Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Roman Jędrkowiak doradzi mBankowi i MultiBankowi

2010-09-18, 16:52

Detaliczne ramiona BRE Banku - mBank i MultiBank – skorzystają ze wsparcia zewnętrznego specjalisty od marketingu i zarządzania marką. Doradzać im będzie Roman Jędrkowiak, były dyrektor marketingu w ING Banku Śląskim, a obecnie właściciel firmy CMO of The Year. Jędrkowiak w dużym stopniu odpowiada za sukces marketingowy ING Banku Śląskiego, który za jego kadencji stał się jednym z najbardziej rozpoznawanych banków w Polsce.

Roman Jędrkowiak z marketingiem bankowym związany jest od ponad 8 lat i należy do czołówki marketerów działających na rynku finansowym. Początkowo pracował w Lukas Banku, a w latach 2005-2009 kierował marketingiem w ING Banku Śląskim. Bank za jego kadencji stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych instytucji finansowych w Polsce i znacząco wzmocnił swoją markę. Działania były na tyle skuteczne, że do dziś mimo całkiem przeciętnej oferty depozytowej, kojarzony jest głównie jako „bank do oszczędzania”, a także jako „bank dla internetowych”.

 

Jędrkowiak po odejściu z ING pracuje na własny rachunek prowadząc firmę CMO of the Year. Nazwa firmy nawiązuje do tytułu jaki otrzymał od redakcji magazynu "Media & Marketing Polska" w 2008 roku. Doradza w kwestiach marketingowych i zarządzania marką oraz pomaga tworzyć kampanie reklamowe. Współpracuje m.in. P4, operatorem sieci Play. Pracuje także nad powołaniem stowarzyszenia reklamodawców Advertisers.pl.

 

Z naszych informacji wynika, że Jędrkowiak będzie także doradzał obu detalicznym bankom grupy BRE, które zdecydowały się właśnie na współpracę z niezależnym konsultantem. Niedawno na łamach PRNews.pl pisaliśmy, że MultiBank zakończył współpracę z dotychczasowym dyrektorem marketingu Wojciechem Bolanowskim. Bolanowski związany był z Grupą BRE od blisko 10 lat – początkowo z mBankiem, a ostatnie dwa lata z MultiBankiem. Także w marketingu mBanku w ciągu ostatnich lat doszło już do kilku roszad. Tylko w tym roku ze stanowiska szefa marketingu odszedł Tomasz Czudowski, a jego miejsce zajął Rafał Borkowski. Kilka miesięcy temu w BRE pojawił się Tomir Kaczmarek, dyrektor departamentu, który jest przełożonym Borkowskiego i był przełożonym Bolanowskiego. Jędrkowiak będzie zatem wspierał w działaniach ekipę BRE.

 

Roman Jędrkowiak zapewne pomoże uporządkować dotychczasowych działania reklamowe i wizerunkowe prowadzone prze oba banki. Można bowiem odnieść wrażenie, że od pewnego czasu są one nieco chaotyczne. MultiBank trochę nieoczekiwanie zdecydował się całkowicie repozycjonować swoją ofertę i tym samym wycofał się z niektórych obietnic składanych kilka miesięcy wcześniej. Teraz nie kusi już zwrotem prowizji za konto, a nastawia się na obsługę bardziej zamożnych klientów. Natomiast mBank zamiast aktywnie promować swoje „bankowe” produkty, prowadzi głównie kampanię reklamową ubezpieczeń. Tymczasem właśnie teraz większość banków aktywnie promuje hipoteki i rachunki osobiste. Podczas gdy mBank siedzi cicho, korzysta na tym konkurencja. Słyszeliśmy, ze źródła zbliżonego do tej instytucji, że mBank nie pozyskuje już tak dynamicznie klientów, jak jeszcze do niedawna. Darmowy ROR przestał już być atutem, bo taki produkt ma w swojej ofercie każdy bank. Czy ubezpieczenia mają być nowym kierunkiem ekspansji internetowego banku, czy tylko chwilowy skok w bok?

