Niedźwiedzie będą mieć szansę

W przeciwieństwie do minionego tygodnia najbliższe dni będą stały pod znakiem publikacji istotnych danych gospodarczych zarówno na świecie, jak i w Polsce.

Po tym, jak końca dobiegają sezony przekazywania wyników finansowych za III kwartał przez spółki tak w USA, jak i Europie i Polsce, doniesienia makroekonomiczne będą w najbliższych tygodniach najważniejszymi czynnikami determinującymi zachowania rynków finansowych. Już dziś zaczynamy „mocnym uderzeniem”, bo poznamy październikową sprzedaż detaliczną w Stanach Zjednoczonych. U nas zostanie natomiast opublikowana inflacja z minionego miesiąca.

Na sprzedaż detaliczną w USA inwestorzy będą patrzeć nie tylko przez pryzmat historyczny, ale jednocześnie mogą się w niej dopatrywać zwiastunów tego, jak wyglądać będzie w tym roku okres sprzedaży świątecznej. Z początkiem grudnia stanie się on jednym z głównych tematów inwestycyjnych. Sprzedaż w sezonie świątecznym ma kluczowe znaczenie dla całorocznej sprzedaży detalicznej, a ta odpowiada w ogromnym stopniu za stan amerykańskiej gospodarki.

Październikowa inflacja w Polsce przypieczętuje prawdopodobnie odwrócenie trendu w zakresie dynamiki wzrostu cen. Potwierdzeniem będzie wyraźne przekroczenie celu inflacyjnego Rady Polityki Pieniężnej, jaki jest ustalony na poziomie 2,5%. Ekonomiści spodziewają się październikowej inflacji rzędu 2,9%. Osiągnięcie takiego pułapu wzmocni zapewne głosy o konieczności podniesienia kosztów pieniądza.

HOME BROKER ZWRACA UWAGĘ:

Rynki nieruchomości

Wyniki europejskich gospodarek w III kwartale mają istotne znaczenie także z punkt widzenia rynków nieruchomości. Obniżenie się tempa wzrostu PKB praktycznie we wszystkich istotnych państwach oddala perspektywę zaostrzania kursu w polityce pieniężnej przez Europejski Bank Centralny. Wzrost niemieckiego PKB zwolnił w III kwartale do 0,7% w porównaniu z II kwartałem tego roku. Kwartał wcześniej odnotowano 2,3% wzrostu. We Francji poprawa wyniosła 0,4% wobec 0,7% kwartał wcześniej. We Włoszech osłabienie rozwoju było podobne, z 0,5% do 0,2%. Stagnacja miała miejsce w Hiszpanii, regres o 0,1% nastąpił w Holandii, a o 1,1% w Grecji. Cała strefa euro urosła w III kwartale o 0,4% wobec 1-proc. zwyżki w II kwartale.

Sygnały o dalszych kłopotach z rozwojem krajów peryferyjnych strefy euro to również zły znak z punktu widzenia oceny ich wiarygodności. Tym samym trzeba się liczyć z utrzymaniem presji na rentowność ich obligacji.

Źródło: Home Broker