Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Raporty PRNews.pl

Ludzie PR-u

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kisiel

Mateusz Gawin

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Kariera w finansach

Analizy

Firmy pożyczkowe

Ludzie

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Poradniki

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

1/5 Polaków nie zawsze wie, w jakiej kondycji finansowej jest ich partner

2017-02-13, 11:36

Badanie "Finanse w związkach", zrealizowane na zlecenie BIK ujawniło, że ponad jedna trzecia Polaków ukrywa wydatki przed swoim partnerem. Częściej zdarza się to kobietom (41%) i osobom w wieku 25-34 lata (43%). 12% respondentów przyznało, że wzięło kredyt bez wiedzy swojej drugiej połówki.


Blisko 3/4 Polaków mieszkających razem z partnerem dokładnie zna jego sytuację finansową, a 64% par posiada wspólny budżet domowy, z którego pokrywa wszystkie wydatki tak wynika z badania przeprowadzonego przez instytut badawczy ARC Rynek i Opinia* na zlecenie Biura Informacji Kredytowej. Prawie połowa badanych stwierdziła, że ma wspólne konto ze swoim partnerem, częściej jednak dotyczy to osób w związkach formalnych.

 

Jak kredyt mieszkaniowy to we dwoje


Jak wynika ze struktury kredytobiorców BIK, obecnie w Polsce kredyt mieszkaniowy najczęściej zaciągany jest przez dwie osoby (65%), bez względu na to, czy żyją w związku małżeńskim czy partnerskim. Osoby, które łączą swoje dochody zwiększają swoją zdolność kredytową i potencjalnie mogą uzyskać atrakcyjniejsze warunki umowy.

 

- Dochody uzyskiwane przez dwóch kredytobiorców są zabezpieczeniem dla banku terminowej spłaty kredytu. To oznacza, że nawet w przypadku utraty dochodów przez jednego z nich np. w wyniku utraty pracy, choroby czy innego zdarzenia losowego, pozostają dochody drugiej osoby, które mogą być przeznaczane na spłatę raty - mówi Alina Stahl, dyrektor Biura Komunikacji BIK. - Trzeba przy tym pamiętać, że obydwie osoby ponoszą solidarną odpowiedzialność przed bankiem w sytuacji problemów z terminowym wywiązywaniem się z zobowiązania. Oznacza to, że bank może oczekiwać zwrotu zadłużenia od każdego z nich.


Ufać znaczy sprawdzać...


Jeśli by założyć, że dla większości par ich związek opiera się na akceptacji, bliskości i zaufaniu, to gdy chodzi o kwestie finansowe nie zawsze jest to regułą. Część par unika rozmów o pieniądzach aż jedna piąta respondentów nie zawsze wie, w jakiej kondycji finansowej jest ich partner. 13% osób będących w związku twierdzi również, że do tej pory nie stworzyła wspólnie z partnerem zadowalającego systemu podziału wydatków. Ponad jedna trzecia Polaków ukrywa wydatki przed swoim partnerem. Częściej zdarza się to kobietom (41%) i osobom w wieku 25-34 lata (43%). - Być może właśnie dlatego ponad połowa Polaków (51%) sprawdza historię konta swojego partnera. Jednocześnie aż 2/3 badanych twierdzi, że ich partner nie sprawdza ich własnej historii konta. Z jednej strony Polacy postępują więc w myśl zasady ufać znaczy sprawdzać, z drugiej zaś wierzą, że partnerzy obdarzają ich znacznie większym zaufaniem komentuje Alina Stahl z BIK.

 

 

Popatrzeć na siebie samych


Choć mamy skłonność do kontrolowania innych, warto także regularnie sprawdzać stan własnych finansów, a w szczególności czy w naszej historii kredytowej nie ma opóźnień w spłacie, których możemy być zupełnie nieświadomi. Jest to szczególnie ważne dla osób, które są aktywne kredytowo, posiadają kredyt własny, wspólny a także poręczony. Nierzadko wszystkie te działania prowadzimy w kilku bankach jednocześnie.

 

By nie pogubić się w swoich kredytach warto czytać raport BIK, który bez trudu można przeanalizować samemu, a także omówić ze swoim partnerem pod kątem podjęcia decyzji o ewentualnym kolejnym kredycie np. na częściowe sfinansowanie wspólnych marzeń. Kontrolując spłaty i swoją historię kredytową odnosimy także inne korzyści. W przypadku wątpliwości w naszych danych, możemy zwrócić się do instytucji, która przesłała informację o nas do BIK, i prosić ją o dokonanie korekty. Z kolei osoby ceniące sobie wygodę mogą aktywować w BIK specjalne alerty i otrzymywać powiadomienia sms i e-mail w przypadku nawet najdrobniejszych opóźnień lub ochronić się przed próbami wyłudzenia kredytu.

 

Romantycznie i praktycznie


"Miłość to znaczy popatrzeć na siebie", tak pisał w latach 40. XX w. nasz polski noblista, Czesław Miłosz. Jednak poetycka interpretacja istoty tego uczucia, jakkolwiek nadal aktualna, staje w bezpośredniej konfrontacji z potrzebami współczesnych par i oznacza coś więcej. Obecnie ważne staje się wspólne rozumienie kwestii finansowych, współodpowiedzialność za decyzje finansowe i zarządzanie pieniędzmi. Porozumienie się w sprawach finansowych staje się zatem kluczowe dla udanego związku. Warto zatem nie wzbraniać się przed otwartą rozmową o swoich potrzebach i wydatkach, a może to ułatwić korzystanie z takich rozwiązań, jak raport BIK. Przedstawienie partnerowi swojej historii kredytowej, kwoty obecnych kredytów oraz wysokości spłacanych rat pomoże nam uniknąć kłótni o pieniądze i z pewnością przyczyni się do wzrostu wzajemnego zaufania w związku.

 

* W treści przytoczono dane z badania "Finanse w związkach", zrealizowane w 2016 r. na zlecenie BIK przez ARC Rynek i Opinia na reprezentatywnej próbie Polaków 25 - 60 lat, N= 1 092, oraz Booster: Polacy mieszkający z partnerem lub partnerką, N=808



Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców!