Z usług finansowych opartych na AI skorzystało 17 proc. Polaków, ale otwartość na kolejne rośnie razem z dystansem od pieniędzy — wynika z badania Autopay „Finanse Polek i Polaków 2026″. Wykrywanie oszustw akceptuje 60 proc. badanych, ale płatności realizowane przez AI już tylko 20 proc.
Z usług finansowych opartych na sztucznej inteligencji skorzystało 17 proc. Polaków, wynika z badania Autopay „Finanse Polek i Polaków 2026″. Jak zaznacza spółka, realna liczba może być wyższa, bo wiele osób nie wie, że narzędzia AI towarzyszą im na co dzień.
Otwartość na poszczególne zastosowania spada wraz z tym, jak bliżej AI podchodzi do pieniędzy klienta. Z wykrywania oszustw i anomalii skorzystałoby 60 proc. badanych, z pomocy w zakupach internetowych 45 proc., a z pomocy przy realizacji płatności internetowych już tylko 20 proc.
Warunki, które badani stawiają przed zgodą na płatności realizowane przez AI, dotyczą przede wszystkim odwracalności decyzji. 34 proc. wskazuje możliwość natychmiastowego cofnięcia zgody, 30 proc. — łatwe cofnięcie lub reklamację transakcji. Dopiero dalej pojawiają się kwestie techniczne, takie jak silne uwierzytelnienie czy limity kwotowe. Dla 36 proc. badanych żadne zabezpieczenie nie zastąpi na razie możliwości samodzielnego kliknięcia „zapłać”.
„Powyższe wyniki pokazują, że Polki i Polacy są w niemałej części otwarci na usługi finansowe oparte o AI, w tym agentów AI, ale w ramach jasno określonych warunków. Temat agentic payment jest szeroko komentowany przez media i branżę technologiczną. Widać spore zainteresowanie, które jest czymś zupełnie naturalnym przy każdej nowej technologii. Oceniamy jednak, że agenci AI wcale nie przejmą całkowicie naszych decyzji zakupowych. Raczej będą to agenci wyspecjalizowani, działający w konkretnych scenariuszach, ze zgodą użytkownika, kontrolą nad procesem i z wyraźnie określonym zakresem odpowiedzialności” — mówi Marcin Woźny, Senior Product Discovery Director w Autopay.
Wpływ AI na swoje życie codzienne dostrzega 45 proc. Polaków, o 14 punktów procentowych więcej niż trzy lata temu. Znajomość pojęcia sztucznej inteligencji wzrosła w tym samym czasie z 59 proc. do 84 proc. Rosnącej świadomości nie towarzyszy jednak entuzjazm dla oddania AI kontroli: niemal ośmiu na dziesięciu badanych chce mieć pełną kontrolę nad tym, co AI robi w ich imieniu, i oczekuje pytania o zgodę przed każdą ważną decyzją. 72 proc. obawiałoby się, gdyby AI samodzielnie dokonywała za nich płatności, a blisko sześciu na dziesięciu uznaje obecne regulacje za niewystarczające.
Tylko połowa badanych czuje, że rozumie, czym jest sztuczna inteligencja i jak działa.
„Coraz większa rola AI nie przechodzi niezauważona. Ciekawie robi się, gdy spojrzeć, gdzie dokładnie Polacy widzą ten wpływ. Najmocniej w mediach społecznościowych, potem w zakupach i edukacji. Na finanse wskazuje mniej niż co trzecia osoba, choć to właśnie tam AI rozwija się od lat najintensywniej, tyle że w dużej mierze niewidocznie dla klienta. Można więc przypuszczać, że mechanizmy oceny ryzyka, wykrywania oszustw czy personalizacji ofert działają dziś na tyle dyskretnie, że rzadko są wprost kojarzone ze sztuczną inteligencją” — mówi Marcin Woźny.
Badanie „Finanse Polek i Polaków 2026″ zrealizowała na zlecenie Autopay pracownia badawcza SATISFACE na reprezentatywnej próbie 1686 osób metodą CAWI.