Uszkodzenie nagrobka przez przewrócone drzewo, sąsiedni pomnik lub wandali może oznaczać konieczność poniesienia znacznych kosztów naprawy. Nie zawsze jednak trzeba pokrywać je z własnej kieszeni. Przed dniem Wszystkich Świętych eksperci Rzecznika Finansowego przypominają, kiedy można skorzystać z ubezpieczenia nagrobka, kto odpowiada za szkody powstałe na cmentarzu i jakie dokumenty warto przygotować, aby dochodzić odszkodowania.
Ubezpieczenie nagrobka jest dobrowolne. Najłatwiej objąć go ochroną w ramach polisy domu, mieszkania lub gospodarstwa rolnego. Niektórzy ubezpieczyciele oferują również samodzielne ubezpieczenia nagrobków.
Jak przypomina Rzecznik Finansowy, do wykupienia takiej ochrony nie może zobowiązać opiekuna grobu ani samorząd, ani zarządca cmentarza, np. parafia.
Na co zwrócić uwagę przy ubezpieczaniu nagrobka?
Przy zawieraniu umowy należy określić sumę ubezpieczenia, która powinna odpowiadać rzeczywistej wartości odtworzenia nagrobka. W przypadku szczególnie cennych lub zabytkowych pomników może być potrzebna wycena rzeczoznawcy.
Warto również sprawdzić limity odpowiedzialności ubezpieczyciela. Jak wskazuje Rzecznik Finansowy, w praktyce często stosowane są ograniczenia wysokości odszkodowania, np. do 20 tys. zł. Jest to maksymalna kwota, jaką można otrzymać w razie szkody objętej takim limitem.
Istotny jest także zakres ochrony i lista wyłączeń odpowiedzialności.
– Zazwyczaj ubezpieczenie nagrobka zadziała przy szkodach spowodowanych przez zdarzenia losowe takie jak: huragan, deszcz nawalny, uderzenie pioruna, upadek drzew i masztów, pożar, powódź, trzęsienie ziemi, uderzenie pojazdu mechanicznego czy statków powietrznych. Ochrona będzie również w przypadku kradzieży czy dewastacji nagrobka – mówi Aleksander Daszewski, zastępca dyrektora Departamentu Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego w Biurze Rzecznika Finansowego.
Ekspert radzi ponadto sprawdzić, czy polisa obejmuje szkody wyrządzone przez dzikie zwierzęta, w tym dziki.
Ubezpieczyciele zazwyczaj wyłączają z ochrony szkody powstałe wskutek osuwania się lub zapadania ziemi, zabrudzenia nagrobka woskiem, sadzą lub dymem, a także naturalnego starzenia się i degradacji materiału.
Ochrona często nie obejmuje również kradzieży dekoracji, które nie zostały trwale przymocowane do pomnika, np. wieńców i zniczy, oraz szkód wyrządzonych przez firmy wykonujące prace na cmentarzu, takie jak zakłady pogrzebowe czy zakłady kamieniarskie.
Drzewo przewróciło się na nagrobek. Kto zapłaci za szkodę?
Jedną z częstszych przyczyn uszkodzeń nagrobków są przewracające się podczas wichur drzewa oraz spadające konary. Nie oznacza to jednak, że za każdą taką szkodę automatycznie odpowiada zarządca cmentarza.
Znaczenie mają okoliczności zdarzenia, w tym stan drzewa przed jego przewróceniem. Należy ustalić, czy było chore lub spróchniałe, czy stwarzało zagrożenie oraz czy podmiot odpowiedzialny za jego utrzymanie prawidłowo wykonywał swoje obowiązki.
W zależności od ustaleń odpowiedzialność może ponosić zarządca cmentarza lub inny podmiot zobowiązany do pielęgnacji drzew. Wówczas możliwe jest dochodzenie odszkodowania z jego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.
Podobne zasady obowiązują, gdy nagrobek zostanie uszkodzony przez przewrócony sąsiedni pomnik albo element ogrodzenia. Odpowiedzialność może spoczywać na zarządcy cmentarza, właścicielu sąsiedniego nagrobka lub innym podmiocie, jeśli można wykazać, że jego zaniedbanie doprowadziło do szkody.
– Chcąc dochodzić odszkodowania za zniszczony nagrobek warto zrobić dokładne zdjęcia uszkodzeń, filmiki obrazujące zniszczenia wraz z miejscem zdarzenia i jego prawdopodobnej przyczyny, a także, jeżeli to możliwe zebrać oświadczenia świadków. Następnie można skierować roszczenie do odpowiedzialnego podmiotu lub jego ubezpieczyciela OC, jeśli posiada on odpowiednią polisę – mówi Aleksander Daszewski.
Dewastacja nagrobka. Co zrobić, gdy sprawca jest nieznany?
W przypadku celowego uszkodzenia pomnika, np. rozbicia płyty, pomalowania nagrobka czy kradzieży jego metalowych elementów, należy zgłosić zdarzenie policji i wykonać dokumentację fotograficzną.
Warto także zapytać zarządcę cmentarza o ewentualne nagrania monitoringu lub inne informacje pozwalające ustalić sprawcę.
Jeżeli sprawca zostanie zidentyfikowany, poszkodowany może rozważyć dochodzenie od niego odszkodowania. Brak możliwości ustalenia sprawcy nie wyklucza jednak uzyskania pieniędzy na naprawę pomnika.
– Nieustalenie sprawcy nie oznacza jednak, że poszkodowany nie ma żadnych możliwości uzyskania pieniędzy na naprawę nagrobka. Wtedy właśnie przydatna będzie własna polisa – wyjaśnia Aleksander Daszewski.
Ekspert podkreśla, że możliwość uzyskania odszkodowania zależy od warunków konkretnej umowy. Znaczenie mogą mieć również przyjęte przez ubezpieczyciela definicje wandalizmu i dewastacji.
Jeśli nagrobek jest ubezpieczony, szkodę należy zgłosić zgodnie z procedurą określoną w umowie, przekazując wymagane dokumenty, zdjęcia i nagrania. W przypadku dewastacji przydatne będzie także potwierdzenie zgłoszenia zdarzenia policji, jeżeli zostało sporządzone.
Rzecznik Finansowy przygotował również dwa poradniki poświęcone ubezpieczeniom nagrobków oraz odpowiedzialności za szkody powstałe na cmentarzach. Wyjaśniają one zasady korzystania z ochrony ubezpieczeniowej oraz dochodzenia roszczeń w razie uszkodzenia pomnika.