Polisę zdrowotną ma już ponad 5,8 mln Polaków, a 40 proc. konsultacji odbywa się zdalnie. Eksperci przypominają jednak, że polisa zdrowotna działa tylko na terenie Polski — za granicą potrzebne jest osobne ubezpieczenie turystyczne.
Sezon urlopowy zwiększa zainteresowanie dostępem do opieki medycznej poza miejscem zamieszkania. Wyjazd z co najmniej jednym noclegiem planuje tego lata 74 proc. Polaków w wieku 18–65 lat — o 19 pkt proc. więcej niż w 2020 roku, jak wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej. Większość (58 proc.) główny urlop spędzi w kraju. Materiał przygotował SALTUS Ubezpieczenia, oferujący polisy zdrowotne, co warto uwzględnić przy ocenie rekomendacji.
Równolegle rośnie rynek prywatnych polis zdrowotnych. Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń pod koniec 2025 roku miało je już ponad 5,8 mln Polaków — o 8,6 proc. więcej niż rok wcześniej.
Polisa zdrowotna jedzie na urlop, ale tylko po kraju
Grupowe ubezpieczenia zdrowotne obowiązują na terenie całej Polski, działają więc również w miejscu wakacyjnego pobytu. Sieci współpracujące z ubezpieczycielami liczą po kilka tysięcy placówek, co pozwala umówić wizytę w dowolnym regionie. Najszybszą pomoc zapewniają telekonsultacje — lekarz może postawić wstępną diagnozę, wystawić e-receptę (również powtarzalną), e-skierowanie na badania, a w razie potrzeby e-zwolnienie trafiające do systemu ZUS. Jeśli dolegliwość wymaga osobistego badania, pacjent kierowany jest do placówki partnerskiej blisko miejsca pobytu.
„Do teleporady przyzwyczailiśmy się tak, jak do płatności telefonem. To dziś standard, a nie awaryjne rozwiązanie z czasów pandemii. W naszym przypadku 40 proc. konsultacji lekarskich odbywa się zdalnie, a na poradę internisty pacjent czeka czasem tylko kilkanaście minut” – mówi Monika Witkowska, zastępca dyrektora ds. rozwoju ubezpieczeń zdrowotnych i pracowniczych w SALTUS Ubezpieczenia.
Granica państwa to granica polisy zdrowotnej
Kluczowe rozróżnienie dotyczy wyjazdów zagranicznych. Polisy zdrowotne z założenia obowiązują wyłącznie na terenie Polski. Po przekroczeniu granicy w grę wchodzą inne przepisy i procedury rozliczeń, a za leczenie odpowiada osobny produkt — ubezpieczenie turystyczne, pokrywające koszty leczenia za granicą, transport medyczny, ochronę bagażu czy odpowiedzialność cywilną.
„Polisa zdrowotna i polisa turystyczna to dwa różne narzędzia, przystosowane do dwóch różnych sytuacji (…). Jedna nie zastępuje drugiej, ale razem dają ubezpieczonemu ciągłość ochrony przez cały rok” – wyjaśnia Witkowska.
Przed wyjazdem eksperci radzą sprawdzić zakres posiadanej polisy, zwłaszcza limity świadczeń (które mogły zostać wcześniej wykorzystane), listę placówek partnerskich w okolicy oraz zasady refundacji kosztów leczenia poza siecią. Przy wyjazdach zagranicznych istotny jest dobór sumy ubezpieczenia turystycznego do kierunku — koszty pomocy medycznej w Europie Zachodniej czy USA wielokrotnie przewyższają polskie stawki.