Narzędzia finansowe

Hydepark

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Kto straci na zmianach waloryzacji emerytur?

2010-08-27, 07:43

Premier Donald Tusk zapowiedział zmianę zasad waloryzacji emerytur i rent. Zamiast podwyżki procentowej, przyznawanej raz w roku, chce wprowadzić jednakową dla wszystkich emerytów i rencistów podwyżkę kwotową. Nowe zasady miałyby obowiązywać przez trzy lata. „To nie jest dobre rozwiązanie, bo może rodzić niesprawiedliwości społeczne” - komentuje Małgorzata Rusewicz, dyrektorka Departamentu Dialogu Społecznego i Stosunków Pracy PKPP Lewiatan.

Obecnie emerytura rośnie wszystkim raz w roku o ustalony procent. Skala kwotowa podwyżki zależy więc od wysokości pobieranej emerytury. Najbiedniejsi emeryci, którym ZUS wypłaca najniższe świadczenia, dostają podwyżkę w wysokości 20-30 zł, a ci, którzy wypracowali znacząco wyższą emeryturę, mogą otrzymać 100-200 zł. Tylko niewielka część pieniędzy, które rząd przeznacza co roku na podwyżki emerytur, trafia do najbiedniejszych. Premier chce zmienić ten stan rzeczy i wprowadzić jednakową podwyżkę dla wszystkich. W ciągu trzech lat miałoby nastąpić przynajmniej minimalne wyrównanie świadczeń emerytalnych.


"PKPP Lewiatan dostrzega problem osób, które otrzymują niskie emerytury, często w minimalnej wysokości. Nowe zasady waloryzacji świadczeń budzą jednak wątpliwości. Skorzystają na nich jedynie osoby pobierające niskie emerytury, pokrzywdzeni mogą się poczuć ci, którzy dzięki wysokim kwalifikacjom i cięższej od innych pracy dostają wysokie świadczenia. Propozycja waloryzacji kwotowej może być niezgodna  z Konstytucją RP.
Dlatego warto rozważyć, pamiętając o problemach, z jakimi boryka się budżet, podwyższenie minimalnej emerytury i renty, ale dopiero po tym, jak rząd przedstawi pełen pakiet naprawy finansów publicznych. Niezależnie od wszystkiego należy zastanowić się, czy stać nas na utrzymanie obecnego sposobu waloryzacji świadczeń. Zmian wymagają również przepisy dotyczące funkcjonowania III filaru, którego celem było uzupełnienie przyszłych emerytur. System ten ciągle nie działa z powodu zbyt skomplikowanych przepisów i brak zachęt dla osób mniej zarabiających”
– dodaje Małgorzata Rusewicz.

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan

źródło: PKPP Lewiatan






  • Komentarze (1)
Mam jedno pytanie, jeżeli przy waloryzacji procentowej najbiedniejszy emeryt mógłby dostać podwyżkę w wysokości ok. 30-40 złotych a przy waloryzacji kwotowej dostanie ok. 50 złotych to zyska ok. 10-20 złotych. Natomiast w przypadku bogatszych emerytów, jeżeli taki przy waloryzacji procentowej miałby zyskać podwyżkę o 100-200 złotych to przy waloryzacji kwotowej straci ok. 50-150 złotych. Różnica wynosi ok. 30-130 złotych. I tu pytanie, to gdzie pójdą te zaoszczędzone pieniądze ? To o takiej sprawiedliwości mówi Pan Premier ?
mm - Styczeń 2, 2012, 17:25
#1

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!