Kredyty na POLSTR. Ekspert ANG wyjaśnia, co zmieni się dla kredytobiorców

Kolejne banki w Polsce uruchamiają ofertę kredytu hipotecznego opartą na wskaźniku POLSTR, a do grudnia mają do nich dołączyć pozostałe. Tomasz Bujański z ANG Odpowiedzialne Finanse wyjaśnia, co nowy wskaźnik oznacza dla obecnych i przyszłych kredytobiorców.

Wskaźnik POLSTR od przyszłego roku ma zastąpić WIBOR. Według ANG Odpowiedzialne Finanse WIBOR zostanie jednak jeszcze z nami przez długie lata, a kredytobiorców czekają stopniowe zmiany.

Reforma na rynku finansowym

Reforma ma swoje źródło w skandalu sprzed ponad dekady, gdy wyszło na jaw, że część bankierów w USA, Wielkiej Brytanii i kilku krajach strefy euro podawała nieprawdziwe informacje, na podstawie których obliczano wskaźniki LIBOR i EURIBOR. Były one wykorzystywane do obliczania oprocentowania kredytów i instrumentów na rynkach finansowych.

Gdy sprawa wyszła na jaw w 2012 r., posypały się kary idące w setki milionów, a nawet miliardy dolarów. W wyniku procesów sądowych zapadły wyroki kilkunastu lat więzienia. W Europie i nie tylko ruszyła reforma tzw. wskaźników referencyjnych, do których zaliczały się LIBOR i EURIBOR.

W Polsce nie doszło do tego typu naruszeń.

– WIBOR jest objęty nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego, spełnia unijne standardy i pozytywnie przeszedł różne weryfikacje. Reforma, która nas czeka, jest elementem większych zmian na światowych rynkach i wprowadzania wyższych standardów. W przypadku WIBOR to po prostu dmuchanie na zimne – mówi Tomasz Bujański z Zespołu Wsparcia Kredytów Hipotecznych w ANG Odpowiedzialne Finanse.

Czym zastąpić WIBOR?

W 2022 r. premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że WIBOR zostanie wygaszony. Eksperci proponowali różne pomysły, czym go zastąpić. Narodowa grupa robocza ogłosiła na koniec 2024 r., że nowym wskaźnikiem będzie POLSTR. To skrót od angielskich słów Polish Short Term Rate, który można przetłumaczyć jako „polska stopa krótkoterminowa”.

– O ile wyliczenie wskaźnika WIBOR w dużym skrócie polega na deklaracjach banków, po jakiej stawce mogłyby pożyczyć sobie nawzajem pieniądze na określony czas, o tyle POLSTR liczony jest na podstawie rzeczywistych transakcji zawartych pomiędzy instytucjami finansowymi – mówi Tomasz Bujański.

Zmiany wchodzą w życie stopniowo

Klienci niektórych banków już mogą zaciągnąć kredyty w oparciu o POLSTR. Od 1 stycznia 2027 r. wszystkie osoby, które będą chciały zaciągnąć pożyczki lub kredyty ze zmiennym oprocentowaniem, będą miały do wyboru produkty finansowe oparte wyłącznie o wskaźnik POLSTR. Po 1 stycznia 2027 r. banki i firmy pożyczkowe nie będą używać WIBOR-u dla nowych zobowiązań finansowych.

W przypadku osób, które już mają kredyty i pożyczki oparte o WIBOR, nic się nie zmieni. Wskaźniki WIBOR będą publikowane w każdy dzień roboczy do końca 2036 r., tak jak dotychczas.

– Obecni kredytobiorcy nie odczują żadnych zmian. Za to dla nowych kredytobiorców zmiana będzie minimalna: jeden wskaźnik zostanie zastąpiony innym. Nie będzie to miało większego przełożenia na koszt kredytu. Najbardziej widoczna różnica będzie polegać na tym, że aktualizacja oprocentowania nastąpi częściej niż w kredytach opartych o WIBOR. Większość kredytobiorców może nawet tego nie zauważyć – mówi Tomasz Bujański.

Co z kosztami dla kredytobiorców?

– Na koszt kredytu składa się oprocentowanie w oparciu o wskaźnik, np. WIBOR czy POLSTR, oraz marża banku. Nie można wykluczyć, że w poszczególnych ofertach zmieni się wysokość marży. Jednak notowania POLSTR są aktualnie nieco niższe niż WIBOR-u, dlatego nawet jeśli marża będzie wyższa, klienci nie powinni odczuć tego w swoich portfelach. Trzeba też pamiętać, że trochę inaczej będzie wyglądać również aktualizacja wysokości rat – mówi Tomasz Bujański.