Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

W MultiBanku duże zmiany

2010-07-09, 07:54

MultiBank wprowadza korzystne z punktu widzenia klientów klubu Aquarius zmiany do taryfy opłat i prowizji. W taryfie Classic pojawią się bezpłatne bankomaty, kwota wpływów uprawniająca do zniesienia opłaty za konto spadnie do 5 tys. zł, a na dodatek zostanie rozszerzona lista operacji znoszących opłatę za ROR. Mniej powodów do zadowolenia będą mieli jednak posiadacze standardowych kont osobistych, bo ich czeka fala podwyżek. W MultiBanku szykuje się rewolucja, która może doprowadzić do dużych zmian w detalu BRE.

Przekaz ostatniej kampanii reklamowej MultiBanku był wyraźny: zwracamy opłatę za prowadzenie konta. Mimo że spoty emitowane były zaledwie kilka miesięcy temu, od września zwrot prowizji nie będzie już obowiązywał w podstawowej wersji MultiKont. Stała opłata za MultiKonto w taryfie Active wyniesie 9,5 zł, a w taryfie Comfort 4,5 zł. Bank wprowadzi także opłatę za karty debetowe w wysokości 5 zł miesięcznie. Opłata za konto z kartą w taryfie Active wzrośnie zatem do 14,5 zł, a w taryfie Comfort do 9,5 zł. Posiadacze kont w taryfie Active dostaną na osłodę wszystkie bankomaty w kraju za darmo. Warto przy tym zauważyć, że zmiana cennika prowadzenia rachunków będzie już co najmniej trzecią modyfikacją warunków prowadzenia standardowych MultiKont na przestrzeni ostatnich dwóch lat.

 

Powodów do narzekania nie będą mieli natomiast klienci klubu Aquarius. Oni nadal będą mogli liczyć na zwrot prowizji za prowadzenie kont, a na dodatek w taryfie Classic bank obniży próg uprawniający do zwrotu opłaty za konto z 8 tys. zł do 5 tys. zł. Ponadto rozszerzona zostanie lista operacji uprawniających do zwrotu opłaty o obroty na rachunku usługi maklerskiej i wartość środków ulokowanych w TFI. Klienci dostaną też wszystkie bankomaty w kraju za darmo i to już od najbliższego poniedziałku. Krótko mówiąc: Aquariusom będzie lepiej :)

 

Zmiany w opłatach za rachunki będą o tyle istotne, że w końcu mocno zaakcentują różnicę między MultiBankiem i mBankiem. Można przypuszczać, że MultiBank stanie się jeszcze bardziej "ekskluzywny" podczas, gdy bank internetowy zajmie się obsługą klienta masowego. Z oferty MultiBanku zniknie ostatecznie darmowe konto internetowe, które stanowiło swojego rodzaju alternatywę dla rachunku oferowanego przez mBank. Dla wielu klientów było nawet korzystniejsze niż eKONTO, bo dawało także dostęp do placówek banku i konsultantów. Z naszych informacji wynika, że BRE planował wprowadzić zmiany już znacznie wcześniej, jednak ostatecznie na pierwszy ogień poszedł mBank i jego darmowe bankomaty. BRE najwidoczniej długo wahał się przed tak wyraźnym podziałem taryf, a kryzys i słabsze wyniki raczej nie sprzyjały podejmowaniu radykalnych decyzji. Zmiana wykrystalizuje w końcu wizerunek Multi, jako instytucji dla bardziej zamożnych klientów. Do tej pory bank kokietował zarówno klientów „premium”, jak również klientów masowych, kusząc ich darmowym kontem. Może po części z tego „wewnętrznego rozdarcia” wynikały częste eksperymenty z tabelami opłat i prowizji. Teraz kierunek, w którym podąża Multi stanie się już bardziej klarowny. 

 

Warto jednak zastanowić się czemu bank decyduje się na taki ruch w momencie, gdy w zasadzie cały rynek idzie w zupełnie odwrotnym kierunku – wszystkie banki znoszą opłaty za konta. Czy chodzi jedynie o zmianę profilu klienta docelowego? Nie da się ukryć, że podwyżki w szybki sposób przełożą się na wzrost dochodów z prowizji i w krótkim terminie błyskawicznie poprawią wyniki banku. Można zatem spekulować, że bank chce w ten sposób z jakiś względów bardzo szybko podciągnąć swój wynik. Oczywiście klienci mogą zagłosować nogami i uciec, ale nie zrobią tego od razu. Zwłaszcza klienci MultiBanku, którzy są mocno uproduktowieni - powiązani z bankiem lokatami, kredytami itp. Zanim zdążą poprzerzucać oszczędności, zakończyć inwestycje, uregulować kwestie kredytowe, przenieść się do innego banku - minie kilka ładnych miesięcy i Multi zdąży ściągnąć sute prowizje za obsługę ich rachunków. Szacując, że klientów klubu Aquarius może być około 1/3 z ogólnej puli, to od września pozostałe 2/3 zacznie przynosić bankowi duuuży zysk.

 

Jednak w dłuższej perspektywie, przy takim poziomie cen, klienci zaczną uciekać. Można tu przytoczyć przykład Banku Millennium, który w okresie boomu kredytowego zachęcał kredytobiorców do zakładania darmowych rachunków. Gdy jednak wprowadził wysoką opłatę za konto, na efekty nie trzeba było długo czekać. Od końca marca 2009 r. do końca marca 2010 r. bank zmniejszył liczbę prowadzonych ROR o rekordową liczbę ponad 217 tys. sztuk. Być może to właśnie po to, by zatrzymać masowy exodus klientów, Millennium wprowadził niedawno znów do oferty darmowe konto.

 

Wróćmy jednak do MultiBanku. Część posiadaczy standardowych MultiKont niewątpliwie zmieni taryfę na Aquarius Classic. Bardzo możliwe, że właśnie na taki ruch liczył bank obniżając kwotę wpływów uprawniającą do zniesienia opłaty za konto do 5 tys. zł. To poziom bardziej przystępny dla przeciętnego klienta, zwłaszcza że wpływ nie musi być przecież co miesiąc załatwiony jednorazowo całą kwotą – wystarczy 1 tys. zł przelany pięć razy ;) Ten mechanizm działa tak samo w każdej instytucji, w której liczą się wpływy na konto. Natomiast dla tych, którzy zdecydują się odejść, naturalnym kierunkiem migracji może stać się Alior Bank – instytucja, która celuje w podobny profil klienta, jak Multi. Na zmianach taryf u „kolibra” może zatem dużo skorzystać „melonik”, który przejmie część nieusatysfakcjonowanych klientów BRE.

 

Warto się jeszcze zastanowić się, czy ruchy MultiBanku i Millennium nie będą miały jakiś większych konsekwencji dla całego rynku. Czy przypadkiem nie są to pierwsze oznaki końca wojny na konta. To już przecież kolejna instytucja, która przekształca tanie konta w płatne rachunki. Za przykład może posłużyć chociażby wspomniany przed chwilą Alior Bank. Już wcześniej zastosował dokładnie ten sam schemat, który obecnie wdraża MulitBank. Najpierw zaoferował tanie konta i oplótł klientów siecią produktów, po to, by po stosunkowo krótkim czasie zaserwować im podwyżki. Niedawno na podobny ruch zdecydował się także FM Bank, o czym pisaliśmy klika dni temu. Choć w tej chwili wydaje się to mało prawdopodobne, nie można jednak wykluczyć, że w najbliższych miesiącach na podobne kroki zdecydują się następne instytucje. To oczywiście „gdybanie”, ale warto zauważyć, że ostatnio agresywne kampanie i licytacje na konta znacznie przycichły.

