Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Citi Handlowy szykuje podwyżki w cenniku kart kredytowych

2011-09-06, 11:18

Kolejny bank wprowadza podwyżki do cennika kart kredytowych. Od października korzystanie z plastiku będzie droższe w Citi Handlowym. Bank wprowadza przy tym zmiany w sposobie naliczania opłaty za kartę – zamiast jednej opłaty rocznej będzie opłata pobierana w cyklu miesięcznym. 

Kryzys zmienił rynek plastikowego kredytu. Większość banków nie walczy już agresywnie o ten segment rynku. Rekordziści w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zamknęli nawet po kilkaset tysięcy kart kredytowych. Praktycznie w każdym banku oprocentowanie kart sięgnęło już maksymalnego dopuszczalnego przez prawo limitu – czterokrotności stopy lombardowej NBP (dziś 24 proc.). Od wielu miesięcy trwa także festiwal podwyżek opłat i prowizji towarzyszących kartom. Jedne są bardziej spektakularne, inne mniej, ale prawie wszędzie kierunek jest ten sam – jest coraz drożej.

 

Zmiany w cenniku kart kredytowych zapowiedział właśnie Citi Handlowy. W pierwszych dniach września klienci banku dostali list o nowej taryfie, która będzie obowiązywać od października. To już kolejne podwyżki, po zapowiedzianych kilka dni temu zmianach w tabeli kont osobistych. Największą ciekawostką w nowym cenniku dla kart jest rozbicie jednej opłaty rocznej na opłatę pobieraną w cyklu miesięcznym. Podobnie jak w Santanderze, Getinie, Aliorze czy niektórych kartach mBanku i BZWBK. Jak podaje Citi, opłata naliczy się automatycznie i dopisana zostanie do comiesięcznego wyciągu transakcji wykonanych kartą. Nowy sposób naliczania opłaty będzie obowiązywał od miesiąca, w którym przypada data naliczenia opłaty rocznej.

 

 Zobacz profil PRNews na Facebooku!

 

Citi Handlowy, który należy do czołówki banków z największa liczbą kart kredytowych na rynku (778 tys. aktywnych), hurtowo rezygnuje z jednej rocznej opłaty we wszystkich plastikach (prócz World Signii). Warto się zastanowić nad tą decyzją w szerszym kontekście – czy aby nie jest ona jaskółką pewnych zmian dla całego rynku? To przecież doskonały sposób, by za jednym zamachem wprowadzić podwyżki, które na dobrą sprawę nie będą mocno odczuwalne dla klienta. Opłata pobierana w cyklu rocznym ma tę wadę, że rośnie skokowo – z reguły o kilkadziesiąt złotych. W skrajnym przypadku może ona wpłynąć na decyzję klienta o przeniesieniu karty gdzie indziej. Tymczasem kilkuzłotowa prowizja pobierana w cyklu miesięcznym jest niemal nieodczuwalna. Mniej boli podwyżka np. o 2 zł miesięcznie niż jednorazowo o 24 zł. Łatwiej też ją zakomunikować. W przypadku Citi Handlowego dla kart srebrnych miesięczna opłata wyniesie 8 zł. Daje to jednak rocznie 96 zł, podczas gdy w obowiązującym jeszcze cenniku karta Visa Silver kosztuje 75 zł (MasterCard - 85 zł). Od października dla kart złotych miesięczna opłata wyniesie 18 zł (216 zł rocznie), a platynowych 27 zł (324 zł rocznie).

 

Nie można wcale wykluczyć, że śladem jednego z liderów rynku kart kredytowych, nie pójdą wkrótce kolejni gracze. Wszak Citi z podwyżkami nie jest odosobnionym przypadkiem, opłaty za karty rosną niemal wszędzie. Jest to nadal jeden z produktów, na którym można dobrze zarobić, w odróżnieniu do np. kont osobistych, do których często trzeba dopłacać. Z punktu widzenia banku jest jeszcze jeden plus takiej zmiany w cenniku: pojawia się regularna opłata pobierana miesięcznie od kilkuset tysięcy kart kredytowych, którą można na bieżąco wykazywać w wynikach.

