Osłabienie koniunktury gospodarczej wpłynęło negatywnie na zyski z ubezpieczeń inwestycyjnych

Czas na podsumowania i wnioski. Kryzys jak i jego długofalowe skutki wymusił kreatywne działanie i zmiany. Towarzystwo ubezpieczeń  ING ogłosiło wyniki finansowe po trzecim kwartale 2009 r, a wraz z tym podała do informacji swoje plany na najbliższe lata. Tomasz Bławat, Prezes ING w Polsce odpowiedzialny za ubezpieczenia i emerytury wtajemnicza w szczegóły:

Co wpłynęło na tak duży wzrost składek przypinanych brutto, a także wzrost zysku?  
   
Tomasz Bławat: Największy wpływ na wzrost składek przypisanych brutto miała sprzedaż ubezpieczeń ze składką jednorazową poprzez ING Bank. W ten sposób pozyskaliśmy w ciągu trzech kwartałów 2009 r. ponad 1 mld zł. Zanotowaliśmy również wyższe przychody po stronie ubezpieczeń ze składką regularną, zarówno grupowych jak i indywidualnych. Pomimo trudnej sytuacji na rynkach finansowych pozyskujemy nowych klientów indywidualnych dla produktów ze składką regularną, nie odnotowaliśmy również znaczącego wzrostu rezygnacji z polis w tym okresie. Za wzrost zysku odpowiedzialna jest rozsądna polityka kosztowa i dobra sprzedaż.  
   
Jaką drogą podwyższyliście kapitał własny?  
   
T.B.: Zarząd i Rada Nadzorcza podjęli decyzję o przeznaczeniu zysku za 2008 r. w całości na zasilenie kapitału zakładowego.  
 
Jak został zdywersyfikowany portfel i dlaczego?  
   
T.B.: Nieustannie pracujemy nad dopasowaniem naszej oferty do potrzeb klienta, które w ostatnim czasie zmieniały się bardzo dynamicznie. Osłabienie koniunktury gospodarczej wpłynęło negatywnie na zyski z ubezpieczeń inwestycyjnych, klienci dość nieufnie zaczęli podchodzić do instytucji finansowych. W sytuacji zagrożenia, jaką niewątpliwie przyniósł ostatni kryzys, w wielu osobach budziła się potrzeba podjęcia odpowiedzialnych działań zabezpieczających byt sobie i rodzinie. W połowie roku w ramach projektu „Porozmawiajmy o życiu” opublikowaliśmy wyniki badań, z których wynika, że statystyczny Polak nad wyraz ceni takie wartości jak rodzina i bezpieczeństwo, że chętnie podejmie działania nakierowane na ochronę finansową swoich najbliższych, ale tak naprawdę nie wie, jak to zrobić. Dla takich osób wprowadziliśmy na rynek niedrogie umowy dodatkowe NNW, na wypadek ciężkiego zachorowania czy pobytu w szpitalu oraz polisę ING Smart, dostępną on-line na www.ingsmart.pl.  
   
Jakie nowe produkty w tym czasie wypuściliście na rynek?  

   
T.B.: Tak jak nadmieniłem przed chwilą umowy dodatkowe NNW, na wypadek ciężkiego zachorowania czy pobytu w szpitalu oraz polisę ING Smart.  
   
Planujecie dokonanie rozdziału działalności ubezpieczeniowej i bankowej. Skąd ta decyzja? Jak będzie przebiegał ten proces?  
   
T.B.: Pod koniec 2008 r. Grupa ING, podobnie jak wiele instytucji finansowych w czasach kryzysu, zdecydowała się przyjąć finansową pomoc rządu holenderskiego. Jednocześnie Grupa zobowiązała się do zaproponowania programu modyfikacji swojego biznesu, tak by dopasować go do nowych realiów. Ogłoszone rozdzielenie działalności ubezpieczeniowej i bankowej na poziomie Grupy ING jest jednym z elementów naprawczych biznesu ING. Należy zaznaczyć, że nie wpływa i nie wpłynie to na działalność spółek ubezpieczeniowych ING w Polsce. Biznes bankowy i ubezpieczeniowy w Polsce były już od lat rozdzielone i niezależne. Kontynuujemy naszą normalną działalność i realizację naszej wcześniej wypracowanej strategii. Obecnie prowadzone są intensywne prace nad wprowadzeniem ubezpieczeniowej części ING na giełdę. Działalność w Polsce będzie kontynuowana bez żadnych konsekwencji dla klientów firmy.

Na poziomie globalnym, część  decyzji wejdzie w życie w styczniu 2010 r., np. nowe struktury organizacyjne banku i części ubezpieczeniowej. Zgodnie z przewidywaniami, przeprowadzenie całościowych zmian potrwa około czterech lat i będzie uzależnione od uzyskania zezwoleń od odpowiednich organów. Na przykład, decyzja o wyodrębnieniu bankowości i ubezpieczeń wymaga zatwierdzenia przez Nadzwyczajnie Walne Zgromadzenie Udziałowców w dniu 25 listopada 2009 r., a szereg innych działań wymaga konsultacji lub zgody Centralnej Rady Pracowników i różnych organów nadzoru, łącznie z ostatecznym zatwierdzeniem przez Komisję Europejską.

Czy realnym jest termin końca 2013 roku?

T.B.: Końcówka 2013 r. jest planowanym i realnym terminem ostatecznego rozdzielenia działalności bankowej i ubezpieczeniowej ING.

Oprócz tych dużych ruchów czy planujecie rozszerzenie oferty o jakiś  nowy produkt?

T.B.: Wierzymy, że potencjał polskiego rynku ubezpieczeń na życie jest bardzo duży i dlatego będziemy pracować nad edukacją klientów poprzez różne działania marketingowe – np. już wkrótce poprzez www.ingzycie.pl. W przyszłym roku zamierzamy wprowadzić na rynek innowacyjne ubezpieczenie, które będzie „wędrować” z klientem przez całe życie, dopasowując się do jego aktualnych potrzeb w wieku lat 20., 30. itd. Polacy w usługach finansowych poszukują prostoty i przejrzystości i zamierzamy im je zapewnić.

Rozmawiała Barbara Koziar, Bankier.pl
Źródło: Bankier.pl