Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

mBank sprzedaje ROR-y na Grouponie i daje 300 zł premii

2011-11-08, 09:20

Wygląda na to, że zakupy grupowe już na dobre zagościły w branży finansowej. O ile debiut Alior Banku można było potraktować w kategoriach eksperymentu, to już kolejne dwie oferty - Liberty Direct i Merium Banku, wyraźnie pokazały że ten kanał sprzedaży kusi finansistów. Potwierdza to też najnowsza oferta, którą znaleźliśmy na Grouponie.

Pierwszym bankiem, który pojawił się na Groupon.pl był Alior Bank. Osoby, które w określonym czasie wykupiły w serwisie tzw. groupona za 5 zł, a następnie założyły konto osobiste w banku, dostawały 100 zł premii. Warunek był jeden: trzeba było zasilić konto kwotą nie niższą niż 1 tys. zł. Z oferty skorzystało wówczas 891 osób. Chwilę później, na Grouponie pojawił się ubezpieczyciel Liberty Direct, który za kupon wart 49 zł dawał klientom 250 zł zniżki na pakiet ubezpieczeń OC i AC. Zaledwie kilka dni temu, z tego kanału sprzedaży postanowił skorzystać też Meritum Bank, który oferował 100 zł premii na paliwo, osobom, które założą konto.

W odróżnieniu od Aliora, na premię trzeba sobie było jednak zapracować. O ile Alior dawał 100 zł za samo założenie konta (minus 5 zł na kupon), to w Meritum Banku trzeba było jeszcze wydać 100 zł na paliwo za pomocą karty debetowej wydanej do konta. Dopiero po spełnieniu tego warunku, bank zobowiązał się zwrócić klientowi 100 wydane na benzynę. A będąc bardziej precyzyjnym - bo tego domagał się przy mojej notce o Meritum jeden z Czytelników - za zakupy wydane na stacji paliwowej :) Oferta była zatem wyraźnie uszyta pod kątem kierowców. Zresztą na marginesie warto dodać, że w ramach konta Meritum daje także standardowo rabat 4 proc. na paliwo, jeśli klient zasila regularnie ROR. Nie da się ukryć, że przy obecnych cenach paliwa oferta naprawdę godna uwagi. Zresztą nie on jeden gra na emocjach kierowców, o czym pisałem niedawno TUTAJ.

Na Grouponie pojawiła się właśnie oferta kolejnego banku. Tym razem jest to już gracz z pierwszej ligi - mBank. Czyli, jak możemy przeczytać na jego stronie internetowej, największy bank wirtualny i trzeci największy bank detaliczny w Polsce. Podobnie jak poprzednicy, mBank sprzedaje rachunki osobiste z premią. W zamian za założenie eKONTA klient dostaje 300 zł. Jednak nie w formie nagrody pieniężnej przelewanej od razu na konto, jak to miało miejsce w przypadku Aliora, a bardziej na zasadach obowiązujących w promocji Meritum Banku, czyli jako zwrot za zakupy. Bank zwróci 10 proc. kwoty wydanej przy pomocy karty debetowej w grudniu i styczniu (maksymalnie 300 zł przy zakupach na 3 tys.). Groupon kosztuje 5 zł, więc gra jest warta zachodu, bo na czysto można odzyskać 295 zł. A to już wymierna korzyść finansowa, zwłaszcza w zbliżającym się okresie zakupów świątecznych. Niestety ze zniżek na zakupach będą mogli skorzystać tylko nowi klienci, bo dotychczasowi nie mogą skorzystać z promocji.

 



Skoro największy bank wirtualny w Polsce wchodzi na rynek zakupów grupowych, to jest już coś na rzeczy. Trend, który nieśmiało zarysowały mniejsze banki, detaliczne ramię BRE utrwala grubym markerem. Być może to także nowy kierunek, w którym przeniesie się rywalizacja o bonusy dołączane do kont? Ostatnio banki nie są już tak hojne w dokładaniu premii jak jeszcze rok temu. Tylko patrzeć, jak zaczną je ograniczać w kontach typu Konto bez Kantów, z Podwyżką czy Skarbonkowe. Zresztą BGŻ od grudnia zamierza nieco przykręcić śrubę klientom, a Getin Online zmienił warunki ROR już jakiś czas temu.

