Emisje Zakresu 3 analizowanych spółek sektora finansowego wzrosły w 2025 r. o 3,4 proc., do 134 mln ton ekwiwalentu CO₂ – wynika z analizy Fundacji Instrat. Ich głównym źródłem są portfele kredytowe i inwestycyjne. Jednocześnie udział spółek ujawniających pełny ślad węglowy zwiększył się z 18 proc. w 2023 r. do 71 proc. w 2025 r.
Instrat przeanalizował 24 spółki z indeksów WIG20, mWIG40 i sWIG80. W tej grupie znalazło się 10 banków, siedem spółek rynku nieruchomości, cztery podmioty rynku kapitałowego, dwie spółki ubezpieczeniowe oraz jedna z sektora wierzytelności. Analiza opiera się na danych ujawnionych w sprawozdaniach przygotowanych zgodnie z wymogami dyrektywy CSRD.
Według fundacji 99,9 proc. śladu węglowego badanej grupy pochodzi z łańcucha wartości, głównie z portfeli kredytowych i inwestycyjnych. Emisje portfelowe, generowane przez podmioty finansowane przez instytucje finansowe, są ponad 700 razy większe od emisji operacyjnych. W samym sektorze bankowym różnica jest niemal tysiąckrotna.
Banki odpowiadają za około 90 proc. emisji Zakresu 3 analizowanego sektora. Ich ślad węglowy wzrósł w 2025 r. o około 6 proc. Emisje własne instytucji finansowych spadają, ale – jak wskazuje Instrat – mają niewielki udział w całkowitym wyniku.
– CSRD działa i dzięki niej wiemy już, że blisko 100 procent śladu węglowego banków to ich portfele, a nie biura. Ale nawet ten obraz w dużej części opiera się na szacunkach. Banki wciąż nie mają rzetelnych danych od klientów – komentuje Tomasz Czech, lider projektu zrównoważone finanse w Fundacji Instrat.
Sześć banków objętych analizą deklaruje osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. Są to mBank, PKO BP, Pekao, Millennium, ING i Santander. Mierzalne cele redukcji emisji w wybranych sektorach do 2030 r. wyznaczyły cztery z dziesięciu badanych banków.
Jak podaje Instrat, trzy instytucje – mBank, Pekao i Millennium – umieściły formalne cele dla portfeli w sekcji celów sprawozdania. PKO BP określił cele dla portfeli energetyki i nieruchomości w planie transformacji, ale nie przeniósł ich do tej sekcji. Fundacja wskazuje, że zgodnie ze standardem ESRS to tam bank powinien podawać rok bazowy i corocznie raportować postępy.
Analiza obejmuje również rozwój rynku zielonych obligacji. W ciągu roku trzy banki pozyskały z takich emisji łącznie 2 mld euro. Środki służyły finansowaniu m.in. energooszczędnych nieruchomości oraz lądowych projektów wiatrowych i fotowoltaicznych. Zdaniem autorów same emisje zielonych obligacji nie zmieniają jednak struktury portfeli kredytowych.
Instrat ocenia, że poprawie raportowania powinno towarzyszyć wyznaczanie mierzalnych celów dla finansowanej działalności oraz kierowanie kapitału na transformację gospodarki. Wskazuje przy tym na potrzebę pozyskiwania dokładniejszych danych o emisjach klientów.