 

Inna kwestią pozostaje, czy MultiBank, jako bank dla bardziej wymagających klientów, pójdzie do przodu pod względem technicznych nowinek. Obecnie wiele instytucji stawia na innowacyjność, zwłaszcza w zakresie rozwiązań stosowanych w systemach bankowości internetowej. Można tu posłużyć się przykładem chociażby internetowego Meritum Banku czy Inteligo. Banki cały czas "dłubią" w systemach udostępniając klientom w bezpłatnych kontach nowe funkcjonalności i usprawnienia. Tymczasem w MultiBanku od dłuższego czasu panuje pewien "technologiczny zastój". Brakuje tu chociażby prostych powiadomień SMS. Inna sprawa, że Multi pod względem nowości zawsze pozostawał w tyle za mBankiem, który służył BRE jako swojego rodzaju poligon doświadczalny. Czy ekskluzywny Multi ruszy tą kwestię do przodu? Zobaczymy. 

 

Dla kronikarskiego porządku warto jeszcze odnotować, że od września w MultiBanku wzrosną koszty korzystania z rachunków firmowych. Z początkiem września bank zakończy promocję dającą nowym firmom korzystającym z pakietu MultiKonto e-Business Class 6 miesięcy darmowych przelewów. Przelewy będą teraz kosztować 1,5 zł. Do 20 zł wzrośnie opłata za prowadzenie MultiKonta Business Class, a do 10 zł opłata za MultiKonto Business Medicus. W pakietach firmowych karta debetowa będzie kosztować 5 zł. Dalszą część wyliczanki można znaleźć na stronie banku.

 

W najbliższych miesiącach detal BRE Banku czeka więc mała rewolucja. MultiBank włączy się do walki o klientów z grubszym portfelem i być może już konsekwentnie obierze ten kierunek ekspansji. Moment jest na pewno odpowiedni, bo bank już teraz osiąga dobre wyniki (a przecież osiągnie jeszcze lepsze :). Dodatkowo po zmianach na szczycie BRE, MultiBank wyrwał się w końcu z cienia mBanku i poszedł wyraźnie swoją drogą.


autor: Wojciech Boczoń

źródło: PR News







  • Komentarze (34)
ostatnie zdanie oddaje chyba w pełni powód i cel tych decyzji. Myślę, że będą tez konwertować ewentualnych uciekinierów na mBank
observer - Lipiec 9, 2010, 09:10
#1
Chyba Autor nie doczytał do końca informacji z Multi. Nawet jeżeli w taryfie Aquarius Classic ktoś załapie się na zwolnienie z opłaty za prowadzenie konta, to dostanie po głowie nową opłatą (której nie można anulować) - 3 zł miesięcznie za kartę debetową, a dla kont wspólnych - po 3 zł za każda kartę oczywiście.
br - Lipiec 9, 2010, 09:32
#2
Od 01 09 2010 Bank wprowadza opłaty za karty dla wszytkich klientów w tym i dla Aquariusa więc z tym lepiej to chyba przesada
A swoją droga może jakaś instytucja zaintersowała by się Bankiem który po ścignięciu klientów reklama daromowych kont wprowadza za nie opłaty przeniesienie konta , zadłużenia itp to nie jest zadanie na 5 minut i koszty chocby czasu ponosi klient
123 - Lipiec 9, 2010, 09:39
#3
"Powodów do narzekania nie będą mieli natomiast klienci klubu Aquarius." - ja akurat widzę taki powód: od września wejdzie opłata 3 zł/mies. za karty debetowe.
PK - Lipiec 9, 2010, 09:58
#4
no ale za te 3 złocisze są chyba wszystkie bankomaty za free?
max kolanko - Lipiec 9, 2010, 10:02
#5
Oferta Multi już jakiś czas temu przestała wyróżniać się cenowo na rynku a i w "m" coraz mniej korzystnie. W zasadzie co jakiś czas robi się jedynie marketingowy kogel-mogel z którego po pół roku wychodzi dla klientów wielka coopa cenowa. Dzisiaj na rynku coraz ciekawiej za to zaczynają wyglądać oferty "wczorajszego planktonu" - Alior (warto też spojrzeć na "prestiżowego" Lukasa), a dla klienta tzw. masowego chyba trudno znaleźć dzisiaj coś lepszego niż bank Pocztowy. Wkrótce ciekawie może także wyglądać (o ile się nie "zapcha") Neobank.
wszyzdkofiedz - Lipiec 9, 2010, 10:04
#6
Jestem KLientem Klubu Aquarius od 4 lat i nagle Multibank zaczal mi pobierac oplate w wysokosci 19,90 za konto za miesiac, dopiero po dwukrotnej reklamacji i grozbie wycofania wszystkich produktow z Banku zwrocili mi oplaty z ostatnich miesiecy.
Olga - Lipiec 9, 2010, 10:19
#7
siano, bicie piany, pustosłowie - PRNeEws schodzi na psy