 

Dodatkowo nad bankami cały czas wisi sprawa „nabitych”. Wszystko wskazuje na to, że lada moment konflikt będzie miał kolejną odsłonę. Grupa niezadowolonych klientów wynajęła już kancelarię prawniczą i ma zamiar wystąpić z pozwem zbiorowym przeciw BRE Bankowi. Cała afera dość mocno podkopała „przyjazny” wizerunek obu banków, który jeszcze do niedawna był ich mocnym atutem i na wielu działał jak magnes. Dodatkowo niekorzystny jest fakt, że sprawa nie została załatwiona od razu i ciągnie się już przez długie miesiące, co chwila wracając na pierwsze strony portali internetowych.

 

Moment na konsultacje z niezależnym ekspertem jest zatem odpowiedni. Roman Jędrkowiak ma duże doświadczenie, a o skuteczności jego działań świadczy sukces marketingowy odniesiony w ostatnich latach przez ING Bank Śląski. W ING postawił dość mocno na reklamę telewizyjną i tradycyjną, podczas gdy detal BRE skupiał się dotychczas w dużej mierze na internecie. Być może już wkrótce strategie reklamowe mBanku i MultiBanku czeka więc nowe otwarcie. 


autor: Wojciech Boczoń

źródło: PR News







  • Komentarze (6)
"money for nothin' and chicks for free..."
ot i tyle w temacie
art - Wrzesień 20, 2010, 17:15
#1
>>>>Słyszeliśmy, ze źródła zbliżonego do tej instytucji, że mBank nie pozyskuje już tak dynamicznie klientów, jak jeszcze do niedawna

http://prnews.pl/analizy/wojna-na-kon...

cytat:
Od grudnia 2009 r. do końca czerwca mBank pozyskał 137 tys. rachunków osobistych, BZWBK zwiększył stan posiadania o 124 tys. kont, Eurobank o 105 tys., a ING Bank Śląski o 101 tys. ROR. Dobrym wynikiem mogą pochwalić się także Alior Bank, który odnotował wzrost o 80 tys. kont osobistych i Polbank EFG z liczbą blisko 70 tys. rachunków


to chyba nie jest tak źle :)
mike - Wrzesień 20, 2010, 21:00
#2
Może plota, może prawda. Źle nie jest, ale pewnie nie tak dobrze jak kiedyś :) Trzeba tez pamiętać, że liczba ror nie jest równa liczbie klientów. Ciekawe ile tych ROR wisi pustych i nieuzywanych :)
ziggy - Wrzesień 20, 2010, 21:12
#3
Zastanawiam się nad fenomenem zewnętrznych konsultanów brandingowych. Zakładając, ze każda marka powinna być unikalna i największym aktywem firmy, racjonalniejsze jest budowanie marki przez "ludzi firmy". Tak się rodziły detaliczne marki BRE, mBank w swojej internetowości, MultiBank w swojej aspiracyjności. Doświadczenia innych marek sa inne i np. w ING jest jedna marka detaliczna borykająca się z problemem jak być i "internetowa" i "stateczna", a problem BRE - różnicującego prowadzenia dwóch marek detalicznych - nie występował (i nie występuje). no i co poza eksploatacją wcześniej "odkrytego" dla ING Marka Kondrata np. w aspekcie byłego prezydenta RP z kiełbasą wydarzyło się w komunikacji ING za czasów p. Romka, że az został CMO of the year?
skeptik - Wrzesień 22, 2010, 10:46
#4
jeśli "wujowe" spoty są efektem pracy Romka, to chyba traci chłopak formę
bryt - Październik 13, 2010, 09:44
#5
Pewnie chodził do prezia, lizał lizaka i dostał w końcu robotę. Typowe. Potrzebny on tam jak drzwi w lesie.
seba - Październik 14, 2010, 11:25
#6

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!