Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

mBank zmienia stronę internetową

2011-09-27, 13:30

Jesienne zmiany przyszły do mBanku – witryna internetowa ulega zmianie po 4 latach od ostatniej renowacji. Ma być bardziej przyjazna dla użytkownika, lepsza dla urządzeń mobilnych i wygodna dla tabletów. Graficznie, bank wraca do korzeni z 2000 roku. Czy przypadnie do gustu klientom? Nowy portal mBanku pojawi się w sieci w nocy z 8 na 9 października 2011 r.

Banki zmieniają swoje strony internetowe żeby pozyskać klientów korzystających głównie z bankowości elektronicznej. Emerytka stojąca w kolejce w jednym z oddziałów może nawet nie wiedzieć, ze jej bank ma stronę w internecie. Jednak klient, który już na witrynę zagląda, musi czuć się na niej dobrze. Inaczej nie zostanie i pójdzie dalej, np. do konkurencji. Banki prześcigają się w rozwiązaniach, bo dłuższy czas spędzony przez klienta na stronie, lepsza komunikacja i ciekawszy przekaz mogą przełożyć się na sprzedaż. Nikt chyba nie wątpi, że na stronie będzie można znaleźć informacje o wszystkich produktach banku i linki z wnioskowaniem online. W przypadku banków internetowych, wygodna dla klienta witryna jest priorytetem.



 

 Zobacz profil PRNews na Facebooku!

 

Komunikujesz, zarabiasz

Nowoczesny klient banku ceni sobie szybki kontakt z instytucją, dzięki różnym kanałom dostępu. Do oddziału idzie w sytuacjach krytycznych lub gdy chce skorzystać z takich produktów jak np. kredyt hipoteczny. Do życia codziennego wystarczy internet i telefon. Żeby komunikację ułatwić, mBank już od dawna korzysta z forum dla klientów oraz firmowego bloga. Ich również nie ominą zmiany. Wizualnie widać poprawę, podobnie jak w wielu portalach internetowych, które w ostatnich miesięcy przeszły transformację. Rezygnuje się powszechnie ze zbyt dużego nasycenia funkcjami, stawiając na komunikację i prosty dostęp do poszczególnych produktów i funkcji.
 

 

Klient banku internetowego ma to do siebie, że raczej idzie wraz z postępem technologii niż odwrotnie. Wzrasta zatem szansa, ze ma telefon z bankowością mobilną, niebawem kupi tablet albo już korzysta z innych rozwiązań niż tylko domowy komputer. Również te czynniki brał pod uwagę mBank.

 

Portal został podzielony na trzy kluczowe części: sprzedaż, platformę do komunikacji i część odpowiedzialną za informacje o banku. W pierwszej szczególny nacisk położono na pokazanie usług będących dodatkami dla podstawowych produktów. Wiadomo, że im więcej ma ich klient – tym lepiej. Platforma do komunikacji to zarówno blog, forum jak i baza pomysłów klientów na rozwój banku, blog w formie video oraz „debaty” - miejsce do rozmów na trudne tematy, które zainicjuje sam bank. Wypada poczekać na uruchomienie platformy żeby dowiedzieć się jak owe trudne tematy odbiorą sami klienci. Trzecia część to klasyczne informacje: jak aktywować konto, zamówić kartę czy też zrobić przelew. W pewnym sensie naprowadza na rozdział pierwszy.

Jesienne zmiany

Kopalnią informacji o kliencie są jego własne uwagi, które może komunikować bankowi. Pokazała to doskonale przeprowadzona akcja Banku Zachodniego WBK, którego bank pomysłów był wizerunkowym strzałem w dziesiątkę. Widać również coraz wyraźniej tendencję do „przycisków” zamiast linków. Coraz więcej młodych klientów przerzuca się na urządzenia mobilne, gdzie kliknięcie precyzyjnie w link graniczy często z cudem.

Lukas Bank nie będzie już Lukas Bankiem – trudno się więc dziwić, ze i strona internetowa ulega transformacji. Wcześniej zmiany wprowadzał Getin Bank, PKO Bank Polski, a sporo banków wprowadza cały czas kosmetyczne zmiany mające na celu zwiększenie wygody w korzystaniu z serwisów. Trudno się dziwić – jeśli klient nie może znaleźć na witrynie, produktu, który go interesuje, po prostu zrezygnuje. Lub co gorsza pójdzie do konkurencji.

Tomasz Jaroszek, Bankier.pl

źródło: PR News







  • Komentarze (3)
Na screenach nowa strona mBanku wygląda ładnie. Zobaczymy jak sprawdzi się w praktyce.
Paweł Nyczaj - Wrzesień 27, 2011, 15:28
#1
teraz widać na co idzie kasa z ostatnich podwyżek opłat :(
paolo - Wrzesień 27, 2011, 19:36
#2
OMG, strona wygląda jakby style CSS się do końca nie wczytały :)
Krefi.pl - Wrzesień 28, 2011, 09:07
#3

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!