Kończy się czas cashbacków

Alior Sync poinformował, że ogranicza program zwrotów części wydatków dokonanych na zakupach internetowych. To kolejna już instytucja, która decyduje się na taki krok. Czas cashbacków dobiega końca?

Od poniedziałku wchodzi w życie nowy regulamin usługi cashback w Alior Syncu. Bank będzie zwracał za zakupy internetowe maksymalnie 50 zł miesięcznie, ale nie więcej niż 200 zł rocznie. To 5 proc. liczone od kwot odpowiednio 1 tys. i 4 tys. zł. Na takich warunkach będzie otwierał konta od kwietnia. Zmiany obejmą dotychczasowych klientów dopiero od czerwca. Do tej pory można było odzyskać 1250 zł miesięcznie.

W ramach rekompensaty bank umożliwi klientom realizowanie wypłat bez prowizji ze wszystkich bankomatów na świecie, wprowadzi nową lokatę na 5 proc. i zwiększy pulę biletów w ramach programu „Zrób dobry deal” z 1000 do 1500 sztuk. Bank zapewnia przy tym, że zdecydowana większość klientów nie straci na zmianach w regulaminie. Tylko 5 proc. z ogółu klientów Synca robi w internecie zakupy na większe kwoty niż 4 tys. zł rocznie.

Sync nie jest wyjątkiem

Sync nie jest pierwszym bankiem, który zdecydował się ograniczyć bonusy opierające się na moneybacku. Z początkiem marca weszły w życie zmiany w cashbacku za płatności kartą w Dobrym Koncie Banku Millennium i Koncie Zarabiającym Meritum Banku. Przed zmianami posiadacze Dobrego Konta otrzymywali zwrot w wysokości 3 proc. wydatków na zakupy. Po zmianach już tylko 3 proc. od pełnych 100 zł. Z kolei Meritum Bank zamiast 4 proc. zwrotu za transakcje na stacjach paliw zaoferował 1 proc. premii od wartości wszystkich transakcji. W ubiegłym roku na taki krok zdecydowały się już BPH i BZWBK.

Banki powoli wycofują się z tego typu premii lub wprowadzają istotne ograniczenia. Tymczasem jak pokazują badania przeprowadzone przez Ernst&Young to właśnie cashback (zwany też zamiennie moneybackiem) jest najbardziej oczekiwanym bonusem przez klientów.

Tego typu usługę oferują jeszcze:

Niestety można oczekiwać, że kolejne miesiące przyniosą dalsze ograniczenia w systemach cashback. Nagrody dla klientów finansowane są bowiem w dużej mierze z opłat pobieranych od akceptantów kart płatniczych, czyli interchange. Stawka ta została obniżona z początkiem tego roku. By nie dokładać z własnej kieszeni, banki zmuszone są ograniczyć premie dla swoich klientów

Bankier.pl