Szczyt upadłości firm przypadnie w połowie roku

Z danych pochodzących z Monitora Sądowego i Gospodarczego wynika, iż sądy gospodarcze w I kwartale 2013 r. ogłosiły upadłość 235 przedsiębiorstw. Było to o 11,4% więcej niż w I kwartale 2012 r., w którym zanotowano 211 upadłości oraz o 35,8% więcej niż w I kwartale 2011 r., w którym to zanotowano 173 takich zdarzeń.

W samym marcu opublikowano 75 orzeczeń o upadłości firm (o 1,4% więcej niż w lutym, oraz 1,4% więcej niż w marcu 2012 r.). Nadal wzrost poziomu bankructw można zaobserwować w branżach: meblarskiej, budowlanej, produkcji wyrobów metalowych oraz kulturze, rozrywce i rekreacji.

W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku upadło o 9% firm mniej niż w IV kwartale 2012 r. (o -9,4% podmiotów prowadzonych w postaci indywidualnej działalności gospodarczej oraz o -8,3% przedsiębiorstw prowadzących działalność gospodarczą w formie spółek prawa handlowego). Jest to efekt wolniejszego wchodzenia przez gospodarkę w spowolnienie, niż zakładano. Świadczą o tym opublikowane jeszcze w ubiegłym miesiącu przez Główny Urząd Statystyczny dane odnośnie dynamiki PKB w IV kwartale 2012 (1,1%), które okazały się bardziej optymistyczne niż zakładały prognozy rynkowe. Biorąc pod uwagę, że pozostałe dane
gospodarcze w postaci: ujemnej dynamiki rocznej depozytów przedsiębiorstw przy jednoczesnym zahamowaniu inwestycji, wzrastającego bezrobocia, niskiej dynamiki
płac w firmach, jak równie ujemnej dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu świadczą o tym, i przedsiębiorstwa znajdują się wciąż w trudnej sytuacji finansowej, KUKE S.A. utrzymuje dotychczasową prognozę, i w całym roku liczba upadłości przekroczy 1300. Szczyt upadłości przesunie się z pierwszych dwóch kwartałów 2013 r. na połowę roku.

UPADŁOŚCI INDYWIDUALNYCH DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZYCH

W ostatnim miesiącu udział firm prowadzonych w postaci indywidualnej działalności gospodarczej w liczbie podmiotów, których upadłość ogłoszono wynosił aż 36%. Jest to wyjątkowo wysoki poziom, który jest odreagowaniem zeszłego miesiąca, gdy udział ten wynosił zaledwie 14%. Średni poziom udziału tych firm w ogóle upadłości w ciągu ostatniego roku plasował się na poziomie około 22%. W ostatnim miesiącu 27 osób zakończyło prowadzenie indywidualnej działalności gospodarczej ze względu na niewypłacalność. Było to o 170% więcej niż w lutym, w którym upadło zaledwie 10 takich firm, jak równie o 59% więcej niż w marcu 2012 r. kiedy upadło ich 17.

UPADŁOŚCI SPÓŁEK PRAWA HANDLOWEGO

W marcu ogłoszono upadłość zaledwie 48 przedsiębiorstw prowadzących działalność gospodarczą w formie spółek prawa handlowego. W zeszłym miesiącu upadło ich 64, co oznacza miesięczny spadek o 25%. W stosunku do marca ub. r., w którym upadło 57 firm, wynik jest mniejszy o 16%. Wynik ten ma charakter przypadkowy podobnie jak wynik września ubiegłego roku, gdy niespodziewanie upadło tylko 43 podmiotów prawa handlowego. Niestety już w następnym miesiącu nastąpiło odreagowanie i upadły a 72 spółki. Najprawdopodobniej w kwietniu 2013 r. będziemy świadkami podobnego odreagowania.

UPADŁOŚCI W CIĄGU OSTATNICH DWUNASTU MIESIĘCY

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy (kwiecień 2012 r. – marzec 2013 r.) na skutek niewypłacalności, działalność gospodarczą zakończyło 901 przedsiębiorstw. Suma upadłości z ostatnich dwunastu miesięcy po lutym okazała się o 0,1% wyższa od zanotowanej na koniec lutego (900). Przed rokiem tj. w marcu 2012 r. roczna krocząca suma upadłości wynosiła 758 firm. Wynik bieżący jest więc o 18,9% gorszy. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy najmniejszą liczbę upadłości w pojedynczym miesiącu ogłoszono we wrześniu (52 firmy). Największą liczbę upadłości w pojedynczym miesiącu ogłoszono w październiku
(91 firm).

NATĘŻENIA UPADŁOŚCI W POSZCZEGÓLNYCH BRANŻACH

Stosunek upadłości przedsiębiorstw w odniesieniu do liczby średnich i dużych firm obecnych na rynku kształtował się w lutym 2013 r. na poziomie 1,85%. Gwałtownie wzrosło i tak już wysokie natężenie upadłości w branży meblarskiej pokonując na tym polu nawet branżę budowlaną. Natężenie upadłości wśród firm meblarskich w ciągu miesiąca wzrosło z 3,05% do 3,54%. W zeszłym roku w analogicznym okresie natężenie upadłości w branży związanej z produkcją mebli wynosiło zaledwie 0,77%. Ponad 60% przychodów podmiotów średnich i dużych z tej branży generowana jest przez sprzedaż eksportową. Tym samym przedsiębiorstwa meblarskie w sposób szczególny dotknięte są problemami finansowymi w strefie euro. Na rynku wewnętrznym meblarstwu bardzo pomagał w minionych latach boom budowlany ze względu na to, iż nowe mieszkania trzeba było po prostu umeblować.