a Multi - dobry kierunek !
On - Lipiec 9, 2010, 10:32
#8
Opłaty za konto nie zbyt korzystne, ale brak kolejek i miła obsługa nadrabia zaległości w innych niedociągnięciach. Wszystko załatwiam w 5 minut, zero stresu, zero niedociągnięć.
aquarius - Lipiec 9, 2010, 11:17
#9
Ja bym nie lamentował nad opłatą w wysokości 3 zł etc. (bo przy dochodach 5 tys. m-cznie to przecież nie ruina dla budżetu; na marginesie za wizytę w restauracji płaci się 10x tyle albo i więcej a czasami ma się ochotę wyrzucić talerz i kelnera do kubła na śmieci) tylko zastanowił nad tym, co bank daje w zamian. Czy wysokość opłat idzie w parze z jakością usług? Czy Multibank ma coś, czego nie mają inne banki? W jaki sposób chce zrekompensować swoim klientom wyższe opłaty?
samsam - Lipiec 9, 2010, 11:27
#10
a niedługo o mbanku i tak zapomnimy, bo będzie coraz głośniej i częściej o Aspiro.....
bankowiec - Lipiec 9, 2010, 12:41
#11
Celny strzał. Prosto w środek....stopy. Znów będzie głośno i pełno portali wydymani.pl itp.
flinston - Lipiec 9, 2010, 16:21
#12
jeśli jakiś aquarius marudzi z powodu opłaty "aż" 3zł za wszystkie bezpłatne bankomaty to chyba nie powinien być aquariusem, poza tym w taryfie intensive karty pozostają bez opłat
janek - Lipiec 9, 2010, 19:16
#13
Narzekacie i narzekacie. Jeśli ktoś jest w Aquariusie to powinien dokładnie poczytać tabelę opłat i prowizji oraz mechanizm zwracania opłat.
Jeśli ruszysz jeden z drugim głową i poświecisz 10 min miesięcznie to bez problemu możesz mieć taryfę INTENSIVE i zwrot opłat niekoniecznie mając wpływy 12 tysięcy miesięcznie. Wystarczy dobrze i wnikliwie zapytać co jest traktowane jako wpływ na konto i tyle.
I nie mazać się tylko zacząć uważnie czytać.
placuch - Lipiec 9, 2010, 21:08
#14
Genialnie napisany artykuł- aż chciałoby się napisać, że to kunszt literacki, bo w dobie kiepsko pisanych "newsów" na podstawie informacji prasowych, czytanie takiego tekstu jest rzadkością ;)

