Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Raporty PRNews.pl

Ludzie PR-u

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kisiel

Mateusz Gawin

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Kariera w finansach

Analizy

Firmy pożyczkowe

Ludzie

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Poradniki

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Sukces pilotażu projektu mDokumenty

2017-05-19, 07:00
Blisko 750 osób uruchomiło usługę, a niemal 300 weszło w interakcję z urzędnikami - to bilans pierwszego tygodnia pilotażu projektu mDokumenty. - Ten wynik jest dla nas więcej niż zadowalający - mówi Anna Streżyńska, Minister Cyfryzacji.

 

Pilotaż ruszył 11 maja w czterech miastach: Łodzi, Ełku, Koszalinie oraz Nowym Wiśniczu. Służy on przetestowaniu rozwiązania oraz zebraniu jak największej liczby uwag i opinii użytkowników, tak by uwzględnić je w ostatecznej wersji systemu.

 

Przez pierwszych siedem dni 720 obywateli uruchomiło usługę. W tym czasie wykonali oni 287 operacji z jej użyciem. - Jestem zadowolona z dotychczasowego przebiegu pilotażu. Już w pierwszym tygodniu z usługi skorzystało dostatecznie dużo użytkowników by z ich ocen wyciągnąć miarodajne wnioski – mówi minister Anna Streżyńska. - Każda informacja zwrotna będzie dla nas cenna i każdą weźmiemy pod uwagę. Można śmiało powiedzieć, że mDokumenty to projekt realizowany wspólnie z użytkownikami - dodaje.

 

mDokumenty to usługa, dzięki której obywatele będą mogli uzyskać dostęp do swoich dokumentów (również potwierdzających tożsamość takich jak np. dowód osobisty) z wykorzystaniem telefonu komórkowego. Na telefon będzie przychodził SMS z kodem weryfikacyjnym, potrzebnym do skorzystania z mDokumentu (podobnie jak dziś ma to miejsce np. w przypadku haseł jednorazowych do zatwierdzania transakcji bankowych w internecie).

 

Mobilny dowód osobisty i inne mDokumenty nie będą rozwiązaniem obowiązkowym, a raczej uzupełniającym. mDokumenty będą alternatywą np. w sytuacji gdy akurat ktoś zapomni tradycyjnych dokumentów. Plastikowy dowód osobisty nadal będzie niezbędny, by przekroczyć granicę bo mDokumenty będą działać jedynie na terenie Polski.

 

Do końca roku 2017 do katalogu mobilnych dokumentów dojdzie jeszcze mobilne prawo jazdy, dowód rejestracyjny auta i potwierdzenie zakupu polisy OC. Ministerstwo Cyfryzacji pracuje już nad kolejnymi dokumentami, z których będzie można korzystać mobilnie. Chodzi m.in. o elektroniczną wersję legitymacji studenckiej.

 

Jednocześnie toczą się prace nad rozwiązaniem, które umożliwi korzystanie z mDokumentów również w relacjach z innymi obywatelami (np. gdy chcemy komuś potwierdzić swoje dane) oraz  w kontaktach biznesowych (np. na poczcie, w banku, u operatora telekomunikacyjnego, w bibliotece czy wypożyczalni).

 

W Ministerstwie Cyfryzacji przygotowywane są także zmiany przepisów, które umożliwią uruchomienie mDokumentów w całym kraju.

 

mDokumenty w pytaniach i odpowiedziach:

 

·         Czy dowód osobisty i inne mDokumenty będą w moim telefonie komórkowym?

Nie. Wszelkie dane pozostają w rejestrach państwowych, gdzie są obecnie i gdzie są pilnie strzeżone przed dostępem osób niepowołanych. Telefon komórkowy będzie jedynie „tokenem”, na które przyjdzie SMS z kodem weryfikacyjnym tak jak np. w przypadku przelewu bankowego. Dopiero po jego podaniu urzędnikowi będzie on mógł uzyskać dostęp do potrzebnych mu danych.

 

·         Czy korzystanie z mDokumentów będzie obowiązkowe?

Nie, korzystanie z nich nie będzie obowiązkowe. Z mDokumentów będą korzystać osoby, które wyrażą na to ochotę. By skorzystać z usługi trzeba ją wcześniej aktywować.

 

·         Czy do korzystania z mDokumentów będzie potrzebny smartfon?

Nie. Na tym etapie będzie to mógł być również telefon starego typu. Ważne, by mógł odbierać SMS-y.

 

·         Co będzie, gdy zgubię telefon lub ktoś mi go ukradnie?

Nic. Niestety, stracisz telefon. I tyle. W telefonie nie będzie żadnych danych. One pozostają w rejestrach państwowych, w których obecnie są przechowywane i nie ma do nich dostępu nikt niepowołany.

 

·         Co będzie, gdy mi się rozładuje telefon?

To sytuacja analogiczna do pozostawienia tradycyjnego dokumentu w domu. Warto jednak pamiętać, że policja ma możliwość weryfikacji tożsamości obywatela nawet, gdy nie ma on przy sobie dowodu.

 

·         Co będzie, gdy policja zatrzyma mnie do kontroli w miejscu, w którym akurat nie ma zasięgu sieci?

Nic. Służby dysponują własną, niezależną łącznością. Policja nie będzie też potrzebować do weryfikacji danych kodu potwierdzającego z SMS-a.

 

·         Czy mDokumenty to bezpieczne rozwiązanie?

Całkowicie. Dane pozostają w rejestrach państwowych, gdzie są pilnie strzeżone. W telefonie nie będzie też żadnych danych. Paradoksalnie mDokumenty są nawet bezpieczniejszym rozwiązaniem, niż tradycyjne dokumenty. Zazwyczaj szybciej się orientujemy, że zgubiliśmy telefon, niż dokumenty. Telefony komórkowe zazwyczaj mamy też zabezpieczone na wypadek kradzieży, a w razie potrzeby można je zdezaktywować. W przypadku utraty tradycyjnego dokumentu nie mamy takich możliwości.

 

·         Co trzeba będzie zrobić, by skorzystać z mDokumentów?

Trzeba będzie aktywować usługę na portalu obywatel.gov.pl. Będzie do tego potrzebny Profil Zaufany (eGO). Będziemy tam też podawać numer telefonu, na który będą przychodzić SMS-y z kodami weryfikacyjnymi. W dowolnym momencie usługę będzie można zdezaktywować.

 

·         Jak korzystanie z mDokumentów będzie wyglądać w praktyce?

W urzędzie będziemy informować, że korzystamy z mobilnej wersji dowodu osobistego i podawać nasz numeru PESEL lub numeru telefonu. System wyśle nam wtedy SMS-a z kodem jednorazowym. Dopiero po jego podaniu urzędnikowi uzyska on dostęp do potrzebnych mu danych.



  • etykiety:

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców!