Problem długu coraz poważniejszy

Rośnie koszt ubezpieczenia francuskiego i niemieckiego długu. Kiepskie dane o nowych zamówieniach w przemyśle w strefie euro są argumentem przemawiającym za kontynuacją spadkowego trendu na rynku euro-dolara. Traci złoty do głównych walut mimo interwencji NBP.

W środę kurs pary euro-dolar pozostawał w trendzie spadkowym. Inwestorzy w obawie o pogorszenie się sytuacji gospodarczej w Europie, nadal preferują dolara. Agencja Fitch oznajmiła, że jeśli kryzys w strefie euro będzie się rozszerzał, to francuski rating wiarygodności kredytowej jest zagrożony. W środę ubezpieczenie francuskiego zadłużenia kształtowało się na poziomie 241,97 punktów bazowych, co stanowi wzrost o 46,6 proc. w skali miesiąca. Problemy występują także na niemieckim rynku długu, gdzie w środę podczas aukcji obligacji, Berlin miał problem ze sprzedażą nowych obligacji. Udało się pozyskać kapitał o wartości 3,6 mld EUR wobec puli na poziomie 6 mld EUR przy średniej rentowności na poziomie 1,98 proc. 5- letnie CDSy na niemiecki dług wzrosły prawie trzy punkty procentowe od początku tygodnia i w środę wyniosły ok. 101,7 punktów bazowych. Niższe od oczekiwań dane w strefie euro o nowych zamówieniach w przemyśle potwierdzają, że strefa euro pozostaje w kryzysie gospodarczym, na co wskazują także wskaźniki PMI.

W ciągu dnia kurs pary euro-dolar utworzył dzienne minimum na poziomie 1,3372 USD (spadek o prawie 160 pipsów od północy). Podobnie zachowuje się rynek funta brytyjskiego do dolara, który w środę stracił ponad 100 pipsów i utworzył lokalne minimum na poziomie 1,5554 USD. O godz. 15:30 inwestorzy płacili za euro 1,557 USD oraz 1,3394 USD za funta. Rosnący na wartości dolar powoduje spadek ceny uncji złota, która w środę straciła ponad 26 dolarów i osiągnęła minimum na poziomie 1684,9 USD wczesnym popołudniem. Analogicznie w trendzie spadkowym pozostaje kontrakt na 10 funtów miedzi, który w ciągu dnia stracił 13 dolarów. O godz. 15:30 inwestorzy płacili za niego 326,5 USD. Cena baryłki ropy spadła o ponad dolara osiągając minimum na poziomie 107,4 USD. O godz. 15: 30 na światowych parkietach inwestorzy płacili 107,7 USD za baryłkę ropy. O godz. 16:30 zostaną opublikowane dane o zapasach ropy, które mogą wpłynąć na cenę baryłki.

Pomimo interwencji Narodowego Banku Polskiego (źródło – Reuters) na rynku złotego, kursy par euro-złoty i dolar-złoty znajdują się w trendzie wzrostowym. Złoty stracił 3 grosze do euro i utworzył lokalne maksimum na poziomie 4,481 PLN. O godz. 15:30 inwestorzy płacili za euro 4,477 PLN. W środę złoty stracił do dolara 5 groszy i kurs pary dolar-złoty utworzył dzienne maksimum na poziomie 3,347 PLN. O godz. 15:30 inwestorzy płacili za dolara 3,346 PLN.

W centrum uwagi inwestorów pozostaje analiza rentowności europejskich obligacji oraz ewentualne komunikaty agencji ratingowych.

Źródło: Noble Securities SA