Dane BIK o rynku kredytowym w sierpniu. Wszystkie segmenty produktów bankowych z dwucyfrowym wzrostem wartościowym

fot. krzysmam / / Shutterstock

W sierpniu 2026 r. banki i SKOK-i udzieliły więcej wszystkich rodzajów kredytów r/r: ratalnych o 45,5 proc., mieszkaniowych o 41,1 proc., gotówkowych o 2,9 proc. Wartość akcji kredytowej wzrosła we wszystkich segmentach. Sierpniowa wartość nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych po raz kolejny przekroczyła 13 mld zł.

W sierpniu 2026 r., w porównaniu do sierpnia 2025 r., banki i SKOK-i udzieliły więcej wszystkich rodzajów kredytów: ratalnych (+45,5 proc.), mieszkaniowych (+41,1 proc.), gotówkowych (+2,9 proc.) oraz wydały więcej kart kredytowych (+6,1 proc.) – wynika z danych BIK. Wzrosła także wartość przyznanych kredytów mieszkaniowych (+51,1 proc.), ratalnych (+22,1 proc.), gotówkowych (+12 proc.) i kart kredytowych (+10,3 proc.).

W okresie od stycznia do sierpnia 2026 r., w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r., banki i SKOK-i udzieliły więcej kredytów mieszkaniowych (+44,9 proc.), ratalnych (+34,1 proc.) i gotówkowych (+5,5 proc.), a wydały mniej kart kredytowych (-0,7 proc.). Większa wartość akcji kredytowej dotyczyła wszystkich produktów: mieszkaniowych (+56,5 proc.), ratalnych (+16,7 proc.), gotówkowych (+13,9 proc.) oraz przyznanych limitów w kartach kredytowych (+3,2 proc.).

Kredyty mieszkaniowe. W sierpniu średnia kwota kredytu mieszkaniowego wyniosła 489 290 zł i była o 7,1 proc. wyższa niż przed rokiem. „Sierpniowa wartość nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych po raz kolejny przekroczyła poziom 13 mld zł, potwierdzając utrzymującą się wysoką aktywność kredytobiorców” – komentuje BIK. Jak wskazuje analityk, kluczowe znaczenie mają niższe niż przed rokiem koszty finansowania oraz utrzymujący się wzrost wynagrodzeń. Coraz większą rolę odgrywają refinansowania kredytów zaciągniętych w okresie wyższych stóp procentowych, które obecnie odpowiadają za prawie jedną trzecią nowej akcji kredytowej. W kolejnych miesiącach poziom dynamiki liczby i wartości kredytów mieszkaniowych będzie się obniżał ze względu na porównywanie się z miesiącami 2025 r., w których wartość akcji kredytowej była wyższa.

Kredyty ratalne. W sierpniu banki udzieliły o 45,5 proc. więcej kredytów ratalnych niż w sierpniu 2025 r., a w relacji do lipca tego roku o 1,9 proc. więcej. Wartość akcji kredytowej wzrosła o 22,1 proc. r/r, ale w stosunku do lipca br. spadła o 1,5 proc. Średnia kwota udzielonego kredytu ratalnego wyniosła 1 762 zł i była o 16,1 proc. niższa niż rok wcześniej.

„Rynek kredytów ratalnych pozostaje obecnie najszybciej rozwijającym się segmentem finansowania klientów indywidualnych” – komentuje BIK. Wzrost jest, według analityka, efektem korzystnej sytuacji dochodowej gospodarstw domowych, stabilnego rynku pracy oraz poprawy dostępności kredytu związanej z niższym poziomem stóp procentowych. Dodatkowym czynnikiem wspierającym popyt jest wysoka aktywność na rynku mieszkaniowym, której naturalnym następstwem są zakupy na raty wyposażenia nowych nieruchomości. Coraz większe znaczenie ma również konwersja zakupów realizowanych dotychczas w formule odroczonych płatności (BNPL) na klasyczne finansowanie ratalne.

Kredyty gotówkowe. Średnia kwota kredytu gotówkowego udzielona w sierpniu wyniosła 27 560 zł, o 8,8 proc. więcej niż w sierpniu 2025 r. Kredyty gotówkowe zaciągane są coraz częściej na kwoty przekraczające 50 tys. zł. „Wzrost rynku kredytów gotówkowych napędzany jest przede wszystkim przez finansowanie wyższych kwot” – komentuje BIK. Sprzyjają temu trzy czynniki zwiększające zdolność kredytową: wzrost dochodów, niższy koszt finansowania oraz wydłużanie okresów kredytowania. Kredyty przeznaczone na konsolidację zobowiązań odpowiadają za prawie 60 proc. wartości nowej akcji kredytowej w tym segmencie.

Jakość portfela. „Mimo obserwowanego w ujęciu rocznym pogorszenia wartości trzech z czterech Indeksów jakości, sytuacja portfela kredytowego gospodarstw domowych pozostaje stabilna i bezpieczna” – komentuje BIK. Szczególnie pozytywnie oceniana jest dalsza poprawa jakości kredytów mieszkaniowych, które charakteryzują się najniższym poziomem ryzyka. Pogorszenie części wskaźników jakościowych ma obecnie ograniczoną skalę i wynika przede wszystkim z normalizacji zachowań kredytobiorców po okresie bardzo dobrej jakości portfela obserwowanej w poprzednich latach.