Na koniec sierpnia 2026 r. gospodarstwa domowe trzymały w bankach około 1,53 bln zł – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. Ponad 1,1 bln zł znajdowało się na rachunkach bieżących i oszczędnościowych, a około 400 mld zł na lokatach terminowych.
Finax szacuje, że przy inflacji na poziomie 4,1 proc. oraz założonym średnim ważonym oprocentowaniu depozytów gospodarstw domowych wynoszącym 1,1 proc. rocznie realna wartość tych oszczędności mogłaby zmniejszać się o około 2,9 proc. w skali roku.
W odniesieniu do kwoty 1,53 bln zł oznaczałoby to modelowy spadek siły nabywczej o około 44 mld zł rocznie. Szacunek nie uwzględnia podatku od zysków kapitałowych.
Finax zwraca uwagę, że depozyty zapewniają zachowanie nominalnej wartości środków, ale przy oprocentowaniu niższym od inflacji nie chronią ich siły nabywczej.
W analizie przedstawiono również symulację długoterminową. Przy założeniu inflacji utrzymującej się na poziomie 3,5 proc. rocznie i oprocentowania oszczędności wynoszącego 1,1 proc. siła nabywcza środków po 30 latach zmniejszyłaby się o około połowę.
Według autorów analizy depozyty powinny służyć przede wszystkim jako krótkoterminowa rezerwa finansowa. Poduszka finansowa powinna zazwyczaj odpowiadać wydatkom z okresu od trzech do sześciu miesięcy.
Takie środki mogą być utrzymywane m.in. na rachunku oszczędnościowym. Alternatywą dla części rezerwy mogą być konserwatywne fundusze rynku pieniężnego, przy czym nie gwarantują one zwrotu kapitału.
– Nadwyżki, które nie będą potrzebne w najbliższych latach, można przeznaczyć na długoterminowe inwestycje – wskazuje w analizie Dominik Baldowski, analityk rynków finansowych w Finax.
Autor podaje przykład osoby zarabiającej 7 tys. zł netto miesięcznie i wydającej 5 tys. zł. W takim przypadku sześciomiesięczna poduszka finansowa wyniosłaby 30 tys. zł. Kolejne oszczędności, jeśli nie będą potrzebne w najbliższych latach, mogą zostać przeznaczone na inwestycje długoterminowe.
Finax zaznacza jednocześnie, że potencjalne korzyści z inwestowania zależą od horyzontu inwestycyjnego, osiąganej stopy zwrotu i ponoszonych kosztów, a inwestowanie wiąże się z ryzykiem straty.