Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Wojna na konta: Alior kontratakuje

2010-04-29, 06:40

Kiedy w styczniu wchodziła w życie rekomendacja ZBP, banki sprytnie wykorzystały to jako pretekst do nasilenia swoich promocji. Dzisiaj, na cztery miesiące po rekomendacji mamy drugą odsłonę walki o klienta. Nie liczą się ciekawe reklamy, a konkretne propozycje – banki oferują wszystko za darmo, a coraz częściej płacą klientom! Alior Bank przebił nawet rozdającego banknoty Depardieu.

Alior Bank podwyższając opłaty dla stałych klientów grudniu ubiegłego roku, naraził się na falę krytyki za niespełnione obietnice. Pamiętamy chociażby reklamy mBanku z przeciekającym melonikiem. Oferta rachunku, pomimo opłat, nadal została jednak atrakcyjna. Bankomaty bez prowizji, bezpłatne przelewy i pakiet assistance zatrzymały klientów, którzy przyjęli do wiadomości kilka złotych miesięcznej opłaty. Trudno jednak walczyć o nowych użytkowników, skoro konkurencja oferuje wszystko za darmo i jeszcze zaczyna płacić drobne kwoty za otwieranie kont. Wszyscy znamy Alior Bank z nietypowych produktów i kampanii. Tym razem bank wytoczył ciężkie działo: zapłaci klientom za przeniesienie konta i zwerbowanie znajomych do otwierania kolejnych. Maksymalna stawka, jaką można zarobić to 600 zł!

 

Bank płaci Tobie

 

W pewnym momencie zaczęliśmy żartować, że niedługo banki będą nam płacić za korzystanie z ich usług. Kilka tygodni później zobaczyliśmy uśmiechniętego Gerarda Depardieu rozdającego klientom Banku Zachodniego WBK 100 zł za każdy nowy rachunek. Chociaż konto wcale nie było bezpłatne i stanowiło ciekawą propozycję głównie dla klientów, którzy uznają je za swój główny rachunek, to jednak reklama zdziałała po raz kolejny cuda i bank pochwalił się liczbą zakładanych kont dziennie na poziomie... 2,5 tysiąca.

 

Skoro 100 zł dało taki efekt, to jak szybko promocyjną liczbę 10 tys. kont osiągnie Alior? Na samo wejście, bank proponuje 50 zł miesięcznie przez pierwsze 4 miesiące użytkowania konta. Za każdego zwerbowanego do Aliora klienta można zarobić kolejne 50 zł. Premie można otrzymywać przez 12 miesięcy, więc maksymalna kwota to 600 zł. Oczywiście konto musi być naszym głównym rachunkiem, czyli mamy obowiązek przelewać tam rentę, stypendium, wypłatę itp. oraz wykonywać i co najmniej raz zapłacić za zakupy karta debetową. Niezadowoleni mogą być tzw. „łowcy wisienek”, którzy tylko wypatrują ofert z premiami, bonusami i lepszym oprocentowaniem. Żeby zgarnąć pełną pulę – 600 zł – trzeba nie tylko przenieść się całkowicie z rachunkiem, ale i zwerbować do Aliora kilku znajomych. Trudno powiedzieć jak zareagują stali klienci Aliora, którzy przełknęli opłaty, a teraz nie dostaną nic za swoją lojalność.

 

Nie dalej jak tydzień temu, Open Finance (czyt. Getin Noble Bank) wprowadził na rynek ofertę rachunku osobistego nie z gotówką, a z prezentem dla użytkownika. Nawigacja GPS była rozdawana każdemu klientowi, który uzna konto za swój główny ROR, będzie tam przelewał regularnie wypłatę i dokonywał operacji bezgotówkowych kartą na kwotę 500 zł miesięcznie. Tym sposobem rachunek bankowy stał się niczym innym jak produkt sklepowy, do którego dostajemy gratisy. Po ofercie Alior Banku będzie jednak trudno skusić klienta zwykłym gadżetem, skoro konkurencja rozdaje pieniądze. Skoro 100 zł w BZ WBK przyciąga 2,5 tys. rachunków dziennie, to ile nadrobi Alior proponując 200 zł na początek?

 

Konto na wagę złota

 

Rachunek osobisty wydaje się narzędziem, na którym bankowcy nie mają szans na duży zarobek. Skoro coraz więcej usług oferowanych jest za darmo, to w takim razie bank dokłada do interesu - w ten sposób klienci interpretują politykę banków. Nic bardziej mylnego. Konto bankowe to kanał dostępu do klienta, dzięki któremu można zaoferować mu inne produkty. To tak jak z serwisem YouTube – oglądamy i publikujemy w nim video za darmo. Sam serwis generuje z kolei miliony z reklam, które docierają do nas w trakcie oglądania nagrań.

 

Jeśli posiadamy rachunek w banku, to na podstawie wpływów na konto bank oszacuje jaką może nam zaproponować kartę kredytową, pożyczkę, limit w koncie lub debet. Rekomendacja T ma również związek z „ciśnieniem” na konta. Dostęp do historii rachunku pozwala na monitorowanie klienta, co ułatwia odpowiedzialną politykę kredytową. Inna sprawa, że jak klienta raz złapiemy, to już nam szybko nie ucieknie. Polskim zwyczajem jest pozostawianie otwartego rachunku, nawet jeśli zmieniliśmy nasz główny bank. Nabija to statystyki bankom, a w przypadku płatnych kont obciąża niepotrzebnie portfele klientów.

