Osobiste Konta Inwestycyjne. Najbardziej zainteresowani deklarują wpłaty przekraczające 55 tys. zł

fot. ChatGPT / OpenAI

Osoby posiadające większą wiedzę o inwestowaniu znacznie lepiej oceniają Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI) niż osoby słabiej znające rynek finansowy. W pierwszej grupie średnia deklarowana wpłata przekracza 55 tys. zł, podczas gdy w drugiej wynosi około 5,7 tys. zł. Tak wynika z badania przeprowadzonego przez Nationale-Nederlanden, dotyczącego zainteresowania nowym rozwiązaniem do oszczędzania i inwestowania.

Według komunikatu Nationale-Nederlanden Osobiste Konta Inwestycyjne mają być dostępne od 1 stycznia 2027 roku. Ich celem jest zachęcenie Polaków do lokowania oszczędności na krajowym rynku kapitałowym, m.in. w akcjach i obligacjach polskich spółek, funduszach inwestycyjnych, dobrowolnych funduszach emerytalnych czy lokatach.

Nationale-Nederlanden przeprowadziło badanie opinii na temat atrakcyjności OKI oraz skłonności do korzystania z tego produktu. Wyniki pokazują duże różnice między osobami mającymi doświadczenie inwestycyjne a tymi, które słabiej znają instrumenty finansowe.

Wiedza finansowa wpływa na zainteresowanie OKI

W grupie respondentów posiadających większą wiedzę o instrumentach inwestycyjnych pozytywnie ocenia OKI 84 proc. badanych. Wśród osób o niskiej świadomości finansowej odsetek ten wynosi 38 proc.

Różnice dotyczą również deklarowanych kwot, które ankietowani byliby skłonni wpłacić na nowe konto. Osoby lepiej znające rynek finansowy wskazywały średnio ponad 55 tys. zł, natomiast respondenci o mniejszej wiedzy około 5,7 tys. zł.

– Wśród osób doświadczonych na rynku inwestycyjnym pozytywna ocena atrakcyjności OKI przekłada się na dużą gotowość do skorzystania z produktu – mówi Paweł Giza, prezes zarządu Nationale-Nederlanden PTE.

Ulgi podatkowe i elastyczność najważniejszymi zaletami

Osoby bardziej doświadczone w inwestowaniu najwyżej oceniają potencjalne korzyści podatkowe związane z OKI.

W tej grupie 59 proc. badanych jako najważniejszą zaletę wskazało całkowite zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych przy wypłacie środków bez ograniczeń kwotowych. Z kolei 54 proc. wskazało zwolnienie podatkowe dotyczące zgromadzonych środków do 100 tys. zł. Co drugi respondent z tej grupy docenił możliwość wypłaty pieniędzy w dowolnym momencie.

Inaczej wyglądają preferencje osób ostrożniej podchodzących do inwestowania. W tej grupie 58 proc. ankietowanych uznało za największą zaletę elastyczność wpłat i wypłat. Korzyści podatkowe wskazało 48 proc., a atrakcyjność stopy zwrotu z inwestycji 41 proc.

Opłaty za zarządzanie i ryzyko budzą obawy

Badanie pokazało również, co może zniechęcać do korzystania z nowych kont inwestycyjnych.

Wśród respondentów z niższą wiedzą finansową najczęściej wskazywanymi trudnościami były opłaty za zarządzanie kontem (41 proc.) oraz brak doświadczenia inwestycyjnego (40 proc.).

Osoby lepiej znające instrumenty finansowe również zwracają uwagę na koszty. Opłaty za zarządzanie jako największą barierę wskazało 45 proc. ankietowanych z tej grupy.

Istotnym problemem pozostaje ryzyko inwestycyjne. Obawia się go 42 proc. osób ostrożniej oszczędzających, wobec 27 proc. respondentów deklarujących lepszą znajomość instrumentów finansowych.

– Wyniki badania pokazują, że wiedza o finansach zachęca i ułatwia podejmowanie świadomych decyzji o inwestowaniu. Pojawiają się również obawy, chociażby te dotyczące kosztów, jednak te bywają trudne do oceny w przypadku braku doświadczenia związanego z rynkiem finansowym – komentuje Paweł Giza.

OKI mają uzupełniać IKE i IKZE, a nie je zastępować

Z badania wynika również, że osoby korzystające już z Indywidualnych Kont Emerytalnych (IKE) lub Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE) nie zamierzają masowo rezygnować z tych produktów na rzecz OKI.

Wśród posiadaczy IKE lub IKZE z większym doświadczeniem inwestycyjnym 71 proc. deklaruje, że na nowe konto przeznaczyłoby dodatkowe środki, pozostawiając dotychczasowe oszczędności emerytalne bez zmian.

Podobną strategię wskazało 58 proc. posiadaczy IKE lub IKZE z grupy osób ostrożniej oszczędzających.

W obu grupach niemal nikt nie zadeklarował zamiaru całkowitej rezygnacji z wcześniej posiadanych produktów na rzecz OKI.

– OKI oraz IKE czy IKZE to produkty uzupełniające się – Polacy chcą korzystać z każdego z nich, bo są przeznaczone do innych celów – mówi Paweł Giza.

Według Nationale-Nederlanden zainteresowanie nowymi kontami będzie zależało przede wszystkim od połączenia korzyści podatkowych, elastyczności wpłat i wypłat oraz poczucia bezpieczeństwa oszczędzających.

Dane pochodzą z badania ilościowego koncepcji OKI przeprowadzonego przez Nationale-Nederlanden w 2026 roku.