zeby bylo niz jest; chociaz staram sie dostrzegac jakies optymistyczne przejawy. To prawda ze chec powiekszania zysku i wyscig szczurow to powszechne zjawisko, ale moze gdyby stworzyc prawo, które ograniczaloby mozliwosci bankow w 'nabieraniu' klientow... Jak slusznie zauwazyles za skutki takich nieodpowiedzialnych decyzji placimy my z podatkow
kartofel9 - Luty 1, 2010, 10:18
#15
Zgadzam sie za kartoflem69. Powinno powstac prawo regulujace "chwyty marketingowe" bankow i ich polityke naciagania. Wzrost wzajemnego zaufania miedzy klientem prywatnym (korporacyjni wiedza co jest grane) bylby z obupólną korzyscia. A tak, nieufnosc powstrzymuje wiele osob przed skorzystaniem z uslug bankowych poniewaz boi sie ukrytych oplat, prowizji i procentow - one naprawde istnieja.
mugen - Luty 1, 2010, 20:47
#16
Akurat ten artykul trafia w sedno, wielu ludzi jest nie tylko ze wzgledu na mozliwosci ale tez lokalizacyjnie( i tej kwestii w wielu przypadkach nie rozwiaze jak narazie popularyzacja kont internetowych) wykluczona finansowo w Polsce.
Dobrze ze tak stabilna i rentowna instytucja wychodzi im na przeciw.
GeneralFuneral - Luty 1, 2010, 21:58
#17
kolego mugen, widzisz tam gdzies 69 :P? Co do reszty sie zgadzam :)
kartofel9 - Luty 2, 2010, 09:25
#18
Mugen: a wierzysz w SKOK-i? A wierzysz w zastopowanie globalizacji? Nie zniknie wyścig, o którym piszę wcześniej.
adviser - Luty 3, 2010, 11:54
#19
do Adviser - zgoda, że nie ma przyzwolenia na niespłacanie kredytów i tolerowanie zaległości. Znam jednak kilka przykładów, kiedy to zbyt ostre wymagania formalne banków uniemożliwiły przedsiębiorczym ludziom założenie własnej firmy. Te osoby jak mówisz - chciały liczyć tylko na siebie w życiu. Jednak zostały skutecznie wykluczone przynajmniej z rynkowego punktu widzenia.
Jan Wilkomirski - Luty 4, 2010, 12:08
#20
tak z innej beczki - ciekawe że instytucja finansowa zwołuje konferencję o finansowym wykluczeniu społecznym. Dziwny pomysł w dzisiejszym świecie.
Avatarka - Luty 9, 2010, 23:59
#21
@adviser:
Wykluczenie w Twoim rozumieniu rozni sie od tego o ktorym rozmawiano na konferencji, ja tez sie nie zgadzam zeby wprowadzac jakies programy pomocowe dla osob ktore z premedytacja zaciagali i nie splacali kredytow.
Problem w tym ze wiele osob przez swoje dochody, rodzaj umowy o prace etc. nie moze liczyc na kredyt , na pozyczke a takie intytucje jak SKOKi wlasnie to umozliwiaja.
NickGuest - Luty 10, 2010, 00:21
#22

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do ponad 29 tys. odbiorców!