Partnerzy Inwestycyjni: FED nie rozdeptał rynku swoimi stopami

Taka decyzja, mogłaby negatywnie wpłynąć na amerykański rynek akcji i spowodować mocne perturbacje na pozostałych rynkach światowych. Tak się jednak nie stało, co daje nam szansę na dobre zamknięcie tego miesiąca. Równie ważna jest informacja, że FED coraz spokojniej podchodzi do zajwiska inflacji w USA, co mogłoby ostatecznie utwierdzić inwestorów w przekonaniu, że o jakichkolwiek podwyżkach stóp w USA możemy na dłuższy czas zapomnieć. Efekt wczorajszej decyzji FED to oczywiście potencjalne wzrosty na rynkach akcji, chociaż wczorajsze zachowanie się amerykańskich indeksów akcji przeczy trochę temu stwierdzeniu. Zarówno indeks Dow Jones jak i S&P 500 uległy mocnym wahaniom po godz. 20, czyli po opublikowaniu decyzji FED, kończąc dzień giełdowy na małym minusie. Zupełnie inaczej zreagowała Azja, a szczególnie Japonia, gdzie obawy o umocnienie się dolara na skutek ewentualnej podwyżki stóp w USA zdecydowanie blokowały wzrosty tego ineksu w ostatnich dniach. Brak podwyżki w USA niemalże automatycznie przełożył się na dobre wyjście indeksu Nikkei 225 z bloków startowych, a poziom 18.000 pkt. Został dzisiaj rano swobodnie przebity, co daje potencjał do dalszych mocnych wzrostów na tym rynku. Biorąc to wszystko pod uwagę, jak również to, że mamy dzisiaj ostatnią sesję czerwca, będącą jednocześnie ostatnią sesją drugiego kwartału czy pierwszego półrocza, nikt chyba nie ma wątpliwości, że na dzisiejszej sesji będziemy mieli do czynienia ze wzrostem. Pytaniem pozostaje jak mocny to będzie wzrost oraz czy utrzyma się również w przyszłym tygodniu. Mamy niepowtarzalną okazję po raz trzeci przetestować historyczny rekord na indeksie WIG 20, a przy dobrych wiatrach wybić się w końcu górą i podążyć w kierunku upragnionych 4000 punktów. Korzystając z okazji życzę wszystkim Piotrom i Pawłom udanej sesji giełdowej i wielu innych rzeczy których sobie życzą.