W styczniu oferta płatniczych wearables w Polsce powiększyła się o brytyjski fintech RingPay. To rozwiązanie oparte na technologii McLear i kartach Curve. Marka, zarządzana w regionie przez Monikę Kocjan, jest częścią grupy Money Carer i silnie akcentuje swoją misję wspierania osób z niepełnosprawnościami.
Polski sektor bankowy – z mBankiem na czele – kreuje nad Wisłą modę na płatnicze gadżety. W styczniu 2026 roku do tej rywalizacji oficjalnie dołączył RingPay, uruchamiając polską wersję serwisu i wprowadzając do sprzedaży swoje charakterystyczne pierścienie. Pojawienie się trzeciego dużego dostawcy potwierdza, że Polska stała się kluczowym poligonem doświadczalnym dla technologii noszonej, a biżuteria płatnicza na stałe wchodzi do kanonu instrumentów bezgotówkowych.
Fundamentem rozwiązania RingPay jest technologia brytyjskiej firmy McLear. Urządzenia te różnią się od smartwatchy brakiem baterii i ekranu – energię do działania pobierają bezpośrednio z terminala płatniczego za pomocą pasywnego modułu NFC. Pierścienie są wykonane z ceramiki cyrkonowej, co gwarantuje im wysoką odporność na zarysowania oraz pełną wodoodporność.
Na liście obsługiwanych banków znajdują się Alior Bank, Bank Pekao, Bank Millennium i Grupa BPS. Możliwe jest także skorzystanie z aplikacji Curve. Pełni ona rolę cyfrowego portfela i technologicznego pomostu, do którego użytkownik podpina swoje dotychczasowe karty debetowe lub kredytowe. To rozwiązanie pozwala obejść ograniczenia wynikające z braku bezpośredniego wsparcia wearables przez niektóre polskie instytucje finansowe, dając klientowi większą swobodę w zarządzaniu źródłami finansowania transakcji.
Zastosowanie Curve ma swoje zalety. Użytkownicy zyskują np. dostęp do funkcji „Go Back in Time”, umożliwiającej zmianę karty, która została obciążona, już po dokonaniu płatności pierścieniem. W kontekście bezpieczeństwa, jak podkreśla Fidesmo, proces tokenizacji sprawia, że w pamięci pierścienia nigdy nie są przechowywane wrażliwe dane fizycznej karty bankowej. W razie zgubienia biżuterii, funkcję płatniczą można błyskawicznie zablokować w aplikacji mobilnej, co czyni to rozwiązanie bezpieczniejszym od noszenia tradycyjnego portfela, zwłaszcza podczas uprawiania sportu czy podróży.
Warto również zwrócić uwagę na społeczny wymiar ekspansji RingPay. Marka, zarządzana w regionie przez Monikę Kocjan, jest częścią grupy Money Carer i silnie akcentuje swoją misję wspierania osób z niepełnosprawnościami. W komunikacji kierowanej do mediów przedstawiciele firmy podkreślają, że płatność zbliżeniowa w formie pierścienia to nie tylko gadżet dla osób aktywnych, ale przede wszystkim narzędzie zwiększające niezależność tych, dla których obsługa smartfona czy tradycyjnej karty bywa wyzwaniem. To inkluzywne podejście może stać się najsilniejszym argumentem RingPay w walce o serca polskich konsumentów, stawiając technologię w służbie realnej dostępności usług finansowych.
Podsumowując, wejście RingPay na polski rynek to kolejny dowód na to, że płatności biżuterią stają się dojrzałym segmentem rynku. Konkurencja między Niceboyem, WearPay a RingPay z pewnością przełoży się na dalszą innowacyjność i popularyzację wearables, które w 2026 roku stają się nowym standardem w portfelach – a raczej na dłoniach – Polaków.