Nie powinno też specjalnie dziwić, że bank wirtualny decyduje się na sprzedaż produktów finansowych na serwisach zakupów grupowych. To chyba naturalny kierunek dla banku działającego głównie w internecie. Choć tajemnicą poliszynela jest, że naziemne kioski odgrywają w mBanku coraz istotniejszy kanał sprzedaży. Bank musi też poszukać nowych kanałów dotarcia do klientów. Ostatnio podpadł wielu z nich, bo wprowadził opłaty za karty debetowe. W pierwszym półroczu, czyli jeszcze przed wprowadzeniem zmian w ofercie kart, dynamika przyrostu ROR w mBanku była już znacznie niższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. W prezentacji wyników BRE Banku za III kwartał 2011 r. podano też, że bank obsługuje 2,7 mln klientów, czyli tyle samo ile na koniec czerwca 2011 r.

Oferta mBanku na Grouponie jest ważna jeszcze przez 15 godzin. Zapewne bank traktuje promocję nieco w kategoriach ekperymentu, bo do tej pory nie pochwalił się nią ani w serwisie internetowym, ani w informacjach prasowych. W chwili, gdy piszę ten tekst, z oferty skorzystało 79 klientów. Prawdopodobnie będzie się cieszyła większą popularnością, niż poprzednie propozycje Alior Banku (891 ofert) i Meritum Banku (1071 ofert). Jesli bank uzna eksperyment za udany, można oczekiwać, że podobne oferty pojawią się jeszcze nie raz.


autor: Wojciech Boczoń

źródło: PR News







  • Komentarze (6)
Moim zdaniem ryzykowny ruch - mi jako klientowi mBanku nie podoba się że nowy klienci dostają coś czego ja dostać nie mogę. To tak jak kiedyś z telekomami było że nowy klient miał lepszą ofertę niż lojalny stary klient. Chciałoby się rzecz "Nie idzcie tą drogą mBanku"
Krzysiek - Listopad 8, 2011, 10:20
#1
Tak to już jest ostatnimi czasy w biznesie, że nie ceni się stałego klienta i korzystne oferty są tylko dla nowych, potencjalnych klientów. Tak postępuje nie tylko mBank, ale i wiele innych banków i instytucji. Smutne ale prawdziwe.
cherry5 - Listopad 8, 2011, 11:53
#2
Nie ma co się dziwić.
Starzy klienci ponarzekają i na tym się skończy.
Czyli z punktu widzenia organizatora jak najbardziej rozsądne działanie
lenny77 - Listopad 8, 2011, 12:27
#3
@autor: Wojciech Boczoń

Sprostowanie dla celów formalnych tylko. Autor napisał:

"...w ramach konta Meritum daje także standardowo rabat 4 proc. na paliwo, jeśli klient zasila regularnie ROR. Nie da się ukryć, że przy obecnych cenach paliwa oferta naprawdę godna uwagi."

Jest to informacja wprowadzająca w błąd, sugerując, że zwrot 4% jest tylko za zakup paliwa, co jest nieprawdą.

Meritum daje bpwiem 4% za płatność kartą debetową na stacjach benzynowych!!! Można więc kupić na stacji na przykład papierosy, a nawet alkohol, i ani grama paliwa, i też dostaniemy zwrot 4%. musimy tylko na stacji zapłacić kartą debetową Meritum.

zbyszko64 - Listopad 8, 2011, 13:51
#4
@zbyszko64

Proszę zerknąć zdanie wcześniej :) To jest "skrót myślowy" - taki sam jak stosuje chociażby Meritum Bank na swojej stronie czy w komunikatach prasowych: http://prnews.pl/meritum-bank/meritum...

Bank też reklamuje konto hasłem "Zwrot 4% wydatków na paliwo". Czyli na dobrą sprawę też wprowadza w błąd ;))

A poważnie - chodzi o transakcje bezgotówkowe dokonywane w punktach z okreslonymi kodami MCC - w przypadku tej oferty o stacje paliwowe.
wojtek boczon - Listopad 8, 2011, 14:10
#5
@Wojciech Boczoń

"Prostowałem" zdanie ujęte w cudzysłowiu. Zdania wcześniej nie musiałem prostować, bo już było "proste" (czytaj: w pełni prawdziwe) :-)Przyznaję jednak, że też zastosowałem pewien rodzaj skrótu :-)

Już poza tematem. Może by tak opublikować jakąś analizę nowego produktu Getin Banku, czyli "kredyt gotówkowy -1%".
Jeżeli to prawda co pisze bank na swojej stronie, może to być symptom początku nowej wojny na rynku bankowym, czyli podbieranie sobie kredytobiorców gotówkowych - coś na wzór wojny o RORy, gdzie namawia się klientów do zmiany banku.
A może to tylko "pic na wodę" z jakimiś haczykami i gwiazdkami?
zbyszko64 - Listopad 8, 2011, 19:49
#6

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!