 

Co jeszcze zmieni się od października w cenniku kart Handlowego? W nowym dokumencie nie ma już mowy o tym, że w pierwszym roku opłata za kartę wyniesie tylko 5 zł. Wzrośnie także opłata za transakcje gotówkowe. Z 3 proc., min. 7 zł, do 4 proc., min. 10 zł. Transakcje gotówkowe to nie tylko wypłaty pieniędzy z bankomatów, ale również transakcje w kasynach, płatności na poczcie i przelewy z rachunku karty. Bank podwyższa również oprocentowanie Planu Spłat Ratalnych Komfort do 20 proc. Wprowadzi przy tym dodatkową opłatę za rozłożenie transakcji bezgotówkowych na raty w wysokości 4 proc. Także korzystanie z usługi CitiAlerts będzie droższe: pakiet Standard będzie kosztował 6 zł (dotychczas 5 zł), a pakiet Premium 10 zł (dotychczas 9 zł).


autor: Wojciech Boczoń

źródło: PR News







  • Komentarze (9)
jak zwykle CITI-ZŁODZIEJE podnoszą ceny!
najpierw łapali klientów gdzie się dało: lotniska, hipermarkety, centra handlowe, głupitkie panienki wciskały karty kredytowe komu się dało a teraz trzeba golić frajerów i ciąć ich na opłaty.
Zanim się ludziska połapią to nawet kilka miesięcy minie i kasy się nabije a że kwoty niebędą zbyt duże to ludziska machną ręką, zapłacą i karty pozamykają!
kolejna zagrywka tego pseudo-zdzierczo-banku!

ludzie UNIKAJCIE CITI, jego doradców i badziewnych produktów - TO BANDA NACIĄGACZY I OSZUSTÓW!

teraz znów dzownią po swoich klientach i próbuja wciskać lokaty z funduszami lub jakieś programy inwestycyjne!
i zero słowa o ryzyku!
king-kong - Wrzesień 6, 2011, 21:25
#1
@king-kong
glupiutkie panienki wciskaly karty citi w centrach handlowych czesto z zasadami "za darmo do konca zycia", a te nabyte prawa nie zmienia sie - dla tych klientow karta wciaz pozostanie bez jakichkolwiek oplat
microbi - Wrzesień 7, 2011, 09:16
#2
Zastanawiam się jaki ja musiałem być głupiutki że się dałem nabrać na te głupiutkie panienki?

Karta droga jak nie wiem co a do tego w sumie nic. (głową w mur)
lotas - Wrzesień 7, 2011, 10:26
#3
złodzieje w tym citi i tyle! to już kolejna podwyżka u nich: dopiero co podnieśli opłaty za konta a teraz jeszcze aż o tyle za karty kredytowe! a obiecywali tak pieknie - czas poszukac innego banku i to w expresowym tempie bo tak w konia to ja się robić nie dam!
Wiesław - Wrzesień 7, 2011, 11:25
#4
A co z klientami którzy mają dożywotnie zwolnienie z opłaty rocznej pod warunkiem przeprowadzenia obrotów na karcie 200 zł miesięcznie ?
JE - Wrzesień 7, 2011, 12:26
#5
to chory cwaniacki bank z daleka od niego też mam tą karte ale chce zrezygnować
bn - Wrzesień 9, 2011, 11:16
#6
a jak zrezygnujecie to gdzie pojdziecie ? do banku co karty daje do pralki w salonie agd ale potem nikt w banku nie wie do czego karta sluzy ? karta kredytowa to nie lokata na 10% - moze zrobic krzywde jak slaby bank ja wydal
q - Wrzesień 9, 2011, 21:02
#7
re q: pójdziemy do konkurencji albo zrezygnujemy wogóle z kredytówek i będziemy płaić debetówkami z cash backiem: np. alior lub millennium i o wiele lepiej na tym wyjdziemy niż na kredytówkach!
re q - Wrzesień 11, 2011, 11:46
#8
Unikajcie tego banku jak tylko się da!!!
To co robią to draństwo!!!!
LICHWA!!@!!!
l. - Wrzesień 16, 2011, 14:37
#9

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!