 

Ostatnia korzyść z konta to po prostu pieniądze, które się na nich znajdują. Środki powinny leżeć na rachunku oprocentowanym lub depozycie, żeby walczyć ze skutkami inflacji i generować niewielkie zyski - tak wygląda teoria. Ogromna ilość klientów nadal trzyma swoje oszczędności na ROR-ach twierdząc, że to ich sposób na oszczędzanie. W tym wypadku niska wiedza ekonomiczna działa na korzyść instytucji. Nie znając mechanizmu ochrony środków chociażby przed inflacją, oddajemy w ten sposób bankom przysługę. Nasze saldo na koncie to dla banku nic innego jak depozyt, za który nie musi płacić. Trudno operować tu konkretnymi sumami, jednak mamy w Polsce 25 mln kont. Alior przygotował 10 tys. kont promocyjnych, do tego dojdą zwerbowani w ramach kampanii klienci. Jest zatem o co walczyć.

 

Fotografia Tomasz Jaroszek

Tomasz Jaroszek

Dziennikarz Bankier.pl, autor licznych publikacji z zakresu finansów osobistych. Związany z prasą ekonomiczną, publikował m.in. na łamach Gazety Prawnej, były dziennikarz porównywarki Comperia.pl.


autor: Tomasz Jaroszek

źródło: PR News







  • Komentarze (13)
Czujecie...? Tekst ładnie napisany, opis problemu uwzględnia wiele wątków, a mimo wszystko czegoś brakuje... Brak tu przysłowiowego pazura, wsadzenia kija w mrowisko, zaproszenia czytelnika do dyskusji...
Panie Tomku, proszę się przypadkiem nie obrażać, ale widać zmianę.
Stały bywalec - Kwiecień 29, 2010, 08:19
#1
Mnie się podoba, artykuł konkretny, bez niepotrzebnego szukania sensacji.
... - Kwiecień 29, 2010, 12:19
#2
Tej wielkości artykuły są OK. Przegadane opowieści pana MM były ciężkostrawne.
EliMarmur - Kwiecień 29, 2010, 15:54
#3
Wrobel, nie stosuj reklamy.
Skoro zakladasz z gory, ze tam jest zle, bo 'pewnie cos tam', to skad wiesz, ze egetin jest lepszy?
Dla mnie Getin to jeden z NAJGORSZYCH bankow. Omijam szerokim lukiem.
szelma - Kwiecień 29, 2010, 19:29
#4
Zasada jest prosta: na każdym większym forum internetowym znajdzie się ktoś, kto rzuci szablonem: "a ja mam egetin i jestem bardzo zadowolony/a". Ciekawe ile im płacą za takie wrzutki?
kk - Kwiecień 30, 2010, 18:23
#5
Za komentarze na forach zwalniają z opłaty za prowadzenie konta e-getin. Wystarczy zamieścić pięć komentarzy i przesłać screena. Za 8 komentarzy bez opłaty jest też debetówka.
Nokja - Kwiecień 30, 2010, 21:18
#6
Wróbel nie reklamuj tak żenującego banku i jego kont jakim jest getin. Getin jak i BPH czy PEKAO i PKO to banki bez polotu. Żadnych ciekawych promocji jeżeli chodzi o konta. Opłaty za przelewy, karty a już nie wspomnę o wypłatach z bankomatów. PEKAO i PKO to renoma ale getin i BPH to na temat tych banków nie ma sensu sie wypowiadać
me - Maj 1, 2010, 10:32
#7
ALIOR BANK rozdaje co najmniej po 200zł za założenie konta.
Moim zdaniem super oferta.
Jestem zarejestrowany w promocji.
Dzisiaj załozyłem konto.
Jeśli skorzystasz z "zaproszenia" do promocji oboje zyskamy dodatkowo po 50zł.
Zainteresowanym przesyłam "zaproszenie" do promocji.
Pisz na adres alb108@wp.pl

Stefan - Maj 11, 2010, 00:29
#8
Jestem zarejestrowana w promocji Aliora. Uważam, że ich oferta jest bezkonkurencyjna! Podobnie jak kolega powyżej również wysyłam zainteresowanym zaproszenie do promocji:) Mój adres alior50@wp.pl
aaa - Maj 18, 2010, 22:06
#9
Witam

Ja już konto mam założonem, jeśli ktoś chce dodatkowe 50 zł i potrzebuje polecenia proszę o informację na maila

alior123@o2.pl

zaproszenie wysyłam od ręki :)
tomasz_sz - Maj 19, 2010, 12:05
#10
Jestem zarejestrowany w promocji Alior Banku,
założyłem konto , zleciłem przelewanie dochodów na konto.
Spełniłem wszystkie warunki promocji.
Dla chętnych wyślę linka 'zapraszającego' do promocji działającego w 100%. Ponieważ spełniam wszystkie warunki oboje zyskujemy 50zł.
Napisz alb108@wp.pl
Stefan - Maj 20, 2010, 16:19
#11
Już pewnie przedmówcy zwerbowali wymagane osiem osób, więc i ja się oferuję. lester@nurzynscy.pl
Lester - Maj 24, 2010, 10:39
#12
W rozumieniu art. 7 pkt 14) Ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym "zakładanie, prowadzenie lub propagowanie systemów promocyjnych typu piramida, w ramach których konsument wykonuje świadczenie w zamian za możliwość otrzymania korzyści materialnych, które są uzależnione przede wszystkim od wprowadzenia innych konsumentów do systemu, a nie od sprzedaży lub konsumpcji produktów" stanowi nieuczciwą praktykę rynkową.

antygona - Maj 25, 2010, 10:03
#13

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do ponad 29 tys. odbiorców!