Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI) mają zachęcić Polaków do długoterminowego inwestowania i skierować część oszczędności z depozytów na rynek kapitałowy. Według prognoz zaprezentowanych na konferencji w siedzibie GPW wartość aktywów w programie może przekroczyć 100 mld zł w ciągu trzech lat.
Polacy najchętniej przechowują oszczędności w gotówce i na depozytach bankowych. Według danych PFR na koniec 2025 r. w tej formie znajdowało się blisko 1,9 bln zł, czyli niemal połowa aktywów finansowych polskich gospodarstw domowych. OKI mają, zdaniem uczestników konferencji zorganizowanej w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych, przynieść korzyści zarówno oszczędzającym, jak i przedsiębiorstwom szukającym finansowania rozwoju.
Tomasz Bardziłowski, prezes zarządu GPW, powiązał uruchomienie OKI z potrzebą zwiększenia udziału inwestujących wśród Polaków.
„Z sukcesów polskich spółek oraz rynku kapitałowego powinno korzystać jak najwięcej Polaków. Dlatego tak ważne jest, aby coraz więcej osób nie tylko oszczędzało, lecz także inwestowało. Pełne wykorzystanie potencjału tego rozwiązania wymaga jednak budowania zaufania inwestorów, upraszczania regulacji oraz dalszego wzmacniania edukacji finansowej” — powiedział Bardziłowski.
Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki, wskazał, że OKI powstały jako element polityki gospodarczej mającej stworzyć lepsze warunki do inwestowania.
„Nowoczesna polityka gospodarcza musi tworzyć lepsze warunki do inwestowania, aby Polacy mogli uczestniczyć w sukcesie gospodarczym nie tylko poprzez dobrze płatną pracę, ale również możliwość inwestowania i budowania własnego bezpieczeństwa finansowego. Właśnie dlatego przygotowaliśmy, wspólnie z partnerami społecznymi, Osobiste Konta Inwestycyjne” — zaznaczył Domański.
Konstrukcja OKI wzoruje się na szwedzkim modelu ISK. Maciej Bitner, szef Zespołu Analiz Regulacyjnych GPW, wskazał, że OKI mają wspierać długoterminowe inwestowanie dzięki preferencyjnym zasadom opodatkowania i szerokiemu dostępowi do instrumentów finansowych, a polskie rozwiązanie jest pod wieloma względami atrakcyjniejsze dla inwestorów niż ISK.
Konferencji towarzyszyła premiera raportu Biura Maklerskiego PKO Banku Polskiego „OKI: silny impuls rozwojowy dla rynku kapitałowego w Polsce”. Zgodnie z jego prognozami wartość aktywów zgromadzonych w programie może przekroczyć 100 mld zł w ciągu trzech lat i prawie 200 mld zł w ciągu pięciu lat. Biuro szacuje, że w latach 2027–2030 do polskich akcji może trafić 23 mld zł brutto, czyli 15 mld zł netto, a w pierwszych trzech latach OKI mogą przyciągnąć 2,1 mln klientów. Według prognoz akcje będą odpowiadać za około 26 proc. przepływów do OKI w 2030 roku, a rok później za 32 proc.
Kamil Kliszcz, zastępca dyrektora BM PKO Banku Polskiego, zwrócił uwagę, że powodzenie rozwiązania zależy od kilku czynników.
„Skalę sukcesu OKI zdeterminuje szereg czynników: skuteczne przekonywanie klientów, że jest to dobre rozwiązanie, opracowanie produktów w formie przyjaznej dla klienta oraz współpraca wszystkich uczestników rynku, w tym regulatorów” — podkreślił Kliszcz.
Wydarzenie zorganizowała GPW we współpracy z Biurem Maklerskim PKO BP. Wsparcie merytoryczne zapewniły Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami, Izba Domów Maklerskich oraz Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.