Odzyskuję wiarę, że można przeczytać coś naprawdę dobrze napisanego, co czyta się niezwykle miło :)
pawel - Lipiec 10, 2010, 22:02
#15
porażająca liczba "obrońców". Myślę, że tego typu zmiany można byłoby spokojnie zaskarżyć do UOKIK. Ale pewnie nikt tego nie zrobi więc klienci muszą rozliczyć ten bank samodzielnie. Ja zamykam kartę debetową i rachunek podczas najbliższej wizyty w oddziale. Mam już lepszy.
mama - Lipiec 11, 2010, 23:23
#16
Martwi degrędolada MultiBanku - prezes Lachowski chyba nie tak wyobrażał sobie swoje "dziecko".
:) - Lipiec 11, 2010, 23:53
#17
mają spore zyski z pieniędzy klientów a jeszcze chcą zaserwować im wysokie opłaty w czasach gdy wiele usług bankowych jest za darmo. Ich pazerność nie zna granic! Spora część klientów pewnie ucieknie do AliorBanku, ostatecznie do mBanku i tyle. MultiBank chce wyselekcjonować tych z grubszymi portfelami, bo "masówka" to tylko niepotrzebne koszty dla nich i kolejki w placówkach. Żeby się tak czasem nie przeliczyli... bo konkurencja nie śpi.
pp - Lipiec 12, 2010, 07:22
#18
A mnie zniechęcają do siebie banki, które tak często grzebią przy cenach usług - to jest coś w stylu spróbujemy takich opłat, nie wyszło, to zmienimy na inne, znowu nie wyszło, znowu zmienimy itd. To tak jak Rajfek kiedyś wprowadził bezpłatne wszystkie bankomaty za free, a po roku się wycofał, teraz Multi po pół roku zmienia ceny dla kont, kto następny? Przy tym dobrze wypada tylko DB, który gwarantuje niezmienność opłat do końca 2013 r.
bot - Lipiec 12, 2010, 08:16
#19
taak szczególnie będą uciekali do Alior żeby płacić kolejną opłatę za kartę debetową... poza tym nie ten poziom...
mama - Lipiec 12, 2010, 08:58
#20
przeanalizujcie ofertę MultiBanku i AliorBanku. Który z nich oferuje lepszą ofertę biorąc pod uwagę wprowadzone opłaty od września? MultiBank cwaniakuje bo najpierw głośno trąbili w reklamach, w mediach, że oferują konta ze zwrotem opłat za prowadzenie, a teraz, po krótkim czasie od kampanii wprowadzają opłaty (wcale nie niskie), a w międzyczasie usidlili klientów masą produktów żeby tak czasem za szybko nie zrezygnowali. Jak to nazwać? Czy to ma sens? Chyba tylko dla nich, bo faktycznie z samych opłat poprawią nieco wyniki. Brak słów! Co do obsługi to faktycznie nie można im raczej nic zarzucić - jest na wysokim poziomie, tak samo jak standard wystroju placówek, no ale oczywiście wszystko to kosztem klientów niestety :/
pp - Lipiec 12, 2010, 09:28
#21
Mi zawsze brakowało w ofercie Aquarius czegoś extra, przecież to ma być oferta, która różni się znaczącą od standardowej taryfy multikonto ja.
Dla mnie nie jest problemem aby zrobić w ciągu miesiąca te kilka przelewów na konto by mieć wpływ 5 tys zł, to nie jest takie trudne jak sądzę dla większości z obecnych klientów tego banku tylko wystarczą chęci.
Alior Bank nie ma oferty rewelacyjnej,trzeba tak samo płacić za kartę debetową czy też kredytową-nie wspomnę o opłacie za wydanie karty. Nie mówię już jeśli to nie jest Wasz nr 1 bank wtedy to dopiero drożyzna się robi... Dla każdego coś innego.
Co do zmiany pollityki Multibanku bardzo nie fair zagranie, najpierw łapie się klientów na darmowe konta i zwrot opłaty by po kilku miesiącach zmienić radykalnie ofertę,,,klient może poczuć się zrobionym w balona.
xxx1 - Lipiec 12, 2010, 12:45
#22
....a ja właśnie wracam z oddziału Multi gdzie powiedziałem im .....bye bye. Krótka piłka.
qmak - Lipiec 12, 2010, 19:18
#23
UCIEKAJCIE Z TEGO SYFU!!!!!!
Nie działające wpłatomaty, reklamacje rozpatrywane w ciągu pół (!!!!) roku.
Byłem Klientem na puławskiej koło Grycana - tam to jest burdel!!!!
MultiSYF - Lipiec 13, 2010, 11:09
#24
Czytając niektóre z tych komentarzy to widać, że ludzie maja nieźle nawalone w głowie.
Ludzie, narzekacie i narzekacie, bo innych banków nie znacie.
Ja mam konta osobiste w 3 różnych bankach i z MultiBanku jestem najbardziej zadowolony jak do tej pory.
Reklamacje są rozpatrywane w ciagu kilku dni.
Co maja poradzić pracownicy jesli maja „tępych” klientów którzy zacinaja wpłatomaty etc.
Co najwyżej można współczuć tym pracowniką.
EuroMag - Lipiec 13, 2010, 16:55
#25
ty jesteś ten dobry pracownik pewnie ;-)
mama - Lipiec 13, 2010, 22:30
#26
Patrzę na nową tabelę opłat i widzę, że nie spadły średnie wpływy umożliwiające uniknięcie opłaty za konto w Aquarius Classic - wciąż jest to 8 tys. zł. Tabela obowiązuje od 12 lipca, więc to chyba ta. Coś się zmieniło w stosunku do wcześniejszych deklaracji Banku ?
jac - Lipiec 14, 2010, 11:04
#27
reszta zmian w AQ zacznie obowiązywać o 1 września
lucyfer - Lipiec 14, 2010, 11:16
#28
@ EuroMag:
"Reklamacje są rozpatrywane w ciagu kilku dni. "

No wypas po prostu :D
Trzymać się banku bo szybko rozpatruje reklamacje :D

Lepiej zmień bank i nie miej reklamacji ...
6! - Lipiec 14, 2010, 11:37
#29
Alior Bank - karta kredytowa - 70 PLN opłaty rocznej plus 5 PLN jeśli nie zrobisz 4 transakcji miesięcznie. To chyba razem jakieś 130 PLN rocznie - znacie droższą zwykłą kk? P.S. nie wspominałem jeszcze o ubezpieczeniach - płatnych, na szczęście nieobowiązkowych...
klasyk - Lipiec 14, 2010, 13:36
#30
3 czy 5 PLN miesiecznie roznicy mi nie robi. Ja po prostu NIE CHCE wszystkich, darmowych bankomatow. Tak ciezko to zrozumiec?

Podobnie NIE CHCE takze SMSow lecz kody papierowe. Za to MultiBank tez mnie juz ukaral oplata.

Najgorsze jest to, ze oferta depozytowa to jakas mizeria. Niestety bardzo niedobra mizeria. Powiem szczerze, ze zaczalem przegladac oferty innych bankow.

Kredyt w rachunku w koncie firmowym = slabe warunki. Prowadzac jednoosobowa dg dostaje 2% prowizji za uruchomienie i 3% prowizji za zaangazowanie.
Ten sam kredyt w rachunku biezacym osoby fizycznej 0% i 0%.

Marketing w MultiBanku chyba sam sie zgubil z ofertami. Pani tlumaczyla mi, ze detalem zajmuja ludzie A a firmami ludzie B.

Tyle ze ja jestem "detal biznes" - bank takich nie obsluguje czy tez nie chce obslugiwac? :(
Aquarius wieloletni - Lipiec 15, 2010, 00:07
#31
obsługiwać to pewnie chce, ale, jak to się mówi, NIE UMI :)))
józio - Lipiec 15, 2010, 01:11
#32
MultiSYF ("UCIEKAJCIE Z TEGO SYFU!!!!!!
Nie działające wpłatomaty, reklamacje rozpatrywane w ciągu pół (!!!!) roku.
Byłem Klientem na puławskiej koło Grycana - tam to jest burdel!!!!")

Ale musisz przyznać, że niektóre panienki mają niezłe! ;)
bankowiec13 - Lipiec 16, 2010, 08:53
#33
Niestety ten bank od czasu odejscia Lachowskiego schodzi na psy. Ten prezes, ktory przyszedl po nim to jakas totalna katastrofa. Cwaniactwo i "manie w d*" klientow to byla jego dewiza.

Teraz na szczescie ten prezesik z bozej łaski w koncu odchodzi, ale watpie, ze cos sie jeszcze moze zmienic w tym syfie zwanym MultiBank. Niestety jest to wlasnie taki wypicowany, wyglancowany, ale jednak syf. Rzeklbym perfumowane szambo - na zewnatrz i w reklamach piekna otoczka, a pod spodem smierdzi guanem.

MultiBank - inaczej niz robic klientow w ch*, nie umiemy. Takie powinno byc ich haslo reklamowe.
"inaczej nie umimy" - Sierpień 5, 2010, 12:14
#34

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!