Przy okazji rozpoczęcia roku akademickiego Rzecznik Finansowy przypomina studentom o ubezpieczeniu OC w życiu prywatnym. Pokrywa ono szkody wyrządzone w wynajmowanym mieszkaniu właścicielowi lub sąsiadom, a także spowodowane w trakcie jazdy rowerem lub hulajnogą.
Przy okazji rozpoczęcia roku akademickiego Rzecznik Finansowy przypomina studentom o ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym (OC w życiu prywatnym). Nowy rok akademicki dla wielu studentów oznacza pierwszą przeprowadzkę, wynajem pokoju lub mieszkania i większą samodzielność.
Rzecznik przytacza przykład z praktyki Biura. Student wynajmuje kawalerkę w bloku mieszkalnym. W piątkowy wieczór, śpiesząc się na pociąg do rodzinnego domu, wychodzi z mieszkania. W ciągu dnia na skutek awarii nie było wody i przez nieuwagę pozostawił odkręcony kran umywalkowy. Gdy wraca po weekendzie, zastaje zalaną podłogę we własnym mieszkaniu – woda przedostała się także do mieszkań położonych niżej. Pojawia się rachunek od sąsiadów i właściciela wynajmowanego mieszkania.
„W takiej sytuacji może przydać się OC w życiu prywatnym, czyli dobrowolne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone innym osobom – zarówno materialne, jak i osobowe. Dla najemcy szczególnie istotne jest sprawdzenie, czy podstawowy zakres polisy obejmuje odpowiedzialność związaną z wynajmowanym lokalem, czy jest to dodatkowo płatna opcja” – mówi Aleksander Daszewski, zastępca dyrektora Departamentu Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego w Biurze Rzecznika Finansowego.
OC w życiu prywatnym może dawać ochronę również, jeśli student przypadkowo uszkodzi np. laptopa kolegi, lub pokrywać koszty leczenia osoby potrąconej przez studenta jadącego na rowerze czy hulajnodze. Przy elektrycznych wersjach tych urządzeń należy jednak zachować szczególną uwagę.
„Jeżeli elektryczny jednoślad nie spełnia ustawowej definicji roweru lub hulajnogi, wówczas dobrowolne OC, sprzedawane jako »rowerowe« czy OC w życiu prywatnym, zazwyczaj nie obejmie szkód wyrządzonych takim pojazdem” – zaznacza Daszewski.
Hulajnoga, która po zdjęciu blokady porusza się z prędkością 35–50 km/h, przestaje spełniać ustawową definicję hulajnogi elektrycznej. Użytkownik może wtedy narazić się na zarzut poruszania się pojazdem, który powinien być traktowany np. jak motorower. Ten natomiast wymaga rejestracji i obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.
Eksperci Biura Rzecznika Finansowego przygotowali poradnik Q&A dla studentów, w którym poza OC w życiu prywatnym wyjaśniają również kwestie dotyczące ubezpieczenia NNW, ubezpieczenia posiadanych ruchomości oraz wyjazdów w ramach programu Erasmus. Poradnik dostępny jest na stronie rf.gov.pl.