Sąd Najwyższy po skardze Rzecznika Finansowego uchylił nakaz zapłaty z weksla wart niemal 20 tys. zł

fot. ChatGPT

Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Rzecznika Finansowego w sprawie klientki firmy pożyczkowej, która przy pożyczce 9 tys. zł miała do spłaty niemal 20 tys. zł. Sąd I instancji wydał nakaz zapłaty z weksla, bez zbadania samej umowy pożyczki.

Sprawa dotyczyła kobiety, która zaciągnęła pożyczkę na 48 miesięcy, zabezpieczoną wekslem in blanco. Kwota pożyczki wynosiła 9 tys. zł, ale łącznie do spłaty klientka miała niemal 20 tys. zł. Poza odsetkami pożyczkodawca obciążył ją opłatą prowizyjną w wysokości 7571 zł oraz innymi kosztami w kwocie 1429 zł.

Gdy klientka przestała terminowo spłacać raty, pożyczkodawca wezwał ją do natychmiastowego wykupu weksla, a po bezskutecznym upływie terminu skierował sprawę do sądu. Sąd I instancji uwzględnił powództwo w całości. Zasądził kwotę, na którą opiewał wypełniony przez firmę pożyczkową weksel, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, i obciążył klientkę kosztami procesu w wysokości niemal 4 tys. zł.

Eksperci Rzecznika Finansowego ustalili, że w aktach sądowych nie było umowy pożyczki. Oznacza to, że Sąd Rejonowy w Wejherowie ograniczył postępowanie dowodowe wyłącznie do sprawdzenia poprawności weksla i jego zgodności z deklaracją wekslową. Nie zbadał, czy pożyczkodawca miał prawo naliczyć tak wysokie koszty, mimo obowiązku badania z urzędu treści umowy między przedsiębiorcą a konsumentem.

„Zdecydowaliśmy się wnieść skargę nadzwyczajną, ponieważ sąd nie dochował obowiązku zapewnienia klientce ochrony jako słabszej stronie stosunku prawnego (…). W naszej ocenie doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego. Sąd ma obowiązek przeanalizować postanowienia umowne pod kątem ich ewentualnej abuzywności oraz zgodności z przepisami krajowymi i unijnymi” — komentuje radca prawny Tomasz Kęska-Leszyński, ekspert w Biurze Rzecznika Finansowego.

Sąd Najwyższy przychylił się do argumentacji Rzecznika Finansowego i 11 lutego 2026 r. wyrokiem o sygn. akt II NSNc 298/24 uchylił wyrok zaoczny Sądu Rejonowego w Wejherowie oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Wyrok ma znaczenie także dla innych konsumentów. Potwierdza, że w sprawach dotyczących umów zawieranych z przedsiębiorcami sądy mają obowiązek z urzędu badać, czy postanowienia umowy nie naruszają praw konsumentów, nawet jeśli roszczenie zostało oparte na wekslu.