Natężenie upadłości branży budowlanej uległo zmniejszeniu w ciągu miesiąca o 0,11 pkt. proc. do poziomu 3,43%. Dla porównania w analogicznym okresie 2012 r. wynosiło ono 2,58%. W zeszłym miesiącu upadło „tylko” 10 podmiotów z tej branży. W ciągu ostatnich 12 miesięcy w branży budowlanej ogłaszało bankructwo średnio ok. 15 podmiotów miesięcznie. W obecnej chwili nie widać szans na szybką poprawę w budownictwie, a wynik marcowy można uznać za przejściowy. Na poprawę sytuacji w drogownictwie można liczyć dopiero od 2015 r. gdy wpłyną wynegocjowane kwoty w ramach funduszy Unii Europejskiej na lata 2014-20.

Należy odnotować negatywny trend w handlu – zarówno hurtowym, jak i detalicznym. W handlu detalicznym relatywnie niewysokie natężenie upadłości wynoszące 0,92% wzrosło znacząco w ciągu roku z poziomu 0,50%. W handlu hurtowym podwyższony poziom natężenia upadłości utrzymuje się od połowy 2009 r. i podnosi się on powoli lecz systematycznie. W marcu bieżącego roku natężenie upadłości w branży hurtowej wyniosło 1,27%, w zeszłym roku w marcu wynosiło ono 1,15%.

Wzrasta natężenie upadłości branży produkującej maszyny i urządzenia. W marcu natężenie upadłości w tej branży wzrosło do poziomu 1,27% z 1,16% w lutym. Jest to efekt ograniczania nakładów inwestycyjnych przez przedsiębiorstwa będącym wynikiem stale zwalniającej gospodarki zarówno Polski jak i Unii Europejskiej. Coraz wyraźniej widać efekty spowolnienia gospodarczego w branży przedsiębiorstw produkujących wyroby metalowe (bez maszyn). Natężenie upadłości w ciągu miesiąca wzrosło z poziomu 1,46% na 1,60%. Pierwsze miejsce wśród branż o wysokim natężeniu upadłości zajęła branża, której podmioty zajmują się działalnością związaną z kulturą, rozrywką i rekreacją. Za wzrost upadłości w tej grupie można obarczyć głównie podmioty związane z działalnością rekreacyjną. Popyt na ich usługi jest szczególnie wrażliwy na wahania kondycji finansowej gospodarstw domowych.

W marcu 2012 r. największe natężenie upadłości obok firm, które nie zostały zakwalifikowane do konkretnych branż, dotyczyło branży poligraficznej i reprodukcyjnej (4,70%), produkcji pozostałego sprzętu transportowego (3,21%), budownictwa (2,58%) oraz produkcji chemikaliów i wyrobów chemicznych (2,45%).

W marcu 2013 r. zerowe natężenie upadłości wystąpiło wśród firm zajmujących się produkcją pojazdów samochodowych i części, branży farmaceutycznej oraz branży związanej z wytwarzaniem i przetwarzaniem koksu i rafinacji ropy naftowej. W zestawieniu z marcem 2012 r. istotny spadek natężenia upadłości widoczny był m.in. w branży zajmującej się produkcją pojazdów samochodowych i części (0,00% wobec 0,95%) jak równie branż: związanych z wytwarzaniem i przetwarzaniem koksu i rafinacji ropy naftowej (0,00% wobec 2,43%), magazynowaniem i działalnością pocztową (0,57% wobec 2,05%), tekstyliami i odzieżą (0,75% wobec 2,27%) oraz poligrafią i reprodukcją (4,70% wobec 1,27%).

PROGNOZA

Przy założeniu obniżenia tempa wzrostu gospodarczego w bieżącym roku do poziomu 1,5% oraz obniżenia wskaźnika rentowności obrotu netto firm do 2,0% prognozujemy, i do końca 2013 roku może ogłosić upadłość około 325 firm prowadzonych w postaci indywidualnej działalności gospodarczej, czyli 67,5% więcej w stosunku do 2012 roku (194 upadki). W drodze prawa upadłościowego i naprawczego zakończy działalność 988 spółek prawa handlowego (w 2012 r. 683 upadki), co stanowić będzie wzrost o 44,7%. W całym 2013 roku liczba upadłości przekroczy 1300 i wyniesie około 1313 wszystkich przedsiębiorstw, czyli 49,7% więcej niż w 2012 roku. Szczyt upadłości przesunie się z pierwszych dwóch kwartałów 2013 r. na połowę roku.

W pierwszej połowie 2013 r. dla polskich przedsiębiorców czynnikiem zagrożenia będzie słabnący popyt wewnętrzny spowodowany wzrostem bezrobocia oraz niską dynamiką płac. Wkroczenie Rady Polityki Pieniężnej na ścieżkę obniżania stóp procentowych w listopadzie zeszłego roku stanowi pozytywny impuls, który będzie przeciwdziałać negatywnym trendom w gospodarce. Zewnętrznym czynnikiem powodującym wzrost ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej będą problemy gospodarcze strefy euro. W sytuacji kryzysu na rynkach strefy euro szansą jawi się rynek rosyjski, notujący relatywnie dużą dynamikę wzrostu wymiany handlowej z Polską